RSS

Kuzaj: oni mogliby żyć. To zawsze wraca

2009.11.20 17:11 WP.PL/Magazyn Sportowy 89 opinii
a a a
fot. PAP

6 grudnia 2008. Czechy, 14. Rajd Praski. Po jednym z odcinków specjalnych mknie czołowy polski kierowca, czterokrotny mistrz kraju Leszek Kuzaj. Na jednym z zakrętów jego auto traci przyczepność i wylatuje z drogi. Wpada prosto w grupę kibiców stojących w niedozwolonym miejscu. Dwóch nieostrożnych fanów rajdów zostaje przygniecionych przez samochód. Jeden traci życie na miejscu, drugi umiera w szpitalu.

To był najgorszy dzień w życiu Leszka Kuzaja. Zginęli młody chłopak z Czech i 26-letni Piotr Pieczenia ze Stronia Śląskiego, wielki fan Kuzaja, gwiazdy polskich rajdów. Specjalnie dla niego przyjechał na Rajd Praski.

Po tym wypadku polski kierowca nie był w stanie startować w kolejnych rajdach. Musiał przerwać karierę. Prokuratura zbadała sprawę i uznała, że nie był winny śmierci dwóch kibiców. On sam uważa jednak, że odpowiedzialność prawna jest niczym w porównaniu z odpowiedzialnością moralną.

Teraz Kuzaj postanowił zmierzyć się ze swoimi demonami. Przerwał milczenie i o tragicznych wydarzeniach sprzed roku opowiedział "Magazynowi Sportowemu".

- To było tak, że trąciłem latarnię zderzakiem, wyleciałem w powietrze i spadłem na taką siatkę ochronną. W aucie niewiele się stało. Zobaczyłem, że ludzie podnoszą mój samochód, byłem przekonany, że starają się postawić mi auto na drogę. Dopiero w pewnym momencie zorientowałem się, że ktoś leży pod samochodem - opowiada Kuzaj.

- Starałem się tam na miejscu coś zrobić, ale byłem bezradny. To było nie do zniesienia. Wiem oczywiście, że był to nieszczęśliwy wypadek, że ci ludzie stali w niedozwolonym miejscu, nie powinno ich tam być, ale przecież gdybym nie wypadł z trasy, to nadal by żyli. Ta myśl zawsze wraca... - zdradza czołowy polski kierowca "Magazynowi Sportowemu".

Kuzaj odwiedził rodzinę zmarłego Piotra Pieczenia. Było to dla niego bardzo trudne spotkanie. - Widziałem cierpienie tych ludzi, rodziny tego chłopaka, który przyjechał do Czech, żeby mnie zobaczyć... Niestety, następnego dnia informacja o tym spotkaniu ukazała się w mediach. Między innymi w tej samej gazecie, która tydzień wcześniej napisała, że jestem zabójcą. Bardzo źle się z tym czułem, bo to wydarzenie było niezwykle osobiste. Nie chciałem, żeby je upubliczniono, żeby było odebrane jako element jakiegoś mojego PR - opowiada Kuzaj.

Czy po powrocie na rajdowe trasy, mając w pamięci tragiczny wypadek, znany z bezkompromisowego stylu jazdy Kuzaj złagodnieje? - Zawsze można pojechać wolniej, starać się uniknąć ryzyka, ale czasem jest tak, że jedna łata czegoś rozlanego na drodze spowoduje, że samochód, będąc przy krawędzi drogi, na ułamek sekundy straci przyczepność - mówi Kuzaj. Czy będzie jeździł teraz wolniej, czy też dojdzie do siebie i znów będzie zachwycał fanów brawurową jazdą na odcinkach specjalnych?

WP.PL/Magazyn Sportowy

oceń
0
0
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Wikipedia WP

Techtrendy.pl



Opinie (89)

Ocena: 0 [0]
~Staruch (L) [2009-11-20 19:31]

Otylia, Kuzaj - kto następny?
Dlaczego uniewinniają gwizady, kiedy szaraki poszły by za to do kicia??

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~rr [2009-11-22 22:28]

Lechu jesteśmy z Tobą!
Ci, którzy porównują Kuzaja do Otylki są p...ni. Ludzie! To był rajd, a nie zwykły ruch na drogach publicznych! Rajdy są po to, żeby dać z siebie i maszyny wszystko! Ci, którzy stają w niedozwolonym miejscu, są potencjalnymi samobójcami. Może trzeba ukarać gościa, któremu jakiś świr skoczył z kładki dla pieszych prosto na maskę na Trasie Łazienkowskiej? Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~joseph [2009-11-21 08:11]

to nie jego wina
Na tego typu imprezach wszyscy wiedzą, co stać się może. prędkości na odcinkach specjalnych są naprawdę duże. i jeżeli dochodzi do wypadku, w którym giną kibice, to tylko i wyłącznie ich wina. są miejsca wyznaczone dla widzów, ale w tych miejscach też może zdarzyć się przykry wypadek. trzeba mieć wyobraźnie, myśleć i nie doszukiwać się winy kierowcy!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sss [2009-11-21 00:25]

biedny to nie Jego wina że Oni tam stali...
współczuję mu..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~siwy [2009-11-20 23:16]

O czym wy pieprzycie??
Facet walnął skruchę ,przeprosił chociaż to nie była jego wina.Dlaczego Go oskarżacie że jest winien,a winien nie jest skoro kibice stali w miejscu niedozwolonym.Chwała za to że się spotkał z rodziną i o to chodzi ze jest normalnym a nie wybujanym mistrzem.Dla mnie jest O.K.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Fifarafa [2009-11-20 22:39]

Przysłowie
Czego się Jaś za młodu nie nauczy tego Jan nie będzie umiał w przyszłości :D - Ty się Jasiu nie nauczyłeś logicznie myśleć ... i wszystko w temacie ;)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jasio [2009-11-20 18:01]

trzeba myśleć
jak się wjeżdża w zakręt to trzeba odjąć gazu i już. taka przyczyna

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kibic17 [2009-11-20 21:34]

Jasiu mylisz z czymś innym rajd samochodowy
na rajdzie się dodaje gazu na zakręcie. Ty możesz na rowerku zahamować sobie bo się spocisz

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tombo [2009-11-20 21:14]

Lecho śmiało wal ostro na prostej i zakrętach, żyjesz z wyścigów...
później coś tam zamiałczysz o sumieniu i takietam... i gites... dalej jahuuuu....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2009-11-20 21:04]

mysl chlopie
3m sie Leszek, \a ty ,,,,zastanow sie nieludzko niemadry chlopcze, mowiac delikatnie , ich nie powinno tam byc ,,kumasz to ?????????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~piotr [2009-11-20 18:35]

Kuzaj nie potrafi jeździc
to dno jeździł tylko dlatego ze miał kasę na ten sport umiejętności zero ,zabił tych ludzi swoją głupotą rutyną i cwaniactwem bo zamiast trenowac do rajdów jeździł z festynami po Polsce i kręcił reklamy

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~MS [2009-11-20 20:45]

"gwiazdor"?
moj Boze !-co za slynna postac !-cudo swiata !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~D.M.Gdańsk [2009-11-20 20:23]

Leszek.GO!!!!
Leszek 3miasto jest z Tobą.Teraz Barbórka WRC-tką musisz to wygrać i zostać królem karowej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~niepokorny [2009-11-20 20:13]

lustro
popatrzcie na siebie pajace zanim zaczniecie kogoś oceniać, i nie chce mi się dla was tracić czasu ani miejsca w sieci .... bujajcie się

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~as [2009-11-20 20:12]

trzymaj się Leszek
zawsze lubiłem jego styl jazdy jak i obcowania z kibicami pamietam jego walkę z Januszem Kuligiem trzymałem kciuki za Kuzaja.Janusza niestety już nie ma,jak Kuzaj skończy rajdy to bedzie można odpuscic oglądanie rajdów bo będą tak nudne jak F1 po śmierci Ayrtona.Trzymaj się Leszek-fan Brodnica

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ktos [2009-11-20 20:09]

To jest taki rodzaj sportu i z tym wiaze sie ryzyko.a druga sprawa,to ze ci fani stali w niedozwolonym miejscu.Ja go podziwiam,ze odwazyl pojechac sie do rodziny zmarlego.Taki gest w dzisiejszych czasach,to jest gest.Trzymym za niego kciuki.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dorosła [2009-11-20 20:09]

Jest to tragiedia nie tylko rodzin ,ale samego Kuzaja.Fani wiadomo chcą być blisko swego Idola,a są wyznaczone miejsca,aby ludzie byli bezpieczni,to nie koń aby się zatrzymał w miejscu,to jest rajd,szybkość wszystko może się zdarzyć.Wiadomo ,zapanować nad tak rozpędzonym samochodem trudno.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Seba [2009-11-20 20:08]

Ludzie ogarnijcie się
Bzdety mediów i tyle taki jest sport to nie jest winna Kuzaja.. Nikt im tam nie kazał stać i specjalnie tego nie zrobił ten sport należy do trudnych taka prawda i raczej tam się liczy każda sekunda żeby wygrać, chociaż przykro jest tych dwóch osób co zgineli ale Kuzajowi dajcie spokój bo nie zrobił tego celowo !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
sony69 [2009-11-20 20:07]

Leszek widziałem Cię w Irlandii. Tego samego dnia na drugim
kółku miałeś dachowanie.Szczerze Ci współczuję i nie słuchaj tych bredni o Twojej winie. Walczysz za Polskę. Ryzykujesz własnym życiem na każdym metrze i tego te palanty nie doceniają.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~christof [2009-11-20 20:05]

Glowa do gory
Tym co mu zle zycza radze sie zastanowic bo moze kiedys was coos takiego spotka. Top nie jego wina, Stalo sie i napewo ciezko sie z tym zyje ale trzeba podniesc glowe do gory

odpowiedz

Sprzedaj swój pojazd dzięki darmowym ogłoszeniom
0 zł za ogłoszenie dodane w serwisie ogloszenia.wp.pl wraz w wyróżnieniem
  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

cena:
do 25 tys. zł
wiek:
do 6 lat
wielkość:
średni

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska