RSS

TEST: Chevrolet Cruze - przedsionek Bieszczad

2011.10.04 00:00 wp.pl 16 opinii
Ocena
4.5/6
a a a
fot. Piotr Mokwiński

Bieszczady, jedno z najpiękniejszych turystycznie pasm górskich na terenie naszego kraju. Warto tam pojechać nie tylko latem, kiedy przyroda roztacza przed odwiedzającymi swe najpiękniejsze oblicze, lecz również zimą, gdy szczyty przykrywa biały puch, a krajobraz wygląda iście bajkowo. Ale póki co, do pierwszych śniegów jeszcze długa droga, postanowiliśmy sprawdzić, czy zakończenie sezonu nad Soliną ma jakikolwiek sens.

(fot. Piotr Mokwiński)
Tym razem wybraliśmy się coraz popularniejszym w Europie Chevroletem Cruze z czwórką dorosłych osób na pokładzie i skromnym bagażem. Przed nami jawiło się blisko tysiąc kilometrów po czerwonych, jednopasmowych drogach, więc uzbroiliśmy się w cierpliwość i w skupieniu opracowaliśmy trasę dojazdową.

Drogę z Łodzi wyznaczyliśmy przez Kielce, Tarnów i dalej na Solinę przez Krosno. Pogoda dopisywała, więc entuzjastycznie zapatrywaliśmy się na wycieczkę obfitującą w malownicze krajobrazy. Może niekoniecznie w centralnej Polsce, ale im dalej na południe, tym otoczenie stawało się bardziej atrakcyjne. Nieprzypadkowo zdecydowaliśmy się wyruszyć w trasę Cruzem. To samochód stworzony do długich wypraw, zwłaszcza w wersji z mocnym silnikiem wysokoprężnym pod maską.

(fot. Piotr Mokwiński)
Dzięki rozstawowi osi wynoszącemu 2 685 mm, gwarantuje sporo przestrzeni dla czterech rosłych osobników. Miejsca na nogi nie zabraknie nikomu. Na obszernych i przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, każdy z łatwością przyjmie dogodną pozycję. Pomoże w tym również regulowana w dwóch płaszczyznach kierownica. Ci siedzący z tyłu, też nie powinni narzekać. Kanapa o ciut za krótkim siedzisku gwarantuje odpowiednią twardość, a przestrzeni na barki i kolana jest aż nadto. Niewielkie problemy mogą mieć jedynie mocno rozwinięci koszykarze. Z uwagi na dość znacznie opadającą linię dachu, wyżsi pasażerowie są skazani na ocieranie czubkiem głowy o podsufitkę. Więcej bolączek się nie stwierdza.

Na uwagę zasługuje jeszcze spory bagażnik o pojemności 450 litrów. Mimo, że zawiasy w starym stylu wnikają do wnętrza, to nie można zarzucić mu innych niedomagań. Jest ustawny i z pewnością pochłonąłby wakacyjny ekwipunek 4-osobowej rodziny.

oceń
9
3
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Nokaut.pl

Studio



Opinie

Ocena: +1 [1]
~Pawel [2012-02-09 12:00]

Mam Cruza 7 miesięcy. Wersja z 2-litrowym dieslem 163 KM. Poprzednio miałem Peugeota 307SW, 2 litry benzyna, 138 KM. Radość z jazdy Cruzem bez porównania wieksza niż w 307. Jest zdecydowanie ciszej w kabinie (przy 190km/godz. obroty silnika niewiele przekraczają 3tys., a przy "normalnych" prędkościach wystarcza zakres 1800-2000), zawieszenie pozwala pokonywać zakręty pewnie i bezpiecznie. Przyzwoite radio fabryczne z USB (nic nie brzęczy i charczy). Silnik jest (jak dla mnie) niesamowity. Niejedno BMW czy Audi przekonało się już o wyższości Cruza ;-) Nie da się jednak zaprzeczyć, że tego samochodu nie kupiłbym w wersji z silnikiem benzynowym. To już nie byłoby "TO". Dlatego nie dziwię się narzekaniom właścicieli Cruzów z silnikiem 1,6. Ale to ich "wina", że taką wersję wybrali. Mam jedynie nadzieję, że u nas też będzie dostępna wersja, która obecnie sprzedawana jest na rynku amerykańskim z silnikiem 1,4 o mocy 140 KM, czyli takim jaki jest w Astrze. Cruzów sprzedano już ponad milion egzemplarzy i to o czymś świadczy. W USA cieszy się on dużym powodzeniem, czego dowodem są różnego rodzaju nagrody, które tam zdobywa. Samo za siebie mówi zwycięstwo Cruza w zawodach WTCC w ubiegłym roku, z przewagą prawie 400 punktów nad BMW. Dlatego proponuję, aby opinii o jakimś samochodzie nie szukać w internecie tylko na polskich stronach, ale także poszperać co piszą na ten temat w innych krajach. Czasami jest to bardzo pouczające. Na temat zużycia paliwa, to co mogę napisać z własnych obserwacji, to to że minimalne w trasie (raczej spokojna jazda drogami krajowymi) jakie udało mi się uzyskać wyniosło 5,3l/100 km. Natomiast maksymalne w Warszawie (podkreślam Warszawie, a nie "mieście") na krótkich trasach (6-10 km) w czasie ostatnich mrozów było 9,1l/100 km. Jestem z tego b. zadowolony bo mój poprzedni benzynowy Peugeot w takich samych warunkach palił ponad 12. Pisząc o dieslu trzeba pamiętać, że ma on filtr cząstek stałych, i co kilkaset kilometrów (u mnie przy jeździe wyłącznie miejskiej jest to ok. 480 km) następuje jego wypalanie. A wtedy zużycie chwilowe paliwa oscyluje w granicach 13-15 l/100 km. No ale czego nie robi się dla ekologii. Reasumując, opinia na temat auta zależy od zestawienia oczekiwań z tym co się dostaje. Ja jestem zadowolony. No, może przydałby się jeszcze chłodzony schowek, a wtedy byłaby pełnia szczęscia.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~www.autack.pl [2011-10-06 11:46]

wygląd atrakcyjny ale żeby cena byłą jakaś powalająca.......

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~zzxx [2011-10-16 21:03]

Brawo za podanie spalania w teście, a nie tylko fabrycznego!

odpowiedz

Ocena: -7 [9]
~R1 [2011-10-07 06:48]

Auto ma bardzo przeciętne materiały wykończneiowe wnętrza a cenowo w lepszych opcjach nie odbiega od Focusa czy nawet VW Jetty. Moim zdaniem to model który jest za drogi. O wiele lepszy jest nawet Renault Fluence (ma niemal rozmiary Jetty) który również jest znacznie tańszy

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~qba [2011-10-06 15:42]

Chcesz skutecznie zarabiać nie wychodząc z domu? Zarobki nawet do 600zł tygodniowo. Praca dla każdego, legalna, polega na obsłudze skrzynki pocztowej. To ile zarobisz i jak długo chcesz pracować zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Wyślij e-maila (choćby pustego) na qba.wisnia@gmail.com a dostaniesz szczegółowe informacje.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Tonny [2011-10-06 15:07]

Solina i Bieszczady są cudowne przez cały rok. Na test możliwości samochodu polecam objechać Zalew Soliński dookoła, widoki przepiękne a trasa bardzo wymagająca. Polecam również obrać trasę przez Przemyśl a później mamy dwa warianty: przez Sanok lub przez Ustrzyki dolne, najlepiej pojechać jedną a wrócić drugą. Pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~cx [2011-10-06 12:47]

To taki amerykanin jak ja marsjanin.

odpowiedz

Ocena: +13 [13]
~Marcin [2011-10-06 10:42]

Ja cen części jeszcze nie testowałem, mam to auto od roku i jest świetne. Długo się zastanawiałem, czy będzie to dobry wybór, ale nie żałuję i z pełną świadomością polecam chevrolety wszystkim, którzy cenią sobie dobrą jakość, komfort za bardzo rozsądną cenę.

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~Dana [2011-10-06 09:58]

Fajne autko. Gdyby tak jeszcze części do chevroletów były tańsze to nie zastanawiałabym się.

odpowiedz

Ocena: +5 [9]
~adamus [2011-10-04 12:20]

mam cruza z silnikiem 1,6 113 koni auto fajne ale NIE z tym silnikiem polecam diesla lub mocniejszego 1,8 !!! 1,6 to naprawdę muł i do tego ciągnie 11 Litrów na 100km

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -2 [2]
~sandalarz [2011-10-06 08:31]

Jedno z dwóch aut w którym mam torsje podczas jazdy (drugi R320) - mam 35 lat. Jest po prostu dla mnie za miękkie - dedykowane na autostrady itd. Wykonanie i jakość OK.

odpowiedz

Ocena: +10 [14]
~DAX [2011-10-06 07:38]

Chevrolet Cruze jest z pewnością ciekawą alternatywą dla wszechobecnych german szrotów sciąganych z masowo z zachodu za przyzwoite pieniądze mamy auto nowe z salonu z bardzo dobrym silnikiem i niezłym wyposażeniem, po tak wyczerpująco opisanym teście sam chetnie rozważę zakup tego auta pozdrawiam całą ekipe

odpowiedz

Ocena: +13 [17]
~Mr [2011-10-05 08:04]

Dobre auto, bardzo sensowna alternatywa dla wszędobylskiej Octavii.

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki