a
a
a
Także wnętrze nabrało blasku. Tucek zdecydował się na kompletną szarą skórzaną tapicerkę z podgrzewanymi fotelami oraz dywaniki, deskę rozdzielczą i wszelkie plastiki utrzymane w tym samym kolorze. Tunel środkowy zaopatrzył w uchwyt na napoje i podłokietnik wersji US.
![]() |
| (fot. Mikołaj Urbański) |
GTI 20 Jahre
Golf Mariusza także należy do wyjątkowych. Choć nie ma tak mocnego silnika, jak VR6 Tucka, to i tak przyciąga uwagę. Szukając dla siebie odpowiedniej trójki Mariusz natrafił na ogłoszenie sprzedaży. Po dokładnym przyjrzeniu się zdjęciom doszedł do wniosku, że to musi być limitowana edycja przygotowana na 20-lecie i po krótkich negocjacjach stał się jej właścicielem. Niestety auto okazało się zapuszczone i wyposażone w dodatki wołające o pomstę do nieba. Neony oświetlające miejsce pod nogami czy tandetne nakładki na pedały są tego przykładem.
![]() |
| (fot. Mikołaj Urbański) |
Po tym wszystkim uzupełniono fabryczny pakiet GTI 20 Jahre o najważniejszą rzecz, czyli unikatowe aluminiowe obręcze BBS przeznaczone specjalnie dla tej limitowanej edycji. Naciągnięto na nie niskoprofilowe opony w rozmiarze 195/40/16 z przodu i odpowiednio 195/45/16 z tyłu, włożono sportowe i twarde zawieszenie FK obniżające auto w stosunku -80/-60 mm i odstawiono je na zimę do garażu.
ale smród
to auto śmierdzi dresiarzem... na kilometr a jeśli nie dresiarzem to kimś takim podobnym...
VW????? to nie samochód!!!!
Ale jesli mam coś powiedzieć to pierwszy golf wygląda Super!!! Drugi jak STRUCEL!!!
Przynajmniej mają kultowe felgi BBS
Różne pomysły na ich wygląd ale niewątpliwie Golfy i felgi BBS są klasykami gatunku
No i spoko Golf
Bez dziadostwa, porządna robota, brawo Tucek!
Nareszcie
Miło,że na naszych drogach możemy spotkac coraz więcej aut przerobionych ze smakiem.Brawo.
N.U.D.A
Kolejne nudne auto, i do tego "Tuning" zapewnie przez duże T bo dostał felgi i końcówke wydechu.....boże ile to musiało kosztować. Chyba nie dużo bo zostało na filtr powietrza.
Przecież tu sie nie ma czym podniecać wyjde na ulice w swoim mieście i będe miał takich golfów przynajmniej 20.
Golf trzeciej generacji
Golf III generacji to auto nadające się do tuningowania, styliści tego modelu pewnie nawet nie przypuszczali że po tylu latach będą mogli obserwować nowe wcielenia tego auto, które ma już swoje lata. Tak czy inaczej w swoim czasie ten model Golfa był czymś zupełnie nowym, okrągłe kształty, świetna linia, konkurencja tego nie oferowała.
a ty czym jezdzisz???
pewnie honda civic ze spojlerami i duzym wydechem zacznij sie leczyc dzieciaku kazdy jezdzi tym na co go stac
do tych co kochaja calibre
co wy geje piszczecie za bzdury,nigdy was nie bedzie stac aby tak auto zrobic tagze wsiadajcie w calibre i pizda osp na impreze