a
a
a
Lato już dawno za nami, na szczęście jesień tego roku była bardzo piękna, pogoda jest na tyle sprzyjająca, że bez obaw o zdrowie mogliśmy cieszyć się z testowania Japończyka i Niemca w nadwoziach z otwieranym dachem.
![]() |
| (fot. Mikołaj Urbański) |
Podstawowa różnica to konstrukcja silnika. BMW Z4 sDrive 35is wyposażone jest w podwójnie turbodoładowany 340-konny rzędowy motor (R6), Nissan zaś w 331-konny, 3,7-litrowy silnik z cylindrami w układzie V (V6). Oba samochody są szybkie, sprint wygrywa jednak ze znaczącą przewagą BMW. Z4 do 100 km/h przyśpiesza w 4,8 sekundy i potrafi mknąć z prędkością maksymalną równą 250 km/h. Nissan zaś przyśpiesza w 5,8 sekundy i potrafi rozpędzić się do 250 km/h.
![]() |
| (fot. Mikołaj Urbański) |
W czerwonym Z4 jest mnóstwo elektroniki trzymającej 340 KM w ryzach, wszak ta moc pozwala na rozpędzenie niewielkiego BMW do pierwszej "setki" w zaledwie 4,8 sekundy! Wszystkie urządzenia stabilizujące i kontrolujące są tak skalibrowane aby rzeczywiście dawać mnóstwo frajdy z jazdy jednocześnie zapewniając odpowiedni margines bezpieczeństwa.
Co za gosc to pisal,chyba sie nawdychal czegos.Pierwszy taki artykul porownojacy te dwa samochody. masakra!!!
BMW-będziesz miał wydatki
BMW Z4 w podstawowej wersji kosztuje 263 tys zł! Nissan 183 tys zł. To tak jakby porównać skodę i audi! Gdzie tu logika, porównujcie auta nie o podobnych parametrach ale o podobnej cenie!
SZUKAM PRACY.
szukam przy wykończeniach w Warszawie 0 603 214 738
Tylko czemu ten Nissan kosztuje w Polsce ponad 200 tys. PLN ??? W Stanach można kupic już go za 30 tys. USD w podstawowym wyposażeniu, najlepszy model kosztuje 40 tys. USD, czyli około 120 tys. PLN. Tak samo BMW, w Stanach kupimy juz za 46 tys. USD ? Skąd takie ceny u nas? Aby kupić takie auto w Polsce to trzeba nieźle zarabiać, a w USA byle murarz może sobie na nie pozwolić.
panie "redaktorze"
Trzeba bardzo dużo złej woli,albo dobrej premii od BMW ,żeby napisać tak nieprofesjonalne porównanie.
80.000 roznicy
wystarczy teraz wstawic do eip n370z i zrobia z niego szalonego freda :) 600ps ... i reszta zostanie
osobiscie z4 nic specjalnego niema duszy wnetrze mnie załamuje dlatego nowej 5 nigdy nie kupie
a kiedys miala dusze
jezdzilem 370z
niestety tylko po parkingu ale spedzilem w nim troche czasu i naprawde materialy wykonczenie-bardzo slabe na poziomie qashkaia to nawet nie jest...wszystko identycznie tylko ze gorzej nawet galka zmiany biegow chodzi gumowo nieprzyjemnie poza tym to nie ma tego gangu v6 ale pozycja za kierownica i sam uklad kierowniczy ok, zestaw audio w qashkaiu lepszy...za 200tys kupujemy tak naprawde duze clo
do drajwera
Może najpierw trzeba pojeżdzći BMW a potem pisać
Oba są świetne
A dzieci i zakompleksione wsiochy przerzucają się na forum opiniami o wyższości "wielkopańskiego" BMW (które być może sobie kupią za 10 lat jak stanieje) nad Nissanem dla ubogich (ich wszak stać na 2 albo 3 takie), lub na odwrót - o wyższości sportowego Nissana nad dresiarkim BMW. Najśmieszniejsze jest to, że nigdy nie jechali ani jednym, ani drugim, a i prawdopodobnie nie widzieli ich w rzeczywistości.
Zawsze mówiłem że BMW to inna bajka, ale nasi "eksperci" z forum i tak wiedzą lepiej.
pana redaktora aby nie pokręciło?
Porównanie sportowego auta segmentu premium ze sportówką dla ubogich?! Materiały gorsze? To chyba oczywiste. W zestawieniu z BMW można wystawić inny model Nissana z segmentu premium - Infiniti G37 Coupe. Pan redaktor pewnie nie wie, że taki istnieje... W następnym teście proponuję porównać motocykl i wersalką (może być ze skórzaną tapicerką...)
bardzo fajne dźwięki?!?!? jakby się czytało artykuł dla dzieci; dla jednych "bardzo fajny dźwięk" oznacza koncert symfoniczny a dla innych koncert rockowy...
Sznaowny Panie redaktorze sanochód uniwersalny i dla każdego to samochód nijaki i nudny.