a
a
a
![]() |
![]() |
| (fot. Auto Świat/ autoswiat.pl) |
Jeżdżąc Saabem 900 w idealnym stanie, z pewnością nieraz usłyszymy: "ale czadowe auto". Nic dziwnego, w dobie globalizacji, gdy samochody stają się coraz bardziej do siebie podobne, trudno o pojazd o tak wyrazistym charakterze, tworzonym nie tylko przez legendę marki, niepowtarzalną sylwetkę, lecz także poprzez jedyne w swoim rodzaju rozwiązania techniczne. Niestety, mimo że to solidna konstrukcja, coraz częściej przegrywa walkę z czasem.
![]() |
| (fot. Auto Świat/ autoswiat.pl) |
Kolejnym wyzwaniem, z którym musi zmierzyć się użytkownik, jest nietypowe - pod silnikiem - zabudowanie skrzyni biegów. Ma ona problemy przede wszystkim z synchronizatorami (głównie 5. biegu i wstecznego). Ich wymiana wiąże się z wymontowaniem silnika oraz skrzyni, a dodatkowo, co gorsza, ciężko jest je kupić. W ASO coraz częściej usłyszymy, że dana część już nie występuje. Nam udało się znaleźć w ASO synchronizator wstecznego biegu do 126-konnej wersji bez turbosprężarki za 915 zł. Dodatkowo, aby naprawić skrzynię biegów Saaba, trzeba mieć duże doświadczenie. Jest to bowiem dość specyficzna konstrukcja połączona z miską olejową silnika (tę ostatnią umieszczono nisko i mimo osłony łatwo ją uszkodzić).
Siwy wisi mi 60 zeta, nie oddaje! Czy mam go
wywieźć do lasu, czy raczej jeszcze pogadać? Do lasu mam 20 km i rower.
Saab produkował tak dobre auta,
że aż padł! Żenada:-(
brzydkie jak szwedki
i w ogóle ch... mnie to obchodzi, wolę malucha!
Czemu nieeeeeeee
Przeczytałem wszystkie opinie na temat tego auta i powiem tak.Jeżeli nie mieliście saab-a ani volvo to zaryzykujcie.Jestem użytkownikiem Volvo V70 98r.2,5 TDI może i jazda po mieście w zimie to wydatek 10 l.ON/100 km to w lecie tak jak i na trasie 6,5-7 l/100km.Miałem kiedyś A6 2.0 16V benz.- same problemy z tym autem.Zaryzykowałem kupiłem volvo śmigam 3 rok i jest rewelacja.A co do części że są drogie lub ich nie ma też bzdura- zależy jakie części chcemy zamawiać i gdzie.
atak na szwedzkie samochody!!!
to odwet za przegrany mecz szczypiornistów
Odczecpie sie od saaba! Szydercy zapewne nigdy nawet w nim nie siedzieli
Saab jak ktos napisal produkowany 30 lat temu ... Smieszny golf 3 czy wczesniej 2 był jakim kolwiek konkurentem dla tego auta? Nie sądze...chcecie porównywac to proponuje z 97 roku 9-5 saaba z bmw jakim kolwiek ... co tu porównywać? tak samo było z starszymi modelami saab ich zamiatał w kazdym mozliwym momecie.
Też jestem użytkownikiem V70 T5 i nie zamienił bym na żadnego cudownego TDI. Pozdrawiam.
ALE Z WAS PALANTY
OCENIAĆ CZŁOWIEKA PO TYM CZYM JEŹDZI... ŻAŁOSNE. ALE ŻONY PEWNIE MACIE BRZYDKIE JAK NICE LISTOPADOWE :)
Są różne zboczenia, są miłośnicy zwierząt,
miłosnicy Saabów lub skodziarze. Nie wszyscy mogą być zdrowi na umysle:-(
Miałem dwa saaby 900 z 89 i 90 roku, v8 i v16
wspaniałe, powiększyła się rodzina i sprzedałem, wspaniałe, jednym jeździła żona, miały automatycznie włączane i wyłączane podgrzewane fotele, ale nie miały klimatyzacji, rdza atakowała drzwi od środka, poza tym rewelacja. Teraz też jeździmy Saabami.
Goguś i Saab
A niby co jest szczególnego w tych Saabach? Z zewnątrz brzydkie, wewnątrz nie funkcjonalne, paliwożerne, awaryjne. Krótko o Saabie i jego "legendzie" dla gogusiów. Większosć uzytkowników tych samochodów zapewne oglądneło klika starych filmów z USA, lata 80', gdzie jakiś aktor grał goscia i jeżdził Saabem. No i teraz się im wydaję że są Quul, ze są wyjatkowi itp. bo jżdzą czym niepowtarzalnym (o tak, niepowtarzalnym, patrz pierwsze zdanie:) ) A w rzeczywistosci są gogusiami zrobionymi w butelkę. Wówczas była bardzo intensywna kampania reklamowa w USA szwedzkich firm, Volvo, Saab i koncerny samochodowe płaciły producentom filmowym, aby w ich filmach "zagrały" samochody w/w marek... Ot i co, cała "kultowość" tej marki.
Kiedyś miałem psa Pekińczyka
teraz mam SAAB-a jeden i drugi to kwintesencja piękna.
Saab produkował tak dobre auta,
że aż padł! Żenada:-(
Stare to są dobre wino i może skrzypce
Ten samochód wygląda jak krewny poloneza, a dodatku psuje się na potęgę (tak przynajmniej tu piszą). Nie rozumiem, jak można zachwycać się starymi gratami.
Po co to wszystko?
Tego artykułu nie powinno być. SAABy nie istnieją w typowych do bólu i powtarzanych codziennie pyskówkach "BMW kontra MB" albo "Niemcy kontra Japonia", czy też "To nieprawda, że francuskie są awaryjne".
W posiadaniu SAABa nie ma nic przypadkowego, a przynajmniej kiedyś tak było. Jeśli ktoś potrzebuje SAABa to go po prostu znajdzie i kupi - pamiętam dokładnie moment kiedy zdecydowałem się na to auto, to było dwudrzwiowe 900 z 82r i wyglądało dla mnie wtedy tak kosmicznie odjazdowo, nie wiedziałem że takie auta w ogóle istnieją.
Takich rzeczy ludzie nie rozumieją, nigdy nie jechali trasy SAABem, nie wiedzą, że tablica przyrządów może być zaprojektowana wg innych pryncypiów niż moda. Ale swoje trzy grosze w komentarzach pod art. muszą nabazgrać.
Żenujące są te komentarze pełne błędów ortograficznych. SAAB obroni się sam, nie potrzebuje nieudanych adwokatów.
Muj sluzbowy VW Passat 2.0 TDI jest lepszy
Jest bialy, malo pali i w koncu to Volkswagen.
SAAAAAAAAAAAAB
Z SAABEM jest jak z kobietą : jak pokochasz to na zawsze. Dla innych może być brzydka, nieelegancka i mieć same wady ale ty i tak ją kochasz !!!Mówią ci o niej różne dziwne rzeczy ale ty i tak tego nie słuchasz .....bo ją kochasz. Nie zważasz na to ile na nią wydajesz....bo ją kochasz.i zawsze kiedy z nią jesteś -jesteś szczęśliwy. Gy patrzysz na młodsze - podziwiasz je ale byś nie zamienił. SAABA trzeba kochać !!!! i nie trzeba go rozumieć (dotyczy wyłącznie modeli 900 i 9000 )
Saab 9-3
Saab to swietne auto. Mam 9-3 2.0T z 99 roku i 315000 km na liczniku i nigdy mnie nie zawiudl.Dla odmiany np. citroen c4 z 2006 roku 35000km i 5 razy w serwisie bo ciagle cos, wkoncu zmieniony na model 2010 i 5000km i znow to samo jak narazie 2 razy w serwisie. Saab pomimo swojego duzego spalania jest samchodem bardzo dobrym, lepszym niz te wszystkie francuskie i niemieckie badziewia. Pozdro dla milosnikow Saab-ow.
w Polsce gdzie mechanicy poloneza czy golfa naprawić nie umieją
kupno tak zaawansowanego auta jak saab to szykowanie sobie kłopotów, nawet jak się ma pieniądze, polscy mechanicy mojego poldka czy obecnie hyundaia naprawić nie umieli, co dopiero mówić o saabie buahahahahah :)
Ciekawe co za chłopek to pisał mam saaba i to starego!!!!! 9000! 2.3 t pali sporo bo i silnik spory ale żadnych problemów i części kosztują grosze. Przejechałem w dwa lata 80tyś. Z takim wyposażeniem za niemiecki złom trzeba zapłacić worek pieniędzy. i Też palą dużo!!! Aso trzeba omijać nie mają pojęcia o saabach.