RSS

Upoluj pirata: czyli wielki brat patrzy

2011.03.11 00:00 autoswiat.pl 2 opinie
a a a
fot. PAP

Wielu kierowców sądzi, że dowodem złamania przepisów kodeksu drogowego mogą być jedynie zdjęcia z fotoradaru czy nagrania z policyjnych wideorejestratorów. To nieprawda! "Na oku" jesteśmy znacznie częściej. W wielu miastach funkcjonuje np. monitoring miejski, a kamery znajdują się również m.in. w pojazdach egzaminacyjnych.

(fot. Auto Świat/ autoswiat.pl)
Nagrać może policja, ale też każdy kierowca. Na nagraniu wykonanym przez auto wykorzystywane do egzaminów na prawo jazdy nie muszą być nawet widoczne numery rejestracyjne pojazdu, którego kierowca złamał przepisy! Wystarczy, że egzaminator głośno je odczyta. Nieco bardziej muszą postarać się kierowcy, którzy chcieliby uwiecznić niebezpieczną jazdę innego użytkownika drogi, np. przy użyciu telefonu komórkowego. Policja sugeruje, by na nagraniu widoczna była osoba łamiąca przepisy.

Warto też wiedzieć o tym, że auta wyposażone w wideorejestratory zapisują obraz z kamery nieprzerwanie, bez udziału policjantów. Ci z różnych względów często nie mogą zatrzymać kierowcy łamiącego przepisy ruchu, jednak na podstawie nagrania mają prawo wezwać go na komendę w celu złożenia wyjaśnień czy też ukarania.

(fot. PAP/Tomasz Gzell)
Co można zobaczyć na zdjęciach? - Fotoradary służą przede wszystkim do dokumentowania przekroczenia dozwolonej prędkości. Na zdjęciach można jednak zobaczyć, czy np. kierowca i pasażer na przednim siedzeniu mieli zapięte pasy bezpieczeństwa. Niejako przy okazji policyjne urządzenia rejestrują też: rozmowy przez telefon, przejazdy na czerwonym świetle, jazdę bez włączonych świateł mijania (dziennych), a nawet picie alkoholu podczas prowadzenia.

Nagrania z "elki" też są dowodem - Każdy z pojazdów służących do egzaminowania kandydatów na kierowców wyposażony jest w kamery. Podobnie jak w policyjnych autach z wideorejestratorem, są one uruchamiane w chwili rozpoczęcia jazdy. Zdarza się, że podczas egzaminu nagrane zostają poważne wykroczenia innych kierowców, np. jazda pod prąd na drodze jednokierunkowej czy wyprzedzanie i zawracanie na przejściach dla pieszych. Krakowski WORD zgłasza policji 4-5 takich przypadków miesięcznie.

oceń
0
0
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Wiadomości



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
Krzysztof 57 [2011-03-12 13:16]

ORMO wraca ?
chyba już to przerabialiśmy....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Grissom [2011-03-12 13:02]

Twarz
"Pamiętaj: fotografie często są na tyle wyraźne, że można rozpoznać nawet fragment twarzy kierowcy jadącego w kasku."? Panowie za dużo CSI'a

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki