a
a
a
znam Leszka osobiscie
..udaje twardziela ale to miekki facet,na pewno ciezko mu sie z tym zyje,ale w zyciu jak to mowia wszystko jest po cos...moze jednak powinien zajac sie czyms innym,przjsc jakas metamorfoze...tak,Leszku,pomysl o tym!
DO kolegi wcześniej
nie porównuj Kuzaja do Otyli ona rozwaliła się na drodze publicznej, ze swojej winy się rozwaliła ...... Kuzaj był na zawodach i to jest co innego przykre ze nie widzisz różnicy .
DO kolegi wcześniej
nie porównuj Kuzaja do Otyli ona rozwaliła się na drodze publicznej, ze swojej winy się rozwaliła ...... Kuzaj był na zawodach i to jest co innego przykre ze nie widzisz różnicy .
Uwaga !!!!
sprzedam skodę fabię z 2002r., silnik 1.4 MPI (moc 68 KM), przebieg - 47000km, pierwszy właściciel, garażowany, bezwypadkowy, b. dobry stan, kupiony i serwisowany w Polsce
Wyposażenie :
- wspomaganie kierownicy
-poduszka powietrzna kierowcy
- w zestawie pokrowce na fotele i dywaniki
Samochód znajduje się w Zielonce (10km od Warszawy)
zainteresowanych prosze o kontakt na e-mail moto731@wp.pl
CocoJumbo i do przodu!
Ciekawe czy Ole tez po Coco furga :)
fakt faktem, że lechu do dżentelmenów jeżdni nigdy nie należał, a kolegów traktował raczej jak wrogów do zepchnięcia na pobocze niż do objechania technicznie... ale... fakt też faktem, że go może pokarało, choć bardziej niestety "durnych" choć martwych kibiców... to nie była absolutnie jego wina, że oni tam byli, choć żal ludzi że zginęli, ale tak to jest ... napisane: nie wolno, to wejdźmy... a potem problem mają wszyscy... pokręcone są te ludzkie drogi jak rogi muflona...
To bylo przeznaczenie od Boga
Niech Pan sie nie obwinia i nadal idzie przez zycie z wiara i impetem. Dla zmarlch Pokoj i wspolczucia dla rodzin.
KUZI
Dajcie spokuj Leszek musi cisnąć bo ja ma inaczej wygrać on jest naszym mistrzem
ogarnijcie sie
Jak można wygrywać nie jadąc szybko i brawurowo Wyluzujcie ...!!! To jest sport gdzie nie spuszcza się nogi z gazu ,wiadomo ze sa odcinki wolne i szybkie ale tak to już bywa . Jasne jest ze nie chciał w nich wjechać ale z drugiej strony stali w miejscu gdzie to ryzyko było i możliwe było ze ktoś tam możne wypaść z trasy i uderzyć ...Kierowca nie był niczemu winny a ze pojazd stracił przyczepność to już jest całkiem inna kwestia ( Czesto sie tak zdarza ze wypadaja) Szkoda chłopaków [*]
...
Co wy chcecie od Kuzaja?
Kierowca rajdowy ciśnie ile wlezie, bo to taki sport.
Winę ponoszą organizatorzy i sami kibice , bo włażą gdzie nie trzeba.
Podziwiam Pana i
współczuję . Warto się zastanowić nad życiem. Nie minąć przypadkowej smierci obojętnie, wczuć się w ból rodziny. Tego brakuje wielu ludziom. Walczą by niknąć sprawiedliwości i uciekają od odpowiedzialności.
Szkoda, że tyle tu głupich komentarzy bezmyślnych smarkaczy.
NIE JESTEŚ WINNY
To nie wina Kuzaja. Nigdy nie można przewidzieć co się stanie podczas rajdu. Po to wyznacza się strefy dla kibiców, żeby wylkuczyć ryzyko wypadku jaki niestety miał miejsce. Głupota młodych ludzi doprowadziła do tragedii, w której ucierpiały nie tylko ich rodziny ale i Leszek Kuzaj, bo to on musi teraz żyć ze świadomością, że nieumyślnie zabił dwóch młodych chłopaków.
Czas zaleczy wszystko, trzymaj się.
kibice muszą dać znak kuzajowi że to nie jego wina,szkoda chłopa widać
że ma sumienie ale nie musi się winic,fajnie by było jakby jeszcze walczył na OS-ach
Kuzaj :oni mogliby żyć.To zawsze wraca
P.Leszku jest Pan człowiekiem rzadko spotykanym w dzisiejszych zwariowanych czasach .Czapki z głów...