RSS

Sprawdź czym jeździsz

2009.10.30 00:00 polskagielda.pl 91 opinii
a a a
fot. Euro NCAP

Większość Polaków nie zdaje sobie sprawy czym jeździ. Zakładają, że wystarczy jak ma 4 koła i kierownicę. Na rynku samochodów używanych priorytetem jest, aby miał klimatyzację, ewentualnie ładne aluminiowe felgi. Minie jeszcze parę lat, zanim zaczniemy zwracać uwagę na aspekt bezpieczeństwa.

(fot. Sebastian Michalik)
Nasi zachodni sąsiedzi już dawno to zrozumieli i dlatego używają na co dzień dużo bezpieczniejszych modeli samochodów. Częste przekonanie, że stary samochód dobrze utrzymany jest tak samo dobry jak nowy model - moim zdaniem jest nietrafione. Zgodzę się z tą teorią jeśli chodzi tylko i wyłącznie o tzw. „dojechanie do celu”. Natomiast, jeśli weźmiemy pod uwagę nasze drogi i zagrożenia czyhające na nas, to zacznijmy się zastanawiać co będzie w razie wypadku.

Stwierdzono, że gdyby każdy samochód posiadał ESP lub odpowiednik, to liczba wypadków zmniejszyła by się o 50%. Zajmę się tutaj aspektem bezpieczeństwa konkretnych samochodów w przypadku, gdy już do takiego zdarzenia dojdzie. Idealnym przykładem postępu w konstruowaniu i bezpieczeństwie poszczególnych modeli jest Renault Espace. Testy zderzeniowe i ilość gwiazdek euro NCAP, nie do końca gwarantują nam zachowanie się podczas zderzenia w realu. Różnice w bezpieczeństwie najlepiej pokazują nam testy realistyczne i nie chodzi tu o symulacje.

ZOBACZ JAK W TESTACH ZDERZENIOWYCH RADZĄ SOBIE RYNKOWE NOWOŚCI

(fot. Land Rover)
Bardzo dobrym przykładem jest zderzenie Renault Espace II, produkowanego do roku 1997 z Espace IV, produkowanym od 2002 roku. Różnica tylko 5 lat, a wynik zderzenia miażdżący! Potocznie mówiąc, nowy model „wjechał” do środka starego. Eksperci stwierdzili, że kierowca starego modelu poniósłby śmierć na miejscu, natomiast z nowego pasażerowie wyszliby bez szwanku. Aby zobrazować różnicę w bezpieczeństwie, podczas zderzenia w Espace IV nie otworzyły się poduszki powietrzne, ponieważ komputer uznał uderzenie za słabe i nie odpalił airbagów.

Następnym przykładem jest mit o bezpiecznej jeździe dużymi samochodami 4x4. Dowodem jest crash test Land Rovera Discovery i Renault Espace IV. Obydwa modele produkowane były w 2002 roku. Wynik przynajmniej był „szokujący”. Przestrzeń pasażerska Land Rovera została mocno uszkodzona, natomiast wnętrze Espace’a wytrzymało to uderzenie. W sieci można znaleźć filmy z powyższych testów, wystarczy do wyszukiwarek internetowych wpisać: „Espace old” i „Land Rover Espace”. Jeśli natomiast jeździsz Fordem Sierrą - wpisz „Crash test 50 70” i… zacznij się bać, albo… szukaj nowego samochodu.

Sebastian Michalik

oceń
5
2
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Facet

Studio



Opinie

Ocena: -1 [1]
~crashtester [2009-11-06 22:03]

polonez a toyota yaris
widać że jakaś bezmózga blondyna pisała ten artykuł bo weźmy pod uwagę poloneza jeżeli auto ma przyrdzewiałą konstrukcje nie mowie tu o zezarciu przez rdze jest wtedy elastyczniejsze i w trakcie wypadku siła bardziej się amortyzuje i stary polonez na pewno będzie bezpieczniejszy niż nowa toyota yaris np pod względem masy gdy jest czołowe np z obu stron z prędkoscią 100km/h ogromna prędkość co z tego że toyota jest bezpieczna w crash tescie jeżeli polonez przeważy ją swoją masą i toyota pojedzie do tyłyu jeszcze pare metrów ... więc drogi autorze/autorko na drógi raz zastanów się dobrze zanim wypiszesz takie głupoty

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~crashtest [2009-11-02 10:53]

wielki minus za nie wystrzelone airbag'i
to ze poduszki powietrzne sie nie otworzyly w nowym espace przy zderzeniu z predkoscia 56 km/h to akurat WIELKI minus i nie ma sie czym chwalic, drzwi tez nie mozna bylo otworzyc, co swiadczy o sile uderzenia, co do sierry i drzewa - zaden samochod nie zapewnia dobrego bezpieczenstwa przy czolowym uderzeniu w drzewo z predkoscia 70 km/h.....tylko najdrozsze pozwola przezyc.....

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~biedronka [2009-11-06 09:58]

zderzenie w realu
Zderzenie w realu? Kurde a w carrefourze czy biedronce to inne te zderzenie by bylo? Kto to wogule pisze? Slownk PWN do reki i jazda do podstawówki!

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~gość [2009-11-02 08:06]

bezpieczne auta
Każdy z was piepszy bzdury,łącznie z autorem tekstu.Jak mamy jeździć dobrymi-bezpiecznymi autami,jak nam politycy ręce związują opłatami za sprowadzenie auta z zagranicy.W takich Czechach nie ma żadnych śmiesznych opłat i samochody można sprowadzać nie starsze jak 5lat.Nikt nie wymyśla że auto 3litrowe bardziej niszczy drogi i atmosfere od 2litrowego.Te z większym silnikiem są lepiej wyposarzone,a tym samym bezpieczniejsze.Może zamiast pisać bzdety przekonajcie naszych polityków.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~bezpieczny [2009-11-16 15:48]

Głupoty pleciesz
w tym artykule pewnie chodzi o to, żeby zaczac zwracac uwagę na kwestie bezpieczeństwa. Bo np na 12 tysięcy ja kupiłem ostatnio lagunkę i jestem bardzo zadowolony :) A jak jęczysz, że za wysokie podatki to zawsze możesz bezpiecznym autobusem pomykać!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MBK [2009-11-02 09:55]

jeśli stare i bezpieczne
to volvo. Ale myślę że nie starsze niż 740-ka

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~bolo [2009-11-02 10:09]

Nareście ktoś docenił ESP
Kto nie ma tego systemu w swoim samochodzie ten nie wie z ilu opresji można by wyjść np. przy ostrym pokonywaniu zakrętów albo w czasie dużej ulewy jadąc na wprost w momencie utraty przez któreś koło przyczepności system natychmiast koryguję tor jazdy, kierowca nie mający ESP nawet nie wie o tym że jego auto za chwilę może zjechać z drogi gdyż nic go nie informuję o niebezpieczeństwie utraty przyczepności.Oczywiście ESP nie zwalnia z myślenia ale naprawdę dużo daję.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~JALE [2009-11-06 22:33]

Ja uważam
że wiekszość naszych posiadaczy aut to są tylko posiadaczami, nie patrzą co kupują, byle miać furę, złom itp, oby jeżdził i jeszcze takim autkiem stwarza innym użytkownikom polskich niebezpiecznych dróg niebezpieczeństwo. Badania techniczne bez pokrycia w stacji, oby wpis, zły stan opon, amortyzatorów itp, itd. Tragedia, oby mieć i jeżdzić. Auto kupowane z drugiej ręki to ryzyko, ale do sprawdzenia, o ile nabywca tego chce, lub wręcz żąda. Posiadacz auta powinien być świadomy co kupuje, czym jeżdzi i jakie stwarza zagrożenie innym. Nasze społeczeństwo nie dorosło do tego i dobre sprawne auta w Polsce to wielka przyszłość. Liczy się lakier, alufelgi, nie amortyzatory, opony, zbieżność itp.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Easy Driver [2009-11-06 22:30]

Sierra i inne
Jezdzilem 2-ma Sierrami i 2 razy mialem wypadek i z obydwoch wyszedlem bez szwanku (za drugim razem odpryski szyby delikatnie rozciely mi czolo). Jesli myslicie, ze to niebezpieczne auto to zdajcie sobie sprawe ze przy 70 km/h w drzewo na 99% nawet z nowego Espace nie wyjdziecie w calosci. Testy NCAP sa robione przy 50 (max 60) km/h !! - w ostanie wakacje bylem przejazdem w Ljublianie (Slowenia) i byla tam prowadzona akcja "bezpieczna droga" czy cos podobnego - jako przyklad stala Renault Laguna 3 (5 gwiazdek NCAP) ktora w crashtescie uderzyla w przeszkode (nie drzewo) z predkoscia 80 km/h... wynik: kierowca na pewno stracilby nogi a z duzym prawdopodobienstwem moglby zginac bo nastapilo znaczne cofnienie kolumny kierownicej !! I jeszcze jedno mowienie, ze jazda duzymi samochodami nie jest bezpieczniejsze to brednia... na potwierdzenie mozecie sobie skonfrontowac wyzej wymieniona Sierre z nowym Matizem albo Seicento !!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maverick [2009-11-02 09:55]

SPROWADZAM Auta i powiem Wam jedno...
POlacy wolą kupic auto z przebiegiem kreconym, świeżo lakierowaną karoseria i na wypasionych felach.... żeby tylko sąsiad widzial, Wszyscy mają pretensje do Handlarzy że sporowadzają złom do POlski a powiem WAm że ten złom się najbardziej sprzedaje.... jak ściągne auto z drobnymi rysami (od myjni samochodowej) to odrazu mowią że było bite..... żal mi takich znawców, tak samo najlepszy przebieg to 120 tys.. hahha bo do tego momentu jest zawsze cofany i ostatni wpis w ksiązce serwisowej...( że niby rozrząd był niedawno robiony) no ale cóż, zamiast sprawdzic czy wtryski są sprawne czy komputer (najdrozsze elementy) to wola patrzec na lakier gdzie można pomalowac element za 300zl..... ale dla ludzi taki rzeczy jak przeguby, wachacze, głowice, niesą ważne bo przecież tego sąsiad niezobaczy.... POZDRO

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Czołgista POznaŃ [2009-11-06 22:21]

Zadne auto nie uchroni przed urazami po wypadkowymi no chyba
Jeśli to będzie czołg Twardy-T37 to owszem żadne auto tu prezentowane nie ma takiego testu wytrzymałości, żeby chronić pasażera,kierowcę ,śmieszne prezentacje autek puszek które gniotą się jak puszki po coli w wyniku zderzenia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pawełek [2009-11-06 22:14]

Co oznacza aspekt bezpieczeństwa?
Wypasiona fura nówka sztuka ze wszystkimi dostępnymi systemami a tu czesio malorolny pijany stuknie mnie fiacikiem i ja umrę bo mi wystrzelą wszystkie poduszki powietrzne auto zacznie sie palić a mi jak na złość pasy bezpieczeństwa się nie odepną.....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
[2009-11-06 22:12]

micra
WG NAJNOWSZYCH TESTOW ZGERZENIOWYCH NAJBEZPIECZNIEJSZY TO MAZDA FIGRY,TOYOTA NOVUM, HANDA VITO, NISSAN VITO,OPEL GRENATE, GRAND CEDO, TO NOWE MARKI KTORE POLECAMY W NASZYCH SIECIACH DZWON PO 22 667 500 000 PA

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
wally [2009-11-02 20:40]

Aa tam, mój Poldolot rozłupie to Espace IV na pół
nie takim dałby radę ;)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~nikt [2009-11-06 22:09]

reklama Renault Espace

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jack [2009-11-06 22:07]

Sprawą pierwszoplanową dla bezpieczeństwa
jest wyeliminowanie z dróg bandytów, psycholi i smarkaczy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~adas [2009-11-06 22:03]

jak` trafilem poldem golfa
to w golfie przod odlatal a ja zalozylem zderzak na uchwyt i pojechalem sobie dalej :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~boskizdzicho [2009-11-06 21:49]

UWAGA!!!
Opinie nizej, to opinie umysłowo chorych z wodogłowiem i lekkim opóznieniem w rozwoju!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Andrzej [2009-11-03 07:37]

Ja mam najbezpieczniejsze auto na rynku
właśnie odebrałem z salonu Golfa VI - wg. EuroNCAP najbezpieczniejsze auto w historii testów.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~serykk [2009-11-02 16:20]

najgorszr skody
najgorsze sa skody, nie trzeba nawet wypadku i rozpadaja sie na drodze

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki