RSS

Honker: polska terenówka powraca

2010.09.16 12:15 wp.pl 165 opinii
a a a
fot. zdjęcie producenta

Lubelska fabryka samochodów DZT Tymińscy, która w 2009 kupiła prawa do produkcji wojskowego Honkera, wprowadza do produkcji ich zmodernizowane wersje.

(fot. zdjęcie producenta)
W przypadku Honkera zmian konstrukcyjnych jest niewiele. W porównaniu do wersji przygotowanej przed laty dla wojska wprowadzono niewidoczne z zewnątrz korekty technologiczne w przednim zawieszeniu (wahacze, drążki skrętne). Stały napęd 4x4 zastąpiono dołączanym napędem przedniej osi. Wśród ważniejszych zmian wyposażenia jest m.in. układ klimatyzacji i ogrzewania postojowego (w opcji). W układzie hamulcowym pojawił się system ABS (opcja). Najistotniejszą zmianą, która pozwoli na wprowadzenie samochodu do szerokiej sprzedaży Europie, jest uzyskanie całościowej homologacji pojazdu, spełniającego normy Euro IV.

Badania homologacyjne dla samochodu Honker w wersji cywilnej dobiegły końca zarówno w ITS, jak i w PIMOT. Obecnie firma czeka na wystawienie świadectw homologacyjnych z Ministerstwa Infrastruktury.

(fot. zdjęcie producenta)
- Honker jako model projektowany dla wojska korzystał z wielu wyłączeń, co jednak ograniczało prawa do jego sprzedaży w krajach unijnych - wyjaśnia Zbigniew Tymiński, prezes zakładu DZT Tymińscy.

Jego zdaniem przewagę Honkera nad ofertą konkurencyjnych samochodów z ramową konstrukcją i napędem 4x4 stanowić będzie odporna konstrukcja i niskie ceny części zamiennych. Cena samochodu w wersji bazowej ma wynieść około 75 000 zł.

Więcej nowości pojawiło się w przypadku Pasagona. Prezes Tymiński podkreśla, że jest to model na wzór Lublina, ale o istotnie zmienionej konstrukcji. Pasagon będzie się jednak trochę różnił od Lublina. Ma większą komorę silnika, szerszy grill i inne reflektory. Wyposażony został w silnik z andrychowskiej Andorii, o pojemności 2,6 litra ma moc 115 KM. Spełnia normę czystości spalin Euro IV, co pozwala na sprzedaż tego modelu w całej Europie. W sprzedaży pojazd pojawi się prawdopodobnie jeszcze w listopadzie.

Firma DZT Tymińscy chce sprzedawać Pasagona od 25 do 30% taniej niż samochody tej klasy konkurencyjnych firm. To oznacza cenę na poziomie od 60 do 80 000 złotych w zależności od rodzaju zabudowy (skrzynia, furgon i chłodnia). Pojazd miałby być także eksportowany na sąsiedni rynek ukraiński i białoruski, ale także do krajów Afryki.

Prezes Tymiński zapowiada, że jego celem jest, aby produkcja Pasagona w ciągu 3 lat wzrosła do 10 000 egzemplarzy rocznie. Wówczas zatrudnienie w firmie znajdzie około 350 osób i dwa razy tyle u dostawców komponentów.

Źródło: Samar.pl

oceń
12
1
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Finanse

Wikipedia WP



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +1 [1]
~DE krawiec j . s [2012-03-15 10:40]

Mysle ze zyczliwi rodacy sie ciesza ze cos ktos probuje produkowac .Bo wczesniej narzekalismy ze wszystko padlo .Nie latwo jest podzwignac te fabryke po tylu niespodzankach jakie tam byly od lat . W dodadku tej firmie nikt nie chce pomodz i nie moze liczyc na wsparcie . Bardzie opel moze liczyc . Dodatkowo dzt to nie firma wielkosci toyoty .cos chca chociaz nie lekko im od czegos trzeba zaczac wierze ze damy im szanse .Bo mielismy wiele udanych prototypow ja osobiscie sie ciesze z dzt .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pepe [2011-06-24 11:33]

Ty szrot jakim ty Honkerem jeżdziłeś skoro jego naprawa kosztowała 108 tyś zł.Dla mnie jesteś lejwodą , który nie ma zielonego pojęcia o tym co gada.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Cmentarna Cisza [2010-09-17 09:31]

W Mitsubishi zapanował popłoch !
Boją się o sprzedaż swojego kultowego terenowca PAJERO... Podobnie w Mercedesie - odwołano plany produkcji nowej klasy G, w obliczu tak poważnej i zaawansowanej technologicznie konstrukcji, jaką jest polski Honker.

odpowiedz

pokaż 14 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~x-men [2010-09-26 12:14]

ZERO!!!!!!!
Co to ma znowu być? zatrudnią ludz i narobią im nadzieji na pracę, a później? znowu zwolnienia?!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~sdfaaa [2010-09-26 13:26]

ale nowość...
...jeszcze jakieś 200 lat i dogonimy Indie i ich TATA MOTORS.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~szrot [2011-01-04 21:07]

mam przyjemnosc byc kierowcom tego super auta w wersji wojskowej,szrot i tyle gorszym autem nie jezdziłem po przejechani 90 tys km remont głowny za 108 tys zł dwie uzywane navary by za to kupili,albo tez popularne w wojsku mercedesy G tzw cobra ktory jes o 20 lat starszy ale co do jazdy wyprzedza honkera o 30 lat nie dałbym za honkera 1000 zł

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-09-26 09:03]

kolejne badziewie
Szrot nic więcej, które zakupi MON. Już producent zaciera ręce. Koszt 75 tysięcy a dla wojska pewnie za 150 tylko dla tego że na zielono będzie pomalowany. Po pięciu latach jazdy remont generalny za 40 tysięcy. Oczywiście większość części nie będzie pasowała z wcześniejszych wypustów jak to bywało.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kamaszki [2010-10-13 12:45]

Fajne ma wycieraczki,ile powierzchni
szyby moga oczyscic?30%?.Super

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~greg [2011-01-04 11:59]

honker jest OK
Trochę honkerów w wojsku jeździ, najgorsze nie są. Są tańsze od Land Roverów, a poza kolejnymi wersjami UAZA to niewiele obecnie pozostało użytkowych terenówek (no jeszcze horrendalnie droga Gelenda), reszta to raczej nawet na samochód dla leśnika się nie nadaje. Opinie o wycieraczkach i małych kółkach pozostawię bez komentarza - wielkie koła i opony są dla szpanerów lubujących sie w zakopywaniu się w błocie i r... gruntowych dróg. Defendery i gelendy kółka tez mają małe i cienkie opony w terenie równych sobie nie maja. A zresztą wiadomo, że ludkowi nadwiślańskiemu najlepiej wychodzi krytykowanie innych.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Realmen [2011-01-04 11:15]

hahahahaha
Jeszcze nigdy nie widziałem range rover defender

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~honker [2010-09-26 09:38]

pasagon, brzydszego już nie było?
kto kupi tak brzydki wóz?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~1976 [2011-01-04 09:57]

Wygląd Honkera jest OK
Wygląda jak stary poczciwy Range Rover Defender.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~JORGE [2010-09-26 19:26]

ABS w opcji?
chyba nie wolno produkować aut bez ABSu?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~LENIO [2010-09-26 18:44]

MAM 46LAT PAMIETAM TA KASZANE JEZDZILEM TYM ZUKI NYSY TARPANY WOLGA POLONEZ SYRENA R20 BOSTO SAME DRAMATY BYLO TO DZIADOSTWO UNAS NA BAZIE W AKADEMI ROLNICZEJ W KRAKOWIE ECH TO BYLY CZASY POTRAFILI UKRASC BORYGO Z CHLODNICY PRZEPUSCIC PRZEZ CHLEB I SIE TYM UPIC A JAK PRZYSZEDL MROZ TO TYLKO ROBOR ODPALAL TO CHYBA JACYS IDJOCI ZNOWU PRUBUJA TEN SZAJS POCISNAC PANSTWOWYM FIRMOM BO NIKT NORMALNY TEGO ZADARMO NIEWEZMIE A DIZAJNEROW TO MAJA CHYBA Z BANGLADESZU ? MOZE SIE NIE OBRAZA

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~honker [2010-09-26 09:37]

my chcemy większe koła, większe koła, większe koła
większe koła, większe koła, większe koła, większe koła, większe koła, większe koła, większe koła, większe koła, większe koła, większe koła, większe koła, większe koła, większe koła, większe koła, czy to tak trudno zrozumieć, że terenówka musi mieć większe koła i mocniejszy moment obrotowy?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~zaqwsx [2010-09-26 16:55]

bele g#@%o wszystki na ten temat

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lol [2010-09-26 11:57]

Honker z Indii
Wygląda jak by był zbudowany w Indiach 20 lat temu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~KOŁO [2010-09-26 14:59]

Najważniejsze są blacy.
Jeśli się nie posypią w ciągu trzech lat jak to ma miejsce w Lublinach to będzie dobrze.BLACHY,BLACHY i jeszcze raz BLACHY.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Cezaryna72 [2010-09-26 10:29]

honker
Może i wygląda topornie ,ale tak ma wyglądać prawdziwa terenówka .Czy wojskowy HAMER jest ładny???nie on ma jeżdzić po bezdrożach

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Olej [2010-09-26 09:58]

Tarpan Siwek, Turbo Dwa Tysiące
Mam sentyment do Tarpana. Dziadek w latach 80- tych miał takiego, żółtego "wariata". Jak jechałem z nim i babcią do kościoła w niedzielę ( 9-10 lat ), to fascynowała mnie głośna praca kontrolki "kierunkowskazu" przy skręcaniu, a jadąc, z widoku ( perspektywy małego brzdąca ), wydawało mi się, że "zahaczymy" o jadący z naprzeciwka inny pojazd :). Szkoda, że dziadek nie zachował tego egzemplarza dla potomnych. Dzisiaj jeździłbym sobie do roboty ( mam blisko, a bestia żre wachę, więc mógłbym sobie pozwolić, pod warunkiem, że mam drugie, ekonomiczne autko :) ) Tarpanem. I lipili by się przez szybkę co, to, za dziwo!:)

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki