a
a
a
Ponieważ jak wspomniałem, nie jestem znawcą mogącym rozpoznać wszystkie nowinki, na przejażdżkę po Dortmundzie i Essen wybrałem się z Pawłem Gancarzem, który w roku 2002 założył Polski Klub miłośników Smarta i sam miał już sześć takich modeli. Oto szczegóły na które zwrócił mi uwagę:
![]() |
| (fot. Bogusław Korzeniowski) |
Dotknięcie przycisku na klapie tylnej powoduje odblokowanie blokady szyby, a po jej uniesieniu, za pomocą bolca na lewej górnej stronie, możemy uchylić klapę, na której zamontowano tablicę rejestracyjną. Ta prosta i nieskomplikowana czynność okazała się jedną z innowacji modelu. Poprzednio bowiem po uchyleniu szyby należało odblokować blokadę prawej strony klapy, następnie z lewej i ponownie odblokować bolec z prawej strony. Ta skomplikowana czynność była bardzo uciążliwa, gdyż podchodząc do samochodu z zakupami, nie można było otworzyć bagażnika jedną ręką.
2. Odnowiony styl
Te zmiany nie dotyczą wprawdzie innego kształtu lamp, czy błotników, ale w przypadku tak małego pojazdu trudno ich nie zauważyć. Zmiana stylu to przede wszystkim montowane opcjonalnie lampy diodowe, nowe wzory felg, nowe kolory nadwozia i lakierowanie elementów, które dotychczas były w jednorodnym czarnym kolorze.
![]() |
| (fot. Bogusław Korzeniowski) |
Jednakże w nawet najładniejszym samochodzie liczą się głównie walory użytkowe. Aby przekonać się co naprawdę wart jest Smart, wyruszyliśmy na trasę trzema wersjami: turbodoładowanym o mocy 84 KM, elektrycznym i Brabusem. Ten pierwszy wziąłem za namową Pawła, który zasugerował iż model ten da mi najwięcej informacji o użyteczności samochodu.
Smiechu warte
Ten niby samochod jest tak odrazajacy swoim wygladem komfortem jazdy i bezpieczenstwem ze powinien byc robiony tylko dla lunaparkow lub sprzedawany jako wozek inwalidzki.Jak mozna taka maszkare nazywac samochodem i zadac za niego az tyle pieniedzy.
wszystko fajnie ale....
takie miejskie toczydełko powinno kosztować max 15 000-20 000zł,
super osiągnięcie, VW Lupo spalał tyle samo już...
kilka lat temu, a samochód jest dla 4 czy 5 osób :]