a
a
a
![]() |
| (fot. Mikołaj Urbański) |
Kierowca przestrzeni wokół siebie ma pod dostatkiem. Próżno jednak szukać w RE-VOLT regulacji kierownicy czy pochylenia oparcia fotela. Same siedzenia są twarde. Projekt kokpitu nie jest już niestety tak oryginalny, jak mógłby to sugerować wygląd zewnętrzny. Ma to też pewne zalety - przełączniki i zegary są aż nadto czytelne i proste. Szkoda jednak, że materiały oraz spasowanie poszczególnych elementów nie stoją na wyższym poziomie.
![]() |
| (fot. Mikołaj Urbański) |
Jazda z prędkością 50 km/h nie nastręcza żadnych problemów. Na odcinkach pokonywanych z prędkością70 i 80 km/h do wnętrza dociera nieco więcej szumu. Pojazd zdecydowanie nie lubi gwałtownych ruchów kierownicą przy większych prędkościach. Napęd elektryczny RE-VOLTa wyposażony jest w system KERS, pozwalający na odzyskiwanie energii podczas hamowania. System działa już po puszczeniu pedału przyspieszenia. Kiedy pojazd zaczyna zwalniać, cała energia hamowania przekazywana jest do baterii.
Polacy - Hipokryci!!!
Zamiast się cieszyć że mamy jakiś własny produkt który ma szansę być przebojem to zawsze macie coś do powiedzenia . NIgdy wam nie dogodzi !!! Co za naród !!!
bleeeee
Moze pomysl fajny.Jednak design fatalny.Jak to wyglada? W siedemdziesiatych latach tak wygladaly nasze projekty.Kierownica z Lublina obszyta skajem.Stac kogos na wiecej niz na taka brzydka poczware.Meleks wyglada o niebo lepiej.
60 tysięcy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?????????????????????
Polska produkcja i polskie podejście do sprzedaży. Byle zarobić dużo i szybko. Za 30 tysięcy powiedziałbym - sympatyczny produkt, za 60 tys powiem - ludzie, szanujcie swoją kasę, nie wydawajcie jej na pierdoły, to coś nie jest tego warte.....
chętnie kupię
...ale ani ceny ani adresu sklepu- pewnie znów jakaś lipa
Kosztowny gadżet
Jak autor policzył, że koszt zakupu zwróci się po 65 tyś kilometrów? 65000/100=6500, czyli na przejechanie takiego dystansu potrzeba 6500 cykli ładowania. Akumulatory wytrzymują 1200 cykli. Przy takim przebiegu będzie to już szósty komplet akumulatorów. Zakładając, że ich koszt to tylko 50% ceny samochodu daje to kwotę ok. 150000 zł. To chyba najdroższy w utrzymaniu "samochód".
Pocieszające jest to, że Polacy produkują coś więcej niż tylko ziemniaki.
Mój Golf II 1.8 16v idzie lepiej...
ma czip, duży wydech i nowe części
Nie znam ceny ale moim zdaniem nie powino to kosztowac duzo wiecej od motoru jak myslimy zrobic na tym biznes i sprzedawac w inych krajach, uczmy sie od Hindusuw jak zarabiac szybko .
odp
Chłopaki nie 12 zł i nie 3 zł, a za to 3,5 zł na 100km. Wracajta do szkół i uczta się czytać ze zrozumieniem ;))
brak kalkulacji
to jednak jest bezsensu skoro ogólny koszt przejechania 100 km wynosi 12 zł tak jak napisał kolega to ja znajde wam bardziej cywilizowany samochód na rope który będzie miał podobny koszt przejazdy jednakże bardziej komfortowy Ekologia ok ale nie za wszelką cene niech sie lepiej postarają
CO JEST NIE TAK Z TYM POJAZDEM ?!?!!!???
MAŁE DZIECI NEO GŁUPIO KOMENTUJĄCE COKOLWIEK. Ja sie dziwie że wp przepuszcza takie komentarze jak 60% poniżej. Jakby każde dziecko się wyżyło uprawiając boks na siłowni to Polska wychowała by najlepszych zawodników wagi ciężkiej na świecie. Teraz mowa do was gnomy: MoSzEcIe PiSaCi PeLnYmY ZdAnAmI??? :P XD :* RoBiĆiE S ŚeBiE PoSiMiEwIsko I PszYnOsIcIe WsTyD W TyM KrAjU XD :P ;* | uff jakoś udao mi sie to napisać tych pare słów. Piszą takie krótkie komentarze i podpisują się paroma przypadkowymi klawiszami na klawiaturze np: "Straszne brzydactwo j.w." ~qq | "cena ze 20 razy za wysoka poza tym auto jest brzydkie" ~M | Niektórzy są "inteligentniejsi w swojej głupocie" np: "Porażka wózek inwalidzki dla bogatych ! tylko ślepy i naiwny mógł coś takiego zaprojektować. powinni isc w kierunku smarta 4/4, małą wyscigówkę, a nie pokrakę zrobić." ~wiosław | "Jezdzacy ToiToi Plastiki jak z kibla, wyglad koszmarny - typowe auto na miare naszych polskich mozliwosci... Jak wszystko sprywatyzujemy to oczekujecie ze ktoś kupi fabryke takich dziwadel?" ~franko | łatwo też ich rozpoznać po braku w tekście Polskich znaków takich jak ążźćńśłóę, lecz nie można wykluczyć ze normalni ludzie tak piszą (np są za granicą, albo nigdy dłużej nie pisali w MS wordzie)
odp.:
i nie zapomnij , że pali sześć-osiem litra na sto . Dla niewtajemniczonych tłumaczę: sześć plus osiem czyli czternaście na setkę i to przy oszczędnej jeżdzie. A poza tym to ma więcej drutu spawalniczego w sobie niż oryginalnych blach , a szpachlowanie spowodowało gwałtowny wzrost wagi pojazdu...
Jezdzacy ToiToi
Plastiki jak z kibla, wyglad koszmarny - typowe auto na miare naszych polskich mozliwosci...
Jak wszystko sprywatyzujemy to oczekujecie ze ktos kupi fabryke takich dziwadel?
Ekonomia nie daje szans...
Bez problemu można kupić kilkuletni przyzwoity samochód z silnikiem diesla za 20 tys. Zostaje 40 tys, co wystarczy na zakup 10 tys. litrów paliwa. Przeliczając przy zużyciu 5l/100km (przy takich rewelacyjnych osiągach jak tego rzęcha to i tak z zapasem!) daje nam to 200 tys. km!
Tak, tak, to nie błąd - pierwsze 200 tys. km za darmo...
Czy z przodu nie powinna być tabliuca rejestracyjna??
bo chyba tak jest w polskim prawie???