a
a
a
![]() |
![]() |
| (fot. Auto Świat/autoswiat.pl) |
Na pokładzie znalazły się: pełna elektryka, klimatyzacja, skórzana tapicerka, podgrzewane fotele, radioodtwarzacz. Opisywany egzemplarz pochodzący z roku 1992 ma też ABS i jeden airbag. LS 400 należy do youngtimerów, które można bez problemu użytkować na co dzień. Nie wymaga skomplikowanych czynności obsługowych poza zwykłym przeglądem połączonym z wymianą oleju i filtrów. Jednostka napędowa zapewnia mocne wrażenia podczas przyspieszania, ale trzeba się liczyć ze znacznym spalaniem. Dodatkowe doznania zapewnia dźwięk widlastej ósemki.
O prestiżowym charakterze samochodu przypomina także zawieszenie. Jego miękkie zestrojenie sprawia, że wszelkie wyboje pokonuje się bez uszczerbku dla komfortu podróżowania. Momentami ma się nawet wrażenie, że jak na polskie warunki układ jezdny jest zbyt miękki. Z tego powodu lepiej uważać na zakrętach, żeby podczas szybkiego ich pokonywania nie szorować klamkami o asfalt.
![]() |
| (fot. Auto Świat/autoswiat.pl) |
Dla przyszłych użytkowników ważna jest łatwa dostępność części. Nie trzeba ich sprowadzać, bo nowe elementy kupimy w ASO Lexusa lub w Intercarsie. Oprócz tego wiele używanych części można znaleźć w internecie. Decydując się na kupno Lexusa LS 400, trzeba się liczyć z dużym przebiegiem większości pojazdów. Nie łudźmy się, że niemal 20-letnia limuzyna może mieć przejechane mniej niż 200 tys. km.
Chopie co tam lexus, u nas na wsi tyko mesiami jeździmy. No chyba że golfikiem co biedniejszy. Nie ma to jak w sobota podjechać pod remiza na dicho swoim błyszczącym prawie nowym 12 letnim merolem.
A mercedes to taki wypas co? Pewnie na rowni z golfem i passatem - hahaha, chyba w Lexie czleku nie siedziales, co najwyzej przez szybke zajrzales kmiocie. Lexus to marka prestizowa nie dla takich wsiorow jak Ty co sie tluka starym dieslem po wsi.
Odp: Paskudna tandeta -
@Paskudna tandeta - toyota w cenie Mercedesa. Porażka.