a
a
a
Obowiązkowe okresowe dyktanda dla dziennikarzy!
Dobrze by było, żeby ten pożal się Boże dziennikarzyna potrafił pisać bez błędów: " Niektórzy kojarzyć go mogą ze srebrnego ekranu. Prezentowany pojazd zagrał bowiem jedną z głównych ról u boku Marcina Bosaka, w filmie Patryka Vegi "Ciacho". A kto nie kojarzy, niech wie, że to ekologiczny cud z polski - nazywa się RE-VOLT". I ten cud jest z POLSKI!!!
teraz ty przesadzasz
60tys to oczywiscie za drogo i widac w jaka grupe celuja producenci (szpan)
Ale z drugiej strony cena 15tys to tez przegiecie w druga strone, pewnie koszty projektu, produkcji i serwisu gwarancyjnego ledwo zawieraja sie w tej kwocie.
Mysle ze rozsadna kwota byloby cos w granicach 30-40tys. Wtedy przecietny Kowalski moglby sie zastanawiac nad sensem zakupu takiej zabawki. Praktycznej zabawki dodajmy ;)
Kierownice od Poloneza za bardzo przekonstruowali
Ci nasi zdolni polscy konstruktorzy. Prosto z Poloneza. Oj Ci polscy konstruktorzy. Kumpla ostatnio spotkalem, co wlasnie skonczyl Politechnike i tez mi mowil ze on juz jest konstruktorem :) Pozdrawiam wszystkich polskich konstruktorow. Brawo dla Szwarcarow za probe innowacji, jednak projekt wymaga dopracowania, zwlaszcza za cene ktorej oczekujecie od klienta.
To się nadaje do "Śmiechu warte".
Trzeba na głowę upaść, żeby za takie badziewie dać 60 tyś.
Koszt zakupu pojazdu zwróci się po przejechaniu około 65 tys. km.
Po tym przebiegu zarobię 65tys złotych netto(zaoszczędzę na paliwie)?Bzdura.Znam lepszy i tańszy środek lokomocji którego koszt zakupu zwraca się po przejechaniu 100km.Kupiona na bazarze chińska hulajnoga za 20zł.Nie zużywa benzyny ropy czy energii elektycznej i jest bezpieczna dla środowiska.Po przejechaniu 100km można jeszcze na niej zarobic oddjąc ją na złom.
Przyszłość niewątplwie wymusi wyrzucenie silników spalinowych z samochodów
To że te dymiące i zatruwające środowisko samochody z silnikami spalinowymi a głownie nas czyli mieszkańców miast jeszcze poruszają sie po ulicach to patologia. Do miast wogóle winien byc zabroniony wjazd samochodami z silnikiem spalionowym - JAK PODAJĄ PEWNE ŹRÓDŁA 70 % ZGONÓW LUDZI PO 70 ROKU ŻYCIA JEST SPOWODOWANE ZANIECZYSZCZONYM POWIETRRZEM. Jak chcesz sobie smrodzić to zamknij się w swoim garażu i zapal samochód ALE JA NIE MAM ZAMIARU WDYCHAĆ TEGO SYFU KTÓRY ZABIJA MNIE I MOJE DZIECI.
BUBEL I JESZCZE RAZ BUBEL !!!!!
30 lat temu testowałem z kumplem ; Fiat 125 , wywalony silnik a wstawiony elektryczny i mały agregat prądotwórczy.Wystarczy dopracować po nowemu i mamy;spalanie w granicy 1 litra
prędkość ponad 120 i nie trzeba co 100 km ładować akumulatora bo po prostu go nie ma.
Dlaczego nikt nie podejmie się produkcji takiego auta w oparciu naprzykład sylwetki Opla czy innego ??
10 do 15 tys zł max
za 60 tys skóra drewno i aluminium i zasięg zwiększony. Chińczycy zrobili by go za 5tke
UFO wylądowało, nic tylko w rakietę i w kosmos odesłać
Za drogi
Przyznaję, że również spodziewałem się innej ceny. Gdyby taki pojazd kosztował w granicach 15.000 PLN brutto miałby szansę stać się istotnym graczem w ruchu miejskim, ale przy cenie porównywalnej do samochodu kompaktowego wyposażonego w silnik diesla ten "wynalazek" nie ma racji bytu. Z zasięgiem 100 km trzeba ten pojazd ładować po każdym powrocie do garażu, a to może oznaczać, że 1200 cykli ładowania wystarczy tylko na 20 tys km przebiegu. Po tym czasie konieczna staje się wymiana akumulatorów, czyli elementu, który najprawdopodobniej generuje 75% całkowitego kosztu tego "wynalazku". W takiej sytuacji lepiej byłoby kupić nowy pojazd, a to oznaczałoby, że koszt przejechania 100 km licząc tylko utratę wartości i koszt ładowania wynosiłby średnio 303,50 PLN. Dla porównania samochód z silnikiem diesla jest w stanie bez problemów przejechać 200 tys. km bez konieczności wymiany elementów napędowych. Przyjmując spalanie miejskie 8 l / 100 km, średni koszt przejechania 100 km (utrata wartości + paliwo) wynosiłby 50 PLN. Oczywiście należy jeszcze dodać koszty eksploatacyjne i ceny ubezpieczeń, ale porównanie i tak wypadnie niekorzystnie dla pojazdu elektrycznego
masakra
To jakaś pokraka drogowa a nie żaden samochód , fuj ble.
widziałem go z bliska kolor obrzydliwy wykonany z plastiku typ "kubeł na śmieci" w środku stylistyka wczesny moskwicz wart 1/3 tej kasy gdyby dopracowali detale byłby super a tak raczej straszna wiocha
Bardzo fajny !!
Grtulacje dla konstruktorów i firmy, dobra robota !! Chętnie kupie, jak tylko cena będzie umiarkowana
trochę za drogo
żeby było taniej kupiłbym tę zabawkę dziecku na komunię, bo do niczego innego się to coś nie nadaje!
Nowotwór motoryzacyjny.
Mam nadzieje ,że szybko go wytną i wszyscy zapomnimy o tej bzdurze.
Zamiast skuterów
Niedługo młodzież będzie się tym bujać na ulicach
:)
Jak na auto do codziennej jazdy- wprost idealny. Gdyby tylko był o połowę tańszy nie zastanawiałbym się nawet przez chwilę.
Dlaczego ten samochód wygląda jak Czesio?
z Włatców Móch? Nawet ma dziurę z boku.