a
a
a
Tyle zyskujemy na szosie i w lekkim terenie, ale co jeśli na gruntowej drodze, którą jedziemy warunki się pogorszą, a przed nami pojawią się głębokie zaspy, albo poryte błotem, strome wzniesienia? Wówczas wystarczy włączyć tryb 4H Lock, uruchamiając w ten sposób blokadę międzyosiowego mechanizmu różnicowego, aby wyeliminować różnice prędkości między przednimi i tylnymi kołami. Siła napędowa będzie równo rozdzielana na obie osie (w proporcji 50:50), stabilizując auto, optymalizując przeniesienie momentu obrotowego do wszystkich kół i gwarantując bezpieczne pokonywanie nawet głębokiego śniegu lub błota.
Na tym kończą się możliwości większości samochodów klasy SUV. Suzuki Grand Vitara ma jeszcze asa w rękawie. Rozwiązanie dobrze znane z klasycznych samochodów terenowych: reduktor. Wybierając tryb 4L Lock sprawimy, że moment obrotowy do obracających się z tą samą prędkością kół będzie przekazywany przez przełożenie redukcyjne. Niemal dwukrotnie mniejsze, niż w trybie podstawowym. Tryb 4L Lock jest niezastąpiony podczas jazdy w trudnym terenie i sprawia, że Grand Vitara jest zdolna do pokonywania dużych wzniesień.
![]() |
| (fot. Marek Wieliński) |
Sprawność poruszania się poza utwardzonymi drogami zapewnia również wysokie zawieszenie o dużym skoku. Z przodu zastosowano tradycyjne rozwiązanie: kolumny MacPherson. Tylne zawieszenie, również niezależne, jest wielowahaczowe. Zapewnia precyzyjne prowadzenie i stabilne pokonywanie zakrętów bez względu na warunki drogowe i terenowe. Dzieje się tak między innymi za sprawą zwiększających sztywność, ale nie zwiększających masy, przytwierdzonych do samonośnego nadwozia ram pomocniczych, do których zamocowano oś przednią i tylną. Do jazdy w terenie Grand Vitarę predysponuje również całkiem spory, 20-centymetrowy prześwit, 29-stopniowy kąt natarcia, 27-stopniowy kąt zejścia i 19-stopniowy kąt rampowy.
W przypadku Grand Vitary jego największą zaletą jest duża sprawność w terenie - BZDURA!!! Na mokrej trawie potrafi stanąć ten wspaniały SUV - np. prawe przednie koło się ślizga, lewe tylne koło się ślizga i STOIMY!!! Odrobina śniegu i lodu i STOIMY!!! Gorszym "terenowym" samochodem nie jeździłem, stara Toyota RAV4 jest już dużo lepsza. Także serwis Suzuki zaliczam do najgorszych i najdroższych! Teraz mam Mercedesa G463 i mam komfort jazdy w terenie!
Masakra... sponsorowane artykuły przez SMP :| w celu poruszenia sprzedaży prehistorycznego moelu samochodu, żenada i tyle!!!
te właściwości terenowe.. i ten prześwit 20cm - w jednym miejscu: w katalogu!!! Jaki teren? Na przyzwoitej polnej drodze 'wygładza' koleiny tylnymi wachaczami!!! To równarka do wyboi w drodze. Uwaga na ster SUzuki: było trochę lepsze ale... napęd na tył w podstawowym trybie to kłopoty murowane na śliskiej nawierzchni-nie zdążysz włączyć na cztery i lecisz do rowu.
wystarczy zajrzec do srodka i od razu widac japonska tanioche.