RSS

Drogi nie znaczy lepszy

2009.05.14 14:49 Top Gear 29 opinii
a a a

Kiedy Ferrari F430 pojawia się na drodze, świat zamiera w zachwycie. Rasowego włoskiego superauta nic nie zastąpi. Ale Abarth 500, Mini JCW i Twingo RS to auta bez kompleksów. Rywalizują pod krakowskim Kopcem Kościuszki pokazując, że można mieć tyle samo emocji za ułamek ceny.

(fot. G-M Studio, Błażej Żuławski)
SUPERAUTO TO SZCZEGÓLNY podgatunek samochodu. Głośne, szybkie, bezczelne i brutalne, temat plakatów na ścianach pokoi nastoletnich chłopców. I obiekt marzeń ludzi majętnych tudzież milionów przeciętniaków z nadzieją grających w lotto. Niestety, dla wielu ludzi przedmiot westchnień całkowicie odartych z realizmu od czasu, gdy szefowie wielkich banków swoją głupotą i lekkomyślnością pozbawili nas marzeń. Swoją drogą, czy fakt, że mniej spośród nas kupi sobie Ferrari, czy Lamborghini, nie powinien być wystarczającym powodem, by prywatnie tym różnym Madoffom porozkwaszać nosy? Bonusy z publicznych pieniędzy łatwo sobie wypłacać, ale nos boli długo. Wracajmy jednak do rzeczy. Zapomnijmy przez chwilę o pozbawionych kontaktu z rzeczywistością ekologach, którzy chcieliby, abyśmy nawet węgiel ze Śląska wozili rowerami. Po polnych drogach, bo w budowie normalnych skutecznie przeszkadzają. Czy jazda egzotycznym supersamochodem w obecnych czasach nie jest sporą przesadą?

WIĘCEJ ZDJĘĆ W GALERII

Esencja supersamochodu
Przy kawie w jednej z knajpek na Rynku w Krakowie faktycznie może wydawać się to prowokacją społeczną. Wystarczy jednak wsiąść do Ferrari F430 Spider, przekręcić kluczyk i wcisnąć czerwony przycisk Engine start na kierownicy, by stojące w pobliżu zakonnice zrzuciły habity, a gołębie odleciały do ciepłych krajów. Metaliczne chrząknięcie, po którym następuje tutti sekcji instrumentów dętych blaszanych, to dźwięk piękniejszy od miłosnego szeptu pociągającej kobiety. I głośniejszy.

(fot. G-M Studio, Błażej Żuławski)
Nie reagować na to w żaden sposób to znaczy przedkładać oglądanie pornografii w Internecie nad noc w łóżku z Keirą Knightley. Smutne, prawda? Na dodatek F430, także w wersji Spider, to samochód, który dobrze czuje się na ulicy, autostradzie i na torze wyścigowym, gdzie jego precyzja prowadzenia i fenomenalne osiągi nie rozłażą się w szwach, jak to bywa w innych pięknych supersamochodach. To męska, solidna maszyna, w której wszystko wydaje się metalowe i dokładne jak nóż do sushi. Trzeba rozumieć budowę skrzyni biegów F1, oszczędzać sprzęgło i można tym wozem jeździć codziennie. Ale nie pod dom kochanki, bo zbiegowisko skutecznie uniemożliwi utrzymanie romansu w tajemnicy.

Bandzior z Oxfordu
Mini Cooper S z pakietem John Cooper Works jest bezczelny jak angielski komik. Silnik imponująco ciągnie z najniższych obrotów i na idealnie gładkiej drodze szaleniec w Mini mógłby nawet mierzyć się z Ferrari. Przez sekundę tylko, ale dokładnie takie wrażenie potęgi emanuje z silnika tego samochodu. Niestety, wnętrze to cyniczny dyskurs na temat retro designu: wielki prędkościomierz rewelacyjnie odbija światła auta jadących z tyłu wprost w oczy kierowcy, wszystko trzeszczy i skrzypi niemiłosiernie. To nie koniec.

oceń
1
1
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Sport

Pytamy.pl



Opinie

Ocena: 0 [0]
~stanczyk [2009-05-28 10:19]

Top Gear - czy to plus czy to minus..
lubie Top Geara , bo w nim artykuly o samochodach z pasja.. gorsze i lepsze artykuly, generalnie ten luzacki, obrazowy styl pisania podoba mnie sie, czasem naczelnego poniesie (jak np. o SLR)...i wali rzeczywiscie karkolomnymi porownaniami..troche czasem czus snobem :)...ale tak w granicach normy ten tekscik jest spoko, fajny pomysl z tym ferrari do sesji zdjeciowej i npomknieciu (taki postmodernizm dziennikarski Clarksona sprawdza sie ..ludzie to kupuja ale z Keirą K. to uz przegial...ze Clarkson lubi to nie znaczy ze, Clarkson ma swietny gust (i np. Cristine Scott Thomas przy koncepcji cool wal ....), ale mogliby tu zaproponoawwac jakas inna pupe..np. Lizzz Hurley, bo przecie Keira to fajna dziewczyna , ale cickow ni ma , a tu mowa o pasji i pozadaniu przeccie :) gg 3787531

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~ase [2009-05-19 15:26]

po co komu ferari
to auto dla tych co muszą sobie przedłurzac na ulicy takich pinieżnych eksibicionistów prawdziwy rarytas jaki widziałem na ulicy swojego miasta bo był klasyczny cadilac z 60 roku albo też również świtnie sie prowadzac samochód jakim jest mocno tuningowana fiesta mk3 z silnikiem 2.0L ze spręzarką iokoło 250 KM na 900Kg

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~AJJJ [2009-05-19 14:40]

porownania
miliony porownan, plytkich, tandetnych... obnazajacych nie kompetencje autora tekstu;)

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~e30 325i [2009-05-19 11:52]

tylko BMW
buma!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mielczar [2009-05-18 16:34]

i dobrze
wegorz, zgadzam się z Toba w 100% u nas motoryzacja kończy się na grupie vw reszta to dla ludzi już nie samochody...a prawda taka że nie ma się co tym "samochodami dla ludu" zachwycać. TG jest magazynem w którym autorzy przedstawiają swoje subiektywne opinie i bardzo dobrze, magazyny typu AŚ, Motor to jest żenada w pełnym wydaniu!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~sqwer [2009-05-19 00:21]

rebło
inteligentni ludzie nie chwalą sie takim dziadostwem tym bardziej vw; wsiowozem. tylko jeszcze disco polo zapuścić i wiocha że hej

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wegorz [2009-05-18 16:14]

Po co powielac artykuly?
przeciez to jest artykul z najnowszego top geara!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~karol [2009-05-18 21:53]

spróbuj swych sił ze mną
http://karol1.mybrute.com

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~manch [2009-05-18 21:45]

Nie bardzo kumam tytół do tekstu.
I wogóle tekstu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gościu [2009-05-18 21:24]

Super artykuł
Więcej takich!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~:/ [2009-05-15 13:51]

beznadzieja ten test głupi bezsensowny w polsce nie powinna się ukazywać takie g... jak top gear bo przynoszą wstyd temu cudownemu programowi

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~marian@disco_polo.pl [2009-05-18 19:13]

A ja mam
zajefajnego golfa III z 96 roku, silnik 1,6 w gazie a w bagarzniku sprzęt 1500 Wat radio pioniera+ wzmacniacz ostatnio nawet zakupiłem do niego choinkę o zapachu kokosowym i jak jadę ulicą i podkręcam sprzent to wszystkie panienki przez szybę wskakują i morzecie sie ze swoimi ferrari chować leszcze!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~tarzan [2009-05-18 17:58]

taaaa
węgorz ciekawe czym ty jezdzisz...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~koneser [2009-05-18 17:56]

auto dla bogatych ale brawa dla autora
bardzo ciekawie napisany artykul. pozdr i licze na wiecej takich artykulow

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hienio [2009-05-18 17:08]

ewidentnie to widac zazdrosc autora artykulu hihi

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~znawca auuuuuuut [2009-05-18 16:11]

to auto naszyciej to się pali ...po wypadku
kupa plastiku z silnikiem i robicie wielkie halo

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Płaski12 [2009-05-18 16:10]

Ale z was *****
A was czasem po osiedlu z siekierami nie gonią?! Zajebisty tekst napisany z pasja! Dewotki się znalazły Oo

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki