RSS

Mitsubishi Lancer: solidne auto w dobrej cenie

2011.12.01 00:00 autoswiat.pl 28 opinii
a a a
fot. Auto Świat/autoswiat.pl

Mitsubishi Lancer większości kierowców kojarzy się ze sportowym modelem Evo. Jednak na rynku wtórnym zdecydowanie popularniejsza jest "cywilna" wersja, którą użytkownicy cenią nie tyle za dobre osiągi, ile przede wszystkim za małą awaryjność. W poniższej prezentacji przyjrzymy się dokładnie siódmej generacji Lancera, która na świecie zadebiutowała w 2000 r.

(fot. Auto Świat/autoswiat.pl)
Na Starym Kontynencie zaczęto ją sprzedawać jednak dopiero 3 lata później. Kiedy już auto trafiło do Europy, zainteresowanie nim nie było duże. Główny powód to nieatrakcyjna cena (Lancer był produkowany w Japonii i obowiązywało na niego duże cło). Nie bez znaczenia okazał się też mało przebojowy wygląd, a być może również brak w ofercie silnika wysokoprężnego, na który zapotrzebowanie w tym czasie było bardzo duże, szczególnie w Europie.

Po 3 latach obecności na europejskich rynkach auto przeszło lifting, jednak zmiany były raczej symboliczne i Lancer pozostał nierzucającym się w oczy pojazdem. Modernizacja nie objęła silników.

(fot. Auto Świat/autoswiat.pl)
Model ten ma jednak inne zalety, cenne zwłaszcza dla poszukujących aut używanych. Przede wszystkim wspomnianą już niską awaryjność, lecz także dobre - jak na samochód o wymiarach klasy kompakt - walory użytkowe. Stosunkowo duże jest wnętrze, w którym również i osoby jadące z tyłu mogą czuć się dość swobodnie, gdyż nie brakuje im miejsca ani na nogi, ani nad głowami.

Trochę gorzej prezentują się pojemności bagażników. W sedanie ma on co prawda 430 l, ale tak naprawdę nie uda się w nim przewieźć niczego dużego. Z kolei kufer kombi nawet jak na kompakt wypada blado - tylko 344 l. Jednak w tym przypadku istnieje możliwość zapakowania go pod sufit, a po złożeniu kanapy do dyspozycji mamy 1097 l i płaską podłogę.

Polecamy na AutoŚwiat.pl: Renault Megane II 1.6 kontra 1.5 dCi: cena podobna, problemy zupełnie inne

oceń
0
3
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Media

Wikipedia WP



Opinie

Ocena: 0 [0]
~Lancer AS [2012-02-07 21:48]

super auto mam w wersji kombi z 2006 roku, części w ASO się nie kupuje bo po co ??? jest masa zamienników na rynku dosłownie wszystko można kupić, tylko nie ma co sobie głowy tym zawracać bo w tych samochodach NIE MA SIĘ CO ZEPSUĆ piszę poważnie bo jeżdżę nim trochę.. a moi kupmle z pracy w swoich TDI, TDCI, itd , itp już wymieniali pompy, wtryskiwacze i płacą tysiącami u mechaników, ja wolę benzynkę i Mtsu 1.6

odpowiedz

Ocena: -16 [24]
~Endriu.. [2011-12-02 15:55]

Ja mam Golfa III z klimą w TDI ku spala mi na trasie 4 litry . samochód jest konfortmowy i elegancki , dziewczynom u nas sie tez podoba . Laski wiedzą co dobre nie jakiś francuski włoski czy japonski szmelc. Tylko auta niemieckie sa najlepsze i naładniejsze.

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [4]
~trix [2011-12-01 10:01]

pali jak smok ja mam mitsubishi carisma 1,8 GDI 125 koni w mieście nigdy nie palił mi więcej jak 8,3 przeważnie w mieście pali o litr mniej w trasie 80 do 100km/h - 5,9/6,4 benzyny to bylo dobre autko szkoda ze nie produkują lancera z tym silnikiem

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~es [2011-12-15 22:55]

dla niektorych szczytem niezawodnosci i wysokiej techniki nadal pozostaje auto o sportowym zarysie robionym pilarką do drewna. Mowa o golfie 3. Logiczne ze nie bd awaryjny bo co sie ma zepsuć korba od szyby? Czy jeden air bag?

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~666 [2011-12-15 22:47]

Jeździłem kilkoma markami benzynami japońskimi i niemieckimi, lubię dynamicznie jeździć i mocno wysilać silnik i całe auto, po epizocie z Golfem, A3, A4 z powrotem przerzuciłem się na japońce gdyż to są auta stworzone do nieustannego "katowania"

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pks [2011-12-15 22:06]

zostały jeszcze PKP PKS itp i itd , OC nie płacisz same plusy i po co się podniecać

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~zc [2011-12-15 21:12]

bat i tak kupi wieswagena albo audiczke w dieslu po dziadku z niemiec albo wloch i ksiazka z allegro...

odpowiedz

Ocena: +4 [22]
~picek [2011-12-02 11:03]

co z tego, ze solidne - skoro paskudne

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [4]
marcinborychowski [2011-12-07 12:04]

Mam lancera z 2006r 1.6 pali po miescie 7.8-8.0 bez cisniecia oraz nie ruszam ostatni spod swiatel, 6.0 pali po trasie do 110. jezdze nim od 25000tys w sumie ma 75 i nic nie wymagalo wkladu poza plynami.

odpowiedz

Ocena: +2 [8]
~Lancelot [2011-12-02 14:15]

Mam Lancera 2010 1.5 Mivec.Kupiłem w promocji, z dodatkami w cenie 58 tys,wyposażenie invite. Za te pieniądze nie dostanę z tym pakietem inne marki. Potrzebny był mi samochód w koło komina srednio w 3o km dziennie.Z palenia jestem zadowolony miasto 7.5-8.5 trasa 6.0- 7.5 oczywiscie przy predkosci.50 km- 110km\h. Do tej pory uzywałem disle, Na ten moment nie stac mnie na nowego a za używany dobry samochód handlarze wołają i to w tej canie za rocznik 2004-2006 i to zm przekrętami. Więc taki wybór. Pozdrowienia dia mistumaniwkow

odpowiedz

Ocena: +3 [9]
~lobel [2011-12-02 12:57]

mam nowego lancera z 2010r. auto super, zaskocze niektorych ale w trasie z kato do poznania spalil 5.3. jazda ok 90km/h. dwie osoby. standardowo w trybie mieszanym wiecejniz 6.5nie pali. silnik 1.6 17k przebiegu pozdrawiam mitsumaniakow

odpowiedz

Ocena: +4 [16]
~Celinka [2011-12-02 10:31]

a ja wole europejskie marki - zdecydowanie.

odpowiedz

Ocena: +2 [10]
~uzytkownik [2011-12-02 10:07]

BARDZO MOCNE AUTO NIE CHCE SIE POPSUC NAWET KATOWANY DUZO PALI SREDNIO 10L ALE NIE PSUJE SIE NIE MA NIC ZA DARMO

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki