a
a
a
morderca? to opinia najwyżej Faktu
Mam nadzieję, że Kuzaj ma w swoim otoczeniu trochę mądrych ludzi, którzy mu ciągle powtarzają by nie przejmował się głupawą nagonką medialną, której jedynym celem jest nabicie kasy brukowcom.
Kuzaj nie jest mordercą, ludzie co nieco trzeźwo myślący doskonale o tym wiedzą. Zdarzył się wypadek, tragiczny, ale udział w nim Kuzaja był zupełnym zbiegiem okoliczności.
Życzę mu dużo siły psychicznej i powrotu do sportu, który uwielbiał.
takie rzeczy sie zdarzają, ludzie spadają z dachów, giną na drogach
kuzaj powinien się otrząsnąć i iść do przodu, trzymam za niego kciuki i będę pilnie śledził wyniki.
gdzie byli organizatorzy
sprawa przykra bardzo ,kierowca nie jest winny tylko organizator i sami ludzie,jesli staniemy na torach i zabije nas pociąg to karę winna ponieść kolej ,chyba nie więc i organizatorzy też czasem nic nie mogą zrobić,to jest brak wyobrazni i swiadomości o zagrożeniu w tym przypadku kibiców
tragedia
Nie może być mowy o winie. Rozumiem tregeię obu stron, ale tak się stało i nikt nic nie zmieni. Widać los tak chciał.
leszek 3m sie chlopie!!! i wracaj!
takie są rajdy każdy podejmuje wielkie ryzyko kierowca, pilot i fani, jest takie powiedzenie z lac. "de mortuis aut bene aut nihil" o zmarłych należy mówić dobrze albo nic. wiec zaapelujmy do tych co jeszcze maja cale życie przed sobą po pierwsze i najważniejsze organizatorzy!! czy coraz mniej jest ludzi którzy maja wyobraźnię i mogą takie wypadki przewidzieć oraz odpowiednio zabezpieczyć trasę w takich najbardziej niebezpiecznych punktach??? z kolei do fanów sportów motorowych można również zaapelować ażeby stali w wyznaczonych strefach, pomyśleli troszkę logicznie, również użyć trochę wyobraźni to nie boli a ratuje życie.
ciężka sprawa
To nie jego wina,nieszczęsliwy wypadek i tyle,smutna sytuacja i napewno zostawi na psychice duży uraz..
Człowiek
Kuzajowi należy się szacunek za godne zachowanie.
nie powinni tam stać, złośliwcy zawsze się znajdą, trzymaj się panie Kuzaj
Posucha, huh?!
Widać, że dziś dzień w którym w sporcie nic się nie dzieje, dlatego dajecie takie odgrzewane kawałki (chyba z trzeci dziś) by po prostu coś się działo...takie zapchaj dziury...typowe dla słabych serwisów.
Lechu nic nie poradzić na ten stan rzeczy
To raczej wina tych kibiców że stali tam gdzie ich nie powinno być , przecież nie wiedziałeś o tym że tam stoją a czasem maszyna zawodzi