RSS

Wozy strażackie okresu międzywojennego

2011.11.22 00:00 wp.pl 1 opinia
a a a
fot. zdjęcie producenta

Chevrolet ze względu na wszechstronność od samego początku istnienia w Polsce był chętnie wykorzystywany m.in. przez strażaków. Chevrolety trafiły do polskich remiz tuż po odzyskaniu niepodległości. Jeden z pierwszych strażackich Chevroletów, model z 1922 roku, zachował się w warszawskim Muzeum Pożarnictwa.

(fot. zdjęcie producenta)
W latach 1926 - 1927 polski importer sprowadził z montowni w Kopenhadze kilkadziesiąt ciężarowych podwozi. Część z nich została skarosowana jako wozy pożarnicze i wcielona do jednostek Zawodowej Straży Pożarnej na terenie całej Polski. Chevroletowskie podwozia ciężarowe z fabryki w Danii były dużo tańsze od konkurencyjnych marek, ale nadal dość kosztowne, jak na krajowe warunki.

Sytuacja zmieniła się diametralnie latem 1928 roku, kiedy z warszawskiej montowni Chevroleta zaczęły wyjeżdżać samochody osobowe i ciężarowe oraz kompletne podwozia do karosowania we własnym zakresie. Za sprawą dobrze zorganizowanego cyklu produkcji, ceny pojazdów były bezkonkurencyjnie niskie. Na zakup samochodu mogły pozwolić sobie nawet oddziały z małych miast. W latach 1925 - 1930 tylko Powszechny Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych przeznaczył na ochronę przeciwpożarową 20 mln zł. Z tej sumy ponad sto miejscowości zakupiło samochody strażackie. Na początku 1930 roku straż pożarna miała 276 samochodów.

(fot. zdjęcie producenta)
Pożarnicze Chevrolety pojawiły się w oddziałach straży pożarnej, zawodowej i fabrycznej, we wszystkich dużych miastach: Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Łodzi, Kielcach, Lublinie, Białymstoku, Grodnie, Brześciu, Gdyni, Katowicach, Częstochowie, Siedlcach, Lwowie i Wilnie. Ceny podwozi Chevroleta były na tyle przystępne, że mogły pozwolić sobie na nie nawet Ochotnicze Straże Pożarne. Np. w 1929 roku OSP w Staniszewie kupiła pożarniczego Chevroleta, który pozostawał w służbie aż do roku 1962. Także jednostki ochotnicze w Pruszkowie i Nadarzynie wzbogaciły się o Chevroleta.

Kolejna fala zakupów przyszła wraz z uruchomieniem w Warszawie drugiej montowni Chevroleta w latach 1936 - 1939. Pożarnicze auta tej marki trafiły m.in. do OSP w: Chęcinach, Mosinie i Rembertowie. W 1938 roku dwa Chevrolety kupiły Siedlce dla Miejskiej Straży Ogniowej. Na koniec listopada 1938 roku urzędy zarejestrowały 784 pożarnicze samochody, a minimalne zapotrzebowanie było oceniane jeszcze na 300. W wykazie samochodów Straży Ogniowej m.st. Warszawy z dnia 1 września 1939 roku, wśród 63 wymienionych pojazdów znajdowało się 13 Chevroletów, w tym 2 osobowe.

Wielki powrót aut z przeszłości! Sprawdź ceny Syreny!

oceń
1
0
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

WP.TV



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +3 [3]
~Amperomierz [2011-11-22 15:27]

Piękne maszyny. Na forum Oldtimersclub jest też ciekawy wątek o Lublinie 51.

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki