a
a
a
Zima, choć niechętnie, w końcu do nas przyszła. Ujemne temperatury, na drogach poranna gołoledź, lód i od czasu do czasu, także śnieg oraz błoto pośniegowe. W takich warunkach, jak mówi, trochę niezdarna, choć bardzo zgrabna, pogodynka z telewizyjnej reklamy Suzuki: „Bezpieczniej będzie na czterech”. I nie sposób się z nią nie zgodzić. W taką pogodę najlepiej radzą sobie samochody z napędem 4x4. Takie jak Grand Vitara z prawie 170-konnym silnikiem, którego moc przez cały czas trafia do wszystkich kół.
Suzuki Grand Vitara kontynuuje tradycję samochodów terenowych japońskiej marki. Pierwsza generacja Grand Vitary, jeszcze pod nazwą Vitara została przedstawiona po raz pierwszy w 1988 roku. Obecna, trzecia generacja modelu, która przeszła zmiany modernizacyjne pod koniec roku 2008 to już samochód typu SUV, ale z podwoziem wyposażonym w szczątkową ramę pomocniczą i sprawdzonym, stałym, 4-zakresowym układem przeniesienia napędu na 4 koła. Mają go wszystkie wersje Grand Vitary, z wyjątkiem 3-drzwiowej 1.6 VVT.
Napęd 4x4 to jednak coś, czym może pochwalić się niemal każdy samochód typu SUV. W przypadku Grand Vitary jego największą zaletą jest duża sprawność w terenie. Ta cecha pozostaje poza zasięgiem porównywalnych samochodów tej klasy. Układ napędowy Vitary, wyposażony w międzyosiowy mechanizm różnicowy, który stale przekazuje moc na cztery koła samochodu, zapewnia bardzo dobre własności jezdne bez względu na rodzaj nawierzchni. Może działać w trzech zakresach. Umieszczony w środkowej konsoli przełącznik pozwala kierowcy na dokonanie szybkiego wyboru pomiędzy czterema zakresami pracy.
Tryb 4H jest idealny dla większości warunków drogowych. Moment obrotowy jest przekazywany na oś przednią i tylną w stosunku 47:53. Zapewnia płynną i cichą jazdę po szosie i sprawność na drogach nieutwardzonych, a przede wszystkim - znakomite parametry trakcyjne, pewniejsze i bezpieczniejsze prowadzenie w zimowych warunkach. Dzięki niemu z łatwością unikniemy poślizgu, a jeśli do niego dojdzie, auto o wiele łatwiej kontrolować, niż w przypadku auta z jednoosiowym napędem.
W przypadku Grand Vitary jego największą zaletą jest duża sprawność w terenie - BZDURA!!! Na mokrej trawie potrafi stanąć ten wspaniały SUV - np. prawe przednie koło się ślizga, lewe tylne koło się ślizga i STOIMY!!! Odrobina śniegu i lodu i STOIMY!!! Gorszym "terenowym" samochodem nie jeździłem, stara Toyota RAV4 jest już dużo lepsza. Także serwis Suzuki zaliczam do najgorszych i najdroższych! Teraz mam Mercedesa G463 i mam komfort jazdy w terenie!
Masakra... sponsorowane artykuły przez SMP :| w celu poruszenia sprzedaży prehistorycznego moelu samochodu, żenada i tyle!!!
te właściwości terenowe.. i ten prześwit 20cm - w jednym miejscu: w katalogu!!! Jaki teren? Na przyzwoitej polnej drodze 'wygładza' koleiny tylnymi wachaczami!!! To równarka do wyboi w drodze. Uwaga na ster SUzuki: było trochę lepsze ale... napęd na tył w podstawowym trybie to kłopoty murowane na śliskiej nawierzchni-nie zdążysz włączyć na cztery i lecisz do rowu.
wystarczy zajrzec do srodka i od razu widac japonska tanioche.