RSS

Test: Seat Ibiza - Doświadczona zawodniczka

2010.07.27 00:00 wp.pl 20 opinii
Ocena
4/6
a a a

Auta prezentowane w dziale testy, są zazwyczaj doposażone do granic możliwości. Tym razem postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej jednej z chętniej konfigurowanych wersji Ibizy, Passion Plus. Na jej pokładzie odnajdziemy jedynie najpotrzebniejsze rzeczy potrzebne do komfortowego przemieszczania się oraz nieco podstarzały silnik o pojemności 1.4 litra i mocy 85 KM. Czy taki zestaw zadowoli statystycznego Kowalskiego? Postaramy się o tym przekonać.

(fot. Piotr Mokwiński)
Stylistyka hiszpańskiego mieszczucha powinna przypaść do gustu większości amatorów dynamicznego stylu. Odważne przetłoczenia zaproponowane przez Luc'a Doncerwolke odpowiedzialnego za projekty Gallardo, czy Murcielago, mogą się podobać i na pewno dodają charakteru niewielkiej Hiszpance. W prezentowanej wersji nie odnajdziemy może elementów zarezerwowanych dla Cupry, tudzież fabrycznego pakietu tuningowego, ale i tak prezencja powinna utrzymać się przez wiele lat w dobrej formie.

Również wewnątrz pokuszono się o odmianę designerską w stosunku do bliźniaczego Polo i Fabii, jednak jakość zastosowanych materiałów mogłaby być odrobinę lepsza. Faktura plastików w niektórych miejscach jest stanowczo za twarda. Niemniej sam projekt deski rozdzielczej oraz ergonomia nie budzą najmniejszych zastrzeżeń. Zwłaszcza design zegarów ze wskazówkami prędkościomierza i obrotomierza umieszczonymi na godzinie szóstej, nawiązuje bezpośrednio do sportu i skutecznie podnosi atrakcyjność wnętrza.

TU ZNAJDZIESZ WIĘCEJ ZDJĘĆ TESTOWEJ IBIZY

(fot. Piotr Mokwiński)
W kwestii dostępnego dla pasażerów miejsca, Ibiza także nie ma się czego wstydzić. Rosnące z każdą generacją miejskie samochody, zapewniają już w miarę przyzwoitą przestronność nawet dla czwórki dorosłych osób. Do tego bagażnik o pojemności 292 litrów dopełnia całości i pozwoli zapakować drobny ekwipunek na weekendowy wyjazd, tudzież cotygodniowe zakupy. Jego regularny kształt ułatwi załadunek, ale dość wysoki próg może niższym osobom nieco utrudnić sprawę. Ponadto świetny pomysł z otwieraniem tylnej pokrywy znaczkiem producenta w czasie intensywnych opadów lubi się pobrudzić, dlatego warto czasem wozić ze sobą ręcznik do wytarcia rąk.

Volkswagen i marki z nim związane przez kilka ostatnich lat zdążyły nas przyzwyczaić do dobrych właściwości jezdnych i dopracowywanego miejsca pracy kierowcy. Nie inaczej jest w Seacie, gdzie po usadowieniu się w trochę za płytko wyprofilowanym fotelu, mamy wrażenie uczucia bliskości z maszyną. Wszystko znajduje się na właściwym miejscu i nie wymaga przyzwyczajenia. Nic tylko przekręcać kluczyk i jechać. I choć pod maską pracuje tylko 85 koni mechanicznych, to auto z samym kierowcą, ewentualnie z jednym pasażerem na pokładzie, daje sobie bez trudu radę.

oceń
0
0
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Studio



Opinie (20)

Ocena: 0 [0]
~BARTEK [2010-07-27 07:48]

W tym samochodzie jest tylko super silniczek,oszczędny i dynamiczny.
Natomiast sam samochód jest ciasny,wszystko skrzypi i piszczy.Na tylnej kanapie może jechać dwoje dzieci,nikt dorosły.Wiem gdyż posiadam ten samochód od 2 lat.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Mitsu [2010-07-27 16:07]

53 000 za takie auto?
To jakiś absurd! W listopadzie 2009 za 52 000 kupiłem Mitsubishi Lancera w podstawowej wersji - auto posiada komputer, 4 elektryczne szyby, klimę manualną i silnik benzynowy 1,5 109 KM /za 1200 dokupiłem tylko alufelgi/. Podczas oszczędnej jazdy też potrafię zejść do spalania 5,5 l/km /podczas normalnej jazdy mam 6,5 l/km a na autostradzie z prędkością 180 km/h i włączoną klimą ok. 10 l/km. Auto jest dość żwawe co czuć szczególnie po przekroczeniu 3 000 obrotów/min. Lancer jest duży, z większym bagażnikiem i te spojrzenia przechodniów... I jeszcze jedno - niezawodność made in Japan. Jedynym minusem są twarde plastiki na desce rozdzielczej. Nadal chcecie małego Seata za 53 000 zł?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~WBR [2010-08-01 10:05]

Moj Golf II 1.8 16v idzie lepiej...
Ma czip, duzy wydech i nowe czesci.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Rynek [2010-07-28 06:02]

Polo lepsze
Największym minusem Ibizy jest fatalne wnętrze. Tzn. projekt może się podobać ale materiały wykończeniowe są mierne, coś jak w Fabii I. Różnica z VW Polo jest kolosalna a cena obu aut praktycznie identiko więc lepiej kupic Polo które też jest bezpieczniejsze w testach zderzeniowych

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~niki [2010-07-26 21:04]

ten silnik jest tragiczny...
Miałem okazje jeździć Fabia z tym silnikiem...nie polecam.Głośno,mułowato,paliwożernie.

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~BadDuck [2010-07-27 16:00]

yoyo
Prawda, że Japońce robią najlepsze silniki benzynowe. Dwa lata jazdy Honda i byle 1.3, 83 KM spalał 5,5 na trasie

odpowiedz

Sprzedaj swój pojazd dzięki darmowym ogłoszeniom
0 zł za ogłoszenie dodane w serwisie ogloszenia.wp.pl wraz w wyróżnieniem
  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

cena:
do 25 tys. zł
wiek:
do 6 lat
wielkość:
średni

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska