a
a
a
![]() |
| (fot. Mikołaj Urbański) |
Początkowo jego Volkswagen z 1966 r. niczym specjalnym się nie wyróżniał. Mało tego, był w raczej opłakanym stanie. I nie ma się czemu dziwić, bo czy za 700 złotych można kupić sprawny samochód? Jednak Piotr zakupu dokonał w pełni świadomie, zaś jego ambitnego projektu nie powstydziliby się nawet inżynierowie z Wolfsburga.
![]() |
| (fot. Mikołaj Urbański) |
Poszerzono błotniki, pod innym kątem pochylono przód samochodu, zlecono odlew klapy i tylnego korpusu, a wszystko po to, by uzyskać właściwą formę pod kabriolet. Dlatego kolejny etap okazał się kluczowy dla finalnego efektu. Należało umiejętnie obciąć dach i wzmocnić podstawę. Operacja przebiegła bez komplikacji, dzięki czemu po zamontowaniu klapy silnika poczciwy Garbus zyskał wygląd rasowego hot roda. Na koniec położono zielony lakier i na pewien czas zawieszono prace z powodu dziury budżetowej.
Przynajmniej VW ma jakąś swoją historię a nie jak te Kia ...
Ech świat się kończy, na ulicach koreański badziew a tylko niektórzy potrafią uszanować stare auta
plagaiat dla pan Piotra to zwykle oszustwo
tonie projekt pana piotra sadzac po tym co w tym artylule wypisujecie to pan piotr nigdy nawet nie byl pod tym garbusem ,jakie profile jakie blachy przeciez to laminat zywiczny nic wiecej a co do pomysly to wstyd to nie jego pomysl tylko gostka ze skoczowa co robi te garbusy juz od kilkudziesieciu lat , pomysl zerzniety tylko wlasciciela pomyslu podpowiedziec i do sadu sprawa wygrana ,a dla wp.pl wezcie juz nie piszcie takichj bzdurnych artylolow bo tylko sie kompromitujecie
do tego co to napisal
dam 1400 i niech mi go przyprowadzi- to i tak zarobi 100% na nim.
wieswagen
prawdziwi pola...y nie maja sie czym zachwycac !
jak dla mnie..
włąsnie... jak dla mnie spoko... jest inwencja, duuzo pracy widać a i efekt niestandardowy.. jak dla mnie spoko...a poza tym chyba moje okolice :)
grabi
Mieszkam w Monterrey i Garbusy sa. Mozna kupic za grosze... od 1000 do 13000 USD (ostatni wypust - nowy)
jest piękny
zazdrośnicy do roboty i zróbcie sami taki projekt. szacun za pomysł.
Mojego dlubalem 5lat--prdzej bym skonczyl ale caly czas musialem oplacac OC
urzednik chcial zebym oddal autko na zlom....
Auta uzywam tylko latem ale OC musze placic przz caly
rok
TRAGEDIA...
Praktycznie każda zewnętrzna przeróbka "Garbusa" psuje jego wyglad.
a kasa?
koszt, jaki był szacunkowy koszt tego 'remontu'??
garbus
całość powinna sie zamknąć ok 25-30 chyba że dużo pracy wykonasz sam ale jaka frajda
idealny do slubu
Samochod jest boski...uwielbiam garbusy a taki, to moje marzenie. Chętnie pojechalabym nim do slubu, ktory mam w te wakacje.:)
700 ZŁ TAKI TO RARYTAS
JA KUPIŁĘM W-WĘ PABIEDĘ ZA 5 TYŚ ZŁ, WŁOŻYŁEM JUŻ 30000 I KOŃCA NIE WIDAĆ
Gratulacje
jestem obecnie w Meksyku, gdzie jezdzi wiele garbuskow (vochitos), ale takiego jeszcze nie widzialem. powala z nóg. felicidades.
Zadziwiajacym jest fakt , jaka miloscia wrecz obdaza sie badz co badz symbol hitleryzmu !
Stworzony dla Hitlera projekt samochodu dla kazdego obywatela rzeszy, Dziwne !?