a
a
a
Jednak po apelacji obrony i oskarżycieli posiłkowych (rodziny poszkodowanych), w październiku Sąd Okręgowy w Krośnie uchylił ten wyrok i skierował sprawę do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu sędzia Mariusz Hanus mówił wówczas, że sąd I instancji nie określił, czy doszło do umyślnego czy nieumyślnego naruszenia zasad ruchu drogowego przez oskarżonego. Ponadto zdaniem Sądu Okręgowego, uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego było zbyt lakoniczne. Brakuje w nim też uzasadnienia, dlaczego nie orzekł kary z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.
Do wypadku doszło w sierpniu 2007 r. w miejscowości Blizne koło Brzozowa. Samochód kierowany przez 42-letniego wówczas policjanta Krzysztofa T. uderzył w idącą chodnikiem grupę ludzi - dwie matki z czwórką dzieci. Na miejscu zginęli 3-letni bliźniacy: Piotruś i Pawełek, do szpitala zaś trafiła matka chłopców i 5-letnia dziewczynka.
Według oskarżenia, kierowca jechał z prędkością około 107 km na godzinę. Gdy wyprzedzał jadący przed nim inny samochód, na drogę wybiegł pies. Kierowca chcąc uniknąć zderzenia z psem, zaczął hamować i gwałtownie skręcił w lewo. Stracił wtedy panowanie nad pojazdem, wjechał na chodnik, zaprzestając przy tym hamowania. Badania na alkomacie wykazały, że był trzeźwy.
Krzysztof T. w pierwszym procesie wyraził żal, ale nie przyznał się do winy. Składając wyjaśnienia, zaprzeczył, by jechał z taką prędkością. Wyjaśniał, że wyprzedzając samochód - jadący przed nim z prędkością około 50 km na godzinę - zobaczył psa, przebiegającego przez jezdnię. Wówczas chcąc uniknąć potrącenia, najpierw zaczął hamować, a później przyspieszył i skręcił kierownicą. Wówczas wjechał na chodnik. Natomiast w procesie apelacyjnym powiedział jedynie, że dla niego i jego rodziny to także była tragedia.
Po wypadku policjant z 17-letnim stażem został zawieszony w czynnościach służbowych. Obecnie jest już na emeryturze. Wcześniej pracował w oddziale prewencji KWP. W czasie wypadku prowadził prywatny samochód. Jechał na posterunek policji w Bieszczadach, do którego został oddelegowany na okres lata z KWP w Rzeszowie.
Niestety, za to że był policjantem pani sędzia dołożyła mu z rok.
Nieposzlakowana opinia, nie karalność, trzeźwy. Od 6-7 lat dają bandytom za to samo i jazdę po pijaku. Niestety policjanci zawsze ponoszą surowsze kary, wobec sloganu, że prawo jest równe dla wszystkich. Proszę się zastanowić, jaki byłby wyrok, gdyby sprawcą tej ogromnej tragedii był sędzia...
Sprawiedliwość!!
Ja za 2g marihuany zostalem skazany na 3 lata bezwzglednego pozbawienia wolnosci a tu prosze: 2 głowy i 4 lata........
a gdyby....
AUTEM KIEROWAŁ ..KSIĄDZ...TO UKARALI BY ,,,RODZICÓW .....DZIECI ZA USZKODZENIE POJAZDU '''WIELEBNEGO '''
to jest kpina
Znałem tych braci i wiem co przeżyła ich rodzina. Powinien ten policjant dostać dożywocie!!!
Policjant śmiertelnie potrącił bliźniaków
...to jest tylko w Pollsce, bandyta jest już na emeryturze.
to Piotruś I Pawełek !!!!
Jeżdżę tamtą drogą raz w tygodniu i oglądam zdjęcia tych małych slicznych chłopaczków, których zamordował ten zwyrodnialec!!!! Rozmawiałem z ludźmi z tej wsi i podobno nie było tam żadnego psa. Jechał jak wariat, przez wieś, potrącił bardzo mocno matkę tych chłopców i jakieś inne dziecko które było z nimi na spacerze, wszyscy szli chodnikiem. Powinien dostać dożywocie!!!!!!!!! Zawsze na święta zapalam tam znicze. Sam mam dwójkę małych dzieci i nie wiem co bym zrobił takiemu gdyby odebrał mi wszystko co kocham najbardziej. Brak mi słów...NIe powinienem tego pisać, ale powinno stać się to samo z jego dziećmi
Czyli zgodnie z prawem
Nie rozumiem tych wszystkich szczekaczy internetowych plujcych na tego policjanta. Art 177 par 2 za to przestępstwo przeiwduje karę pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Z artykułu wnioskuję że sąd zasądził 4 lata, czyli w granicach. Sprawca był trzeźwy a taki wypadek może się zdarzyć każdemu kierowcy. Ciekawe jak w tej sytuacji zachowywaliby się internetowi opluwacze.
Wszystko to działa na wyobraźnię:
Moim zdaniem to gdyby ten policjant mógł to za wszelką cene próbowałby ominąć pieszych. nie Udało sie trudno. On i tak będzie pokutować za swój czyn do końca życia\ sąsiedzi będą go wytykać palcami jak małolaty w podstawówce zasmarkanego malca.Taki wypadek mógł się zdarzyć każdemu z was. Chciał być w 100 % policjantem , nie wyszło mu.
zginęli dwaj 3-letni bracia
odebrał życie dzieciakom. niema litości dla takich
znam paru policjantow...
i z ich osobistych relacji wiem ze tez tak jezdza, a potem sie tlumacza blacha przed kolegami z drogowki...
jestem w 100% pewien ze gdyby wypadek spowodowal kto inny do dostal by wyrok kilkukrotnie wyzszy... a ze to byl policjant to dostal wyrok jaki dostal...
wg mnie on z racji tego ze jest policjantem i powinien prawa przestrzegac i dawac wzor, to powinien dostac kare jeszcze wieksza niz bylaby przewidziana normalnie - odsiadka w pace, dozywotni zakaz prowadzenia pojazdu i zakaz wykonywania zawodu lub zawodu pokrewnego... to ma byc sprawiedliwosc? gliniarze robia sobie na drogach co chca... ja ostatnio jechalem w terenie zabudowanym 70 na godzine - o drogowki dostalbym mandacik za przekroczenie predkosci o 20km/k... przede mna jechal radiowoz (nie dorgowki), nie jechal na sygnale, a tylko widzialem jak sie oddala, czyli jego predkosc rosla... jak ja jechalem 70 na godzine to ile ten radiowoz jechal? co najmniej 80, moze 90 w terenie zabudowanym... niech mi jakis madry glina powie ile za to dostalby normalny kierowca punktow? smiechu warte co policja robi na drogach... panstwo w panstwie, tak samo jak politycy...
KARAĆ PSÓW
co to za kara?po raz kolejny jakis ''pan''policjant powoduje wypadek i nic z tego nie ma!Polska to dziwne panstwo skorumpowanych po....śmiech,sądownictwo i policja jedna mafia.
To nie kara !!!
Taki wyrok to Hańba dla Prawa w Polsce. Policjant który
powinien świecić przykładem jedzie 100 km/h a podejrzewam iż tak było bo były ku temu warunki pogoda, droga. Ale nie myślcie iż coś się mieniło nadal tam Policjanci jeżdżą szybciej! Podejrzewam iż Policjantów nie obowiązuje ograniczenie 50 km/h Na YouTube jest kilka filmików np. Policjant prywatnie.
nie ma wyjątków
policjanci też powinni stosować się do przepisów
Wszystko to działa na wyobraźnię:
zabite dzieci, ranni, policjant. Ale na spokojnie - na czym polegała jego wina? Tak naprawdę TYLKO (może ktoś powiedzieć AŻ) na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Wszystko inne było jej przypadkowym, niezamierzonym skutkiem. A ilu z komentatorów, zamieszczajacych tu swoje opinie (włącznie z żądaniem kary śmieci dla tego policjanta), może sobie z czystym sumieniem powiedzieć, że nigdy żadnego z przepisów dotyczących ruchu drogowego nie naruszyło? (tylko nie piszcie głupot, że ja tego policjanta bronię, ani też że popieram rozjeżdżanie małoletnich dzieci - ja tylko uważam iż przy ferowaniu wyroków trzeba wziąć pod uwage wszystkie okoliczności i zastanowić się, czy np. "przestępstwa" naruszania dopuszczalnej prędkości też się samemu nie dokonało).
Jp
i To to ma byc sprawiedliwosc.ukradniesz dwie gruszki i wylapiesz wiecej.powinni mu dozywocie dorypac
morderca małych bobasów
zabił dwoje małych bobasow a za rok go wypuszcza warunkowo zgadza sie też człowiek ale inny siedział by 30 lat !
4 lata ok ale bez jedzenia i wody !!!
Czy ja dobrze widzę??!!!
tylko taki wyrok jeżeli zwykły obywatel tzw. pionek zabił by 2 ke dzieci dostał by dożywocie ale oczywiście policjant nie moze
chore prawo chory kraj!!!!!
JP na 100%
wyrok smiechu wart
Jaki powinien byc sprawiedliwy wyrok?? postawic go na chodniku i przejechac!! wtedy to bylaby sprawiedliwa kara... 4 lata za podwojne morderstwo??!!......
ZA kare dostal emeryture
MUNDUROWA!!!!!
Po 17 latach pracy!!
Za zabiacie ludzi dostal dozywotnia super kase.
mike
dostal 4 lata, a pewnie posiedzi polowe z tego ;]
wałek na wałku krecony ---> Welcome to Poland ;]
powinien dostac tyle co czlowiek a nie pies ;]
i oni chca szacunku a takie cyrki sa, bez jaj ;]