a
a
a
Mimo, iż jest to pierwszy gracz Audi w segmencie ultraluksusowych SUV-ów, to bez kompleksów stara się zjednać sobie przychylność klientów i wygryźć najgroźniejszych konkurentów. Jak widać, ta trudna sztuka wychodzi mu nad wyraz dobrze, a zeszłoroczny lifting pozwolił dodatkowo wzmocnić wysoką pozycję w rankingach sprzedaży. Niemiecki rodowód, słowacki montaż i silniki wprost z węgierskich zakładów Gyor, czynią z niego międzynarodowca, ale w gruncie rzeczy, to prawdziwy i pełnowartościowy narodowiec z Inglostadt. Prezentujemy nasz test Audi Q7 3.0 TDI.
![]() |
| (fot. Piotr Mokwiński) |
![]() |
| (fot. Piotr Mokwiński) |
Czterostrefowa, automatyczna klimatyzacja i panel systemu audio, otrzymał klasyczny interfejs. Gdyby jednak komuś było mało, może sobie domówić rozbudowaną aparaturę opartą o komponenty Bang&Olufsen w cenie przyzwoicie wyposażonego Suzuki Alto. Wówczas za nieco ponad 32 tysiące złotych, otrzymamy aż 14 świetnie brzmiących głośników. Chociaż większość i tak wybierze pewnie przyzwoite Bose za 3 700 złotych.
Imponujące wymiary zewnętrzne, przekładają się również na zadowalającą przestrzeń wewnątrz. O ile do przednich foteli, nie można mieć żadnych zastrzeżeń (nawet rośli koszykarze odnajdą się tu bez problemu), podobnie jak i do drugiego rzędu, to w opcjonalnym trzecim wygodnie rozsiądą się tylko niewysocy i dobrze wygimnastykowani pasażerowie. Na osłodę pozostaje im niewielki, uchylny szklany daszek dostępny także na niekończącej się liście ponadstandardowych udogodnień i fakt, iż ów skromne siedziska z oparciem, chowają się w podłogę, tworząc płaską powierzchnię bagażową.
![]() |
| (fot. Piotr Mokwiński) |
Równie ciekawie przedstawia się sytuacja dynamiki Q7. Pusty samochód liczy sobie 2 350 kg, więc jego rozpędzenie nie należy do najłatwiejszych zadań. W przypadku testowanego egzemplarza, zdecydowano się na 3-litrowe TDI o mocy 240 KM, będące w naszym uznaniu optymalną jednostką napędową, a także najczęściej wybieraną przez klientów w Europie.
![]() |
| (fot. Piotr Mokwiński) |
Również sposób wybierania nierówności zasługuje na najwyższe uznanie. Mimo zastosowania 20-calowych obręczy z niskoprofilowymi oponami, jedynie mocno podziurawiona nawierzchnia może wywołać delikatną nerwowość. Duża w tym rola adaptacyjnego zawieszenia pneumatycznego dostępnego oczywiście na liście opcji za 13 430 zł, które płynnie dopasowuje układ jezdny do zmiennych warunków panujących na drodze.
![]() |
| (fot. Piotr Mokwiński) |
Piotr Mokwiński
Ale niektórzy opiniujący tutaj ludzie rzeczywiście się przejmują tematem Q7. Osobiście kilka razy prowadziłem (więcej jako pasażer). Uważam, że komfort w tym samochodzie stoi na wysokim poziomie, prowadzenie przy takich gabarytach zaskakująco łatwe. Co najważniejsze w żadnym samochodzie nie czułem się tak bezpiecznie. Nawet w niby topornej "x-piatce" mamy. Pozdrawiam i radze wyluzować z tymi obelgami bo to bez sensu!
Sorki alepojazd powinien znaleźdź się w dziale "Autobusy".
Do czego to auto służy? W teren nie, na ulicę też nie, bo wielki ciężki, bez hamulców, tapczan. Czyli tylko lans, pedzi. Ale kto na to spojrzy? Inny pedzio?
audi
dokładnie, to jest polska mentalność niestety może i mnie bedzie na to auto stać... kiedyś... jak nie macie kasy i was nie stać to piszecie takie niemądre słowa, brak pieniędzy to nie wstyd, ale cholerna niewygoda!!! :)
Przestancie chlopcy
Kazdy z was ktory narzeka na Q7 posikalby sie z radosci majac taki samochod a w szczegolnosci z 6-litrowa V12
Piękne Q7
Opinie negatywne na temat AudiQ7 piszą Ci, których nie stać na to cacko. To z ludzkiej zazdrości i przekory.Fura jest piękna i to niesamowicie. Auto na szóstkę.
Najbrzydszy SUV w swojej klasie.
Toporna krowa bez polotu.Tragedia.
testowany egzemplarz ma wyposażenie dodatkowe za 208 tys. zł
Co ono obejmuje? Drugie Q7?
to Germans
Ich libe sie, Deutchen! Zu Techniker AUDI.
to Germans
Ich libe sie, Deutchen! Nach Techniker AUDI.
Auto warte swojej ceny.
Od 3 miesięcy jestem właścicielem takiego auta, właśnie w wersji 3.0 tdi. Uważam, że samochód jest po prostu świetny, jakość wykonania perfekcyjna, osiągi też niczego sobie. Auto jest naprawdę warte swojej ceny.
WSZYSCY O TYM WIEDZĄ ŻE "BRYKA" JEST ODZWIERCIEDLENIEM KOMPLEKSÓW....
CZY LEPSZA - TYM WIĘKSZE KOMPLEKSY. SAMOCHÓD JEST PRZEDŁUŻENIEM PENI.....
Czytajcie Bomble po zawoduwce!
Moja Skoda Superb 3,5 360 km TDI was niszczy pajace. 20' Felgi, 4 x climatronic , 16 x poduszek powietrznych , 2 x 7'0 lcd z zaglowkach foteli, szyberdach na pilot, telefon stacjonarny, podgrzewane siedzenia z przodu i z tylu, bagaznik otwierany na kluczyk oraz zaluzje po kazdej stronie. Aha zapomnialem mam jezzcze z tylu barek zeby sobie wypic alkohol lamusy a wy nie. A osiagi jakie ma to 4,9 do 200 a spala tylko 12 l na 10 km ale co to dla mnie jestem najbogatszym polakiem za granica i w europie. Pozdrawiam was ciolki z najnizsza krajowa w tym smiesznym kraju !!!
Audi Q7 - pozbawiony kompleksów SUV
Głąbie jeden sam jesteś po zawodówce najpierw naucz się poprawnej ortografii a później się wypowiadaj na forum
Q 7 - I DOKUMENTY W LEWEJ KIESZONCE KOSZULI .....
MÓJ KOLEGA LEDWO USZEDŁ Z ŻYCIEM...GDYBY NIE MIAŁ POD RĘKĄ PAPIERÓW I KASY NA WASZKĘ - DOSTAŁBY PO ŁBIE....TRASA WARSZAWA - LUBIN...
tempe hu....
kazdy lubi co innego jeden woli jeepa inny poloneza,, a jak nie stac was na audi to sie do syrenki przesiadzcie...co za pasztety...czysta zazdrosc przemawia...
Q-pa
W Niemczech w motorwizji śmiali się że auto dla gejów. Fakt że mnie na nie nie stać ale i tak bym tej trumny nie kupił. Może kiedyś jak będę miał 65 lat..Wole BMW. AUDI za blisko do VW
alfa 159
ja tam wole swoja alfine dla mnie najpiękniejszy wóz
T R U M N A
Wygląda jak wielka trumna na kołach. Samochód w sam raz dla właściciela zakładu pogrzebowego. W razie czego moze służyć za karawan.