a
a
a
Orlando może budzić wiele skojarzeń. Tak nazywa się obłożony klątwą wiecznej młodości bohater filmu o identycznym tytule, który staje się kobietą. To również imię znanego brytyjskiego aktora, Orlando Blooma, miasto na Florydzie, nazwa amerykańskiego klubu koszykarskiego Orlando Magic, a także imię znanego przed laty, brazylijskiego piłkarza i wenezuelskiego astronoma. Którym z wymienionych inspirował się Chevrolet?
![]() |
| (fot. Marek Wieliński) |
Chevrolet Orlando jest samochodem o dwóch obliczach. Dużo w nim cech rodzinnego vana i trochę SUV-a. Może zaoferować miejsce siedmiu pasażerom. Gdy patrzymy na niego z przodu - wydaje się być "uterenowionym" autem. Nie ma jednak wątpliwości, że to po prostu rodzinny transporter, którego wygląd starano się uatrakcyjnić "offroadowymi" akcentami. Czy zabieg się udał? Oceńcie sami. Ten wygląd w stylu crossovera może się podobać.
TU ZNAJDZIESZ ZDJĘCIA Z PIERWSZYCH JAZD NOWYM CHEVROLETEM ORLANDO
![]() |
| (fot. Marek Wieliński) |
Ten model ma odegrać kluczową rolę w planowanej ekspansji produktowej Chevroleta na europejskich rynkach. Jak powiedział podczas premiery auta na targach w Paryżu prezes i dyrektor zarządzający Chevrolet Europe, Wayne Brannon: - Nowy Orlando to początek ambitnego programu wprowadzenia siedmiu nowych produktów w ciągu najbliższych 15 miesięcy.
tez ogladalem w salonie wersje LS+, dodam ,że duzym mankamentem jest brak kola zapasowego - co prawda pod spodem jest miejsce aby takowe zamontowac - moze jest to kwestia w negocjacji, generalnie czulbym sie malo kompfortowo jadac np z rozdzina na wakacje bez chociazby dojazdowki, kolejnym dosc istotnym mankamentem jest malo miejsca na tynej kanapie - nie chodzi o miejsce na nogi - tu jest wystarczjaco - ale 3 ludzi bedzie miec naprawde ciasno , duzy plus to trzeci rzad - glową sufitu nie dotykalem , ale wygodnie tam bedzie tylko dziecku , co do bagaznika - jezdze kombi i kazdy wyjazd na wakacje z rodzina to zdjecie rolety i samochod zapakowany po dach ,w orlando napewno lepiej nie bedzie , chociaz wizualnie kufer jest dosc przestronny, wyglad zenetrzny :w rzeczywistosci orlando wyglada lepiej niz na zdjeciach,, wyglad rzecz gustu ale mnie bardziej sie podoba niz konkurencyjne minivany , ktore maja przod jak skoczni narciarska, miejsca dla kierowcy i pasezera jest duzo , wszyscy chwala cene - aczkolwiek wg mnie zadnej rewelacji nie ma, wersje ktora warto by kupic czyli 1,8 LT to 69 tysiecy i jezeli dealer nie da dobrego rabatu to przy promocjach c4 grand i scenic grand orlando nie ma zadnej przewagi cenowej, czekam na mozliwosc jazdy probnej, dopiero wtedy bedzie mozna naprawde ocenic ten samochod
Pierwsze wrażenia
Oglądałem w salonie. Myślę że auto jest niegłupie choć ma kilka wad. Przede wszystkim producent nie przewidział możliwości zakupu auta bez trzeciego rzędu siedzeń. Samochód nie ma nawet dojazdówki tylko gluta w sprayu schowanego w prawym boczku bagażnika, a to do mnie nie przemawia. Wysokość przestrzeni bagażowej do rolety wynosi dokładnie 40 cm - to niewiele. W Octavii mam 57 cm - torbiszcza na wakacje ładuję dwupiętrowo i mieszczą się pod półką. Tutaj trzeba by było pakować bez rolety i przykryć to czymś z góry bo okazja czyni złodzieja, a czego oczy nie widzą tego du..ie nie żal. Do tego roleta jest umiejscowiona ok. 7cm poniżej górnej krawędzi oparć foteli w drugim rzędzie. Gdyby podnieśli roletę do krawędzi foteli byłoby 70 L więcej. Osobiście wolałbym kupić ten samochód bez trzeciego rzędu foteli z kołem dojazdowym. Wtedy bagażnik mógłby mieć bez problemów 500 L. Projektanci nie przewidzieli żadnej siatki zabezpieczającej ładunek przed przesypaniem się przez oparcia jeżeli ładujemy pod dach (nie ma żadnych punktów mocowania). Na plus - powinna się udać samodzielna wymiana żarówek, jest dostęp. Kabina jest raczej ergonomiczna. Przyciski i przełączniki wydają się być tam gdzie się spodziewamy, a ich wielkość pasuje mi "pod palce". Trudno coś powiedzieć dokładnie o pozycji za kółkiem. To była wersja LS+ i nie miała poziomej regulacji kierownicy. Ale po jakim takim ustawieniu przodu z tyłu mogłem spokojnie usiąść ze złączonymi kolanami i miałem ze 2-3 cm luzu (wzrost - 180 cm). Relingi to plastikowe atrapy - mocowania pod belki są w nich ukryte pod zaślepkami. Przydałaby się plastikowa osłona silnika od dołu. Jakoś jestem przekonany, że im mniej błota i wody w komorze silnika tym lepiej dla trwałości osprzętu. Co do jakości tworzyw to nie redaktorzy ogłoszą tylko czas pokaże. Co do gustu - nad tym się nie dyskutuje. Każdy wybierze co będzie chciał ale dla przykładu Citroen C4 Picasso 1.6 HDI wersja My Way po rabacie na dziś wychodzi ok. 72 tys. i jest porównywalny z wersją LTZ 2.0 D 130 kM za 80 tys. (oczywiście C4 ma 5 miejsc) ale na dziś to chyba bym wziął Pikusia.
Podobieństwo
A to nie jest Zafira tylko pod inną marką? Podobna cena, wnętrze, konfiguracja foteli, silnik itd? Jest to VAN ale mały, nie ma co narzekać. Duże VAN-y jak Galaxy zaczynają się od około 100tyś zł więc 60 tyś to TANIOSZKA :)
Pozdrawiam
trzeba mieć odwagę żeby proponować coś takiego w klasie Tourana
Ten segment całkowicie padł łupem VW Tourana, potem jest Scenic i reszta świata. Chevy tylko się wygłupia z tą tandetą
Pojemność poniżej oczekiwań
Czyli porażka na całej linii. Van o bagażniku 450 l ? to ma być rodzinny samochód? Chyba ktoś rodziny nie ma... Żaden z samochodów z którymi chce konkurować nie ma bagażnika (liczonego do 2 rzędu foteli) mniejszego niż 550 l. A w okolicach 450 to ma byle kompakt. Do tego minivan z drugim rzędem 60/40 jest udawanym samochodem rodzinnym, bo w praktyce 4 osobowym, (wystarczy włożyć jeden dziecięcy fotelik i po zawodach). A szkoda, bo wygląda bardzo ładnie. Znowu się komuś nie udało.
akurat skody nie mam...
Tylko równiez Xsarę Picasso... I to jest MPV. Z porządnym bagażnikiem i konfiguracją foteli - wożę codziennie dwójkę dzieci w fotelikach, i ciągle mogę przewieźć jeszcze dwie dorosłe osoby bez ich demontażu i wyjmowania. Przy czym akurat do skody nic nie mam, bo bagażnik ma jak najbardziej słuszny... Natomiast oferować cosik z takim bagazniczkiem (chyba w pojemności to z Honda Jazz by mógł konkurować) i klepać, że to rodzinne auto, to przesada...
Źle myślisz
W kombi większa pojemność nie pozwoli mi wyjąć (lub postawić pionowo) środkowego siedzenia, żeby mój pies tam usiadł, a do bagażnika torby i wózek z dzieckiem. Kombi wysiada. Natomiast w kwestii tej pojemności, to VW Touran po odjęciu pojemności na koło zapasowe (sic!) ma bagażnik 475l wg ADAC. I co teraz powiesz?
i to starszej generacji
bo mikra pojemnośc bagażnika nie pozwala mu na konkurencję nawet z nowymi suvami Kii (sportage 560l) czy Huyndaia...
minivan?
Opadający dach, tunel środkowy w II rzędzie siedzeń, brak 3 niezależnych foteli. To bardziej przypomina SUV-a niż MPV.
KTO RZUCA SIE NA TAKIE BADZIEWIE.
Nigdy przenigdy nie kupuj tego gow.....
Od czego zależy jakość samochodu?????
od tego co nas łączy z krajem producenta! Jak jest nam bliski politycznie to znaczy robi b.dobre samochody jeśli nie to samochód -tandeta za bajońską sumę!!!
przystepna cena???
60 tysiecy? Przy takim bezrobociu i zarobkach tych co pracuja nie wiem kto to kupi? Znowu pewnie jacys prezesi firm na uzytek sluzbowy, albo cala rodzina bedzie sie skladac na auto dla syna lub corki i potem latami wydlubywac sobie oczy kto ma nim jezdzic i go utzrynywac
Przy zakupie tego auta...trumna gratis( trumna na gwarancji) auto nie
j.w.
MAFIA RZĄDZI , MAFIA DZIELI !!!!!!!
PROPONUJĘ SZYBKO DO SALONÓW CHEVROLETA , MA BYĆ SPRZEDAWANY ZA JEDYNE 90.000 TYSIĘCY ZŁOTYCH !!! WIELKA OKAZJA !!!
W tej cenie wolałbym Mitsubishi ASX , Hyundaia IX 35, KIE Sportage
Taki plastykowy ten wozik, jakiś taki tandetny. Będzie konkurował z Dusterem - chociaż ten jest znacznie tańszy!
Prawdziwy rodzinny VAN to tylko
VW T4 Multivan. Kto ma ten wie, jak to autko ułatwi życie dużej rodzinie.