a
a
a
![]() |
![]() |
| (fot. Auto Świat/autoswiat.pl) |
Czy wobec tego niższe spalanie wciąż może zrekompensować nieco wyższą cenę zakupu i potencjalne zagrożenia? Sprawdzamy to na przykładzie Citroëna C3 z silnikami 1.4 - benzynowym i dieslem.
![]() |
| (fot. Auto Świat/autoswiat.pl) |
Najłatwiej spotkać odmiany z głowicą 8V (75 KM), lecz przy odrobinie cierpliwości znajdziemy także motor 1.4 16V/90 KM (od 13-14 tys. zł). Diesle jako nowe kosztowały dość dużo, dlatego większość C3 w wersji HDI pochodzi z importu. Doskonale wiemy, z czym to się wiąże: wiele egzemplarzy ma powypadkową przeszłość i znacznie zaniżony przebieg.
Zawsze benzyna bedzie lepsza,na ropie jezdza traktory,emeryci i bladynki.
W moim 1.6 HDI 90 KM jest turbina o stałej geometri i jednomasowe koło zamachowe. w 6 lat przejechałem 73 tyś km i nie znam bolączek o których Wy piszecie lub inni "wybitni fachowcy". Jest cicho w aucie, zero problemów z autem i frajda z jazdy jak w elastyczności wszystkie cudowne 100 konne benzyniaki zostają a eleztyczność to podstawa w trakcie jazdy. Zuzycie paliwa proszę: Miedzyzdroje - Łódź 532 km, wg. komputera pokładowego /w smiesznej skodzie lub wagenie trzeba za to dopłacić lub wogóle nie można kupić/ średnia 100 km/h przy zużyciu paliwa 5.1 l/100 km. CHCECIE TO WIEZRCIE, CHCECIE TO NIE WIERZCIE ale ja wiem o czym pisze w przeciwieństwie do tych, którzy piszą co wiedzą.
obywatelu jesli robisz mniej niz 20 tys rocznie po co ci diesel? obecnie diesle sa naszpikowane coraz to wieksza iloscia urzadzen po to aby te mogly sie psuc i narazac na koszty uzytkownika (np. filtr dpf); "diesel mniej pali" - owszem, ale dolicz koszty regeneracji turbiny, wtryskiwaczy itp.; pomysl wiec obywatelu i badz na czasie; nie mowie tu o durnych 1.4 tsi itp. tylko o wolnossasych jednostkach
Nie wiem skąd ten entuzjazm redaktorka. Miałem okazję ostatnio jeździć wersją 1,4 benzyna 90KM. Samochodzik może i przyjemny do miasta (dobry promień skrętu, cichutki) ale prowadzenie jest beznadziejne, ma się wrażenie że przy pokonywaniu zakrętów wyleci się z drogi. To panda prowadzi się lepiej. Pozycja za kierownicą jest za wysoka, przełączniki do opuszczania szyb są przy drążku zmiany biegów - niewygodnie bo za każdym razem plecy trzeba odrywać od siedzenia. Lewarek ma taki długi skok, że ma się wrażenie czy to nie autosan. Powalające jest spalanie w mieście przy delikatnej jeździe spalił 9l/100km.
Co wy chcecie od disla???, auto bardzo oszczędne. Mam VW disla rocznik 1999 już 8 rok, zero napraw! Fakt ropa jest teraz droga, ale za to mało pali.
zdecydowanie benzyna ! np. w USA nikt nawet nie slyszal o dieslu tam na dieslu jezdza only tracki ! benzyna jest czysta i szybka !
Autko świetne- ale złodziejom też się szybko podoba.. Ja się nacieszyłam 3 tygodnie
Do miasta,może być diesel i równie dobrze benzyna,ale już napewno nie citroen
opla ampera, chevroleta volte, albo nissana le... do miasta polecam
Fajny samochód. W zeszłym roku szukałem używanego 3-5 latka. Diesli w ofercie sporo, benzyna 1,1. Ale benzyna 1,4 to rzadki rarytas. A ten mocniejszy beznynowy 1,4 to okaz na rynku wtórnym niespotykany.
1.4 HDI to kpina ten samochód nie jedzie lepiej już bęnzynę
Argument, że w dieslu rzadziej wymienia się pasek rozrządu jest żaden. Przy zakupie używanego samochodu ten pasek i tak wypadałoby wymienić (bo nie znamy historii auta). W benzyniaku powinien wytrzymać 120 tys km. Kto tyle i przez jaki okres przejedzie takim małym samochodem? W 99% nikt już tego paska wymieniać nie będzie (bo albo sprzeda C3 albo się ona rozleci). Benzyna spala tylko więcej ale jest mniej problematyczna. Przy takim małym samochodzie diesle to jest nietrafiony pomysł.