a
a
a
Wielicka policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy tzw. metodą „na koło” okradali samochody. Choć takie kradzieże to zwykle domena młodych przestępców, jeden z zatrzymanych miał prawie 50 lat.
Najpierw przebijali jedną oponę przy wytypowanym samochodzie. Właściciel albo inna osoba, która w danym czasie dysponowała pojazdem, z reguły wymieniała oponę pozostawiając otwarty samochód. Złodzieje wykorzystując nieuwagę okradali pojazd zabierając z jego wnętrza cenne przedmioty.
Zatrzymani to mężczyźni w wieku 49 i 30 lat, nigdzie nie pracujący. Są mieszkańcami Krakowa. Wcześniej byli karani. Zatrzymanym udowodniono pięciokrotne dokonanie tego typu kradzieży w okresie od listopada do grudnia 2011 r. Mężczyźni okradali pojazd zabierając z jego wnętrza aktówki, plecaki, saszetki, w których najczęściej znajdowały się dokumenty, karty bankomatowe, czeki, pieniądze oraz telefony komórkowe. Obaj usłyszeli także zarzut paserstwa telefonów komórkowych. Działali nie tylko w Wieliczce ale także w Krakowie oraz w Katowicach. Dobrowolnie poddali się karze.
Ale syf - być złodziejem. Jakimż trzeba być zerem żeby musieć kraść? Jak bardzo trzeba się nie nadawać do czegokolwiek, żeby musieć kraść? Jak bardzo beznadziejnym trzeba być żeby nie potrafić normalnie zarobić na życie?
i bardzo dobrze, tak powinni kończyć szmaciarze i oszołomy.
Co to za prawo recydywista "PODAJE SIĘ DOBROWOLNIE KARZE" cO NAJMNIE 25 LAT CIĘŻKICH ROBOT A NIE WCZASÓW WYPOCZYNKOWYCH W WIĘZIENIU!!!
tylko krótsze rączki to adekwatna kara dla złodzieja po katolicku i po polsku