a
a
a
Mimo ograniczeń prędkości i coraz nowocześniejszego parku samochodów ofiarami wypadków w Unii Europejskiej są najczęściej ludzie młodzi. Giną przede wszystkim mężczyźni w wieku 15-30 lat. Sytuacja w Polsce nie napawa optymizmem, ale być może zmienią to nowe przepisy.
![]() |
| (fot. PAP/EPA/Vicente Piernagorda) |
Najwyraźniejszą poprawę pod tym względem odnotowano w Portugalii, Hiszpanii i na Litwie, gdzie liczba osób w wieku od 15 do 30 roku życia zmarłych w wyniku wypadku zmalała o około 12 proc. W tym rankingu Polska jest niestety na przedostatnim miejscu. W ciągu dziesięciu lat zanotowano u nas spadek zaledwie o ok. 2,5 proc. Gorzej jest tylko w Rumunii, gdzie odsetek młodych ofiar wzrósł o niespełna 2 proc.
![]() |
Ja bym zraz zrobił porządek. Prawo jazdy od 25 roku życia i wysokie mandaty pieniężne bo te są za niskie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jest w sieci artykuł podający statystyki wypadków wg płci. 95% z nich spowodowanych jest przez mężczyzn, reszta przypada na kobiety. 37% praw jazdy przypada na kobiety. To tak pod rozwagę...
To niech Policja przejrzy na oczy i uświadomi sobie, że druga z głównych przyczyn powstawania wypadków ( obok brawury) jest jazda na tzw. zderzaku i kierowcy tamujacy ruch. Zmuszaja innych użytkowników ruchu do wyprzedzania. To często kończy się tragicznie. Należy zaostrzyc kryteria umiejętności na egzaminie na prawo jazdy. Prośba o zainteresowanie tematem
Na naszych drogach panuje czyste wariactwo. Przepraszam jezeli kogos urazilem. Ostanio jechalem do domu ... droga dwu - pasmowa , dwu kierunkowa ... no i widze ze koles jedzie mi na zderzaku ( powiem ze bylo juz ciemno a przejscia dla pieszych co kilka metrow) zwolnilem do 55 km/h (ciemno, deszcz, slaba widocznosc) patrze na kolesia co robi w aucie za mna ... mruga mi swiatlami ... wali piesciami w kierownice ... na przeciwleglym pasie spory ruch wiec wyprzedzanie mial utrudnione ... chcielibyscie go widziec mialem wrazenie ze zebami kierownice pogryzie ... czy uwazacie ze to normalne zachowanie prosze o wasze opienie! Czy uwazacie ze jadac w terenie 50km/h zrobilem cos zlego ?? prosze o wasze opinie a nie tylko klikanie zgadzam sie. Pozdrawiam wszystkich kierowcow
Witam, jestem 20-sto letnim mężczyzną. Mam prawo jazdy od prawie dwóch lat, mam bmw e38 750iL, auto ma ok. 330 km. Oczywiście co drugi młody kierowca, w takim aucie zaraz by się rozpie***lił na pierwszym zakręcie, bo ma 330 km i lansować trzeba. Powiem wam, że mając ten samochód, dorosłem do niego i jak się wydaje na moim własnym przykładzie, stwierdzam, że do prowadzenia samochodu trzeba dorosnąć, a nie każdy dorosły taką technikę opanował, dlatego jest tyle wypadków. Jeszcze raz powtarzam, nie prędkość zabija kierowców, a głupota. Pozdrawiam.
" ...a mnie jest żal .... " Tych owdowialych żon , dzieci i zrozpaczonych rodziców . Tym drogowym zawadiakom już nikt nie przywróci życia . Dodam jeszcze tych , którzy tracą przez nich życie . Nie samochodem , ale z glową się jeźdźi . Nigdy nie balem się tego z tylu , gdyż zawsze tego przed sobą mam na bezpiecznej odleglości . Może " trąbić " , migać światlami ...Zawsze będzie winny . Już parę dekad / 5 /jeżdźę bezwypadkowo . Nie zawsze bylem przestrzegający przepisy / te ograniczenia prędkości /, ale nigdy nie sprowokowalem kolizyjnej sytuacji . Mlodzi chopcy - kierowcy , macie tylko jedno życie . Zabrzmialo to moralizatorsko , ale cóż więcej mogę doradzić ?
Kawalek asfaltu wylaczony z ruchu, knaipka i po problemie(przynajmniej statystycznym) juz nie mowie autostrady i lepsze drogi, tylko miejsce gdzie mozna wyladowac sie
Ale ale już kilka lat jeżdzimy jak p.lanty na światłach i co ? A po zapaleniu świateł w samochodach miało być o 20 % mniej wypadków......
polaczek kupi sobie benzynki za 50 zł,i wariuje 3 godz.na pseudo drodze,pseudo autem z pseudo ludzmi-kolesiami.Potem miesiącami snuje opowieści o swojej bryce i umiejętnościach.Spytasz sie co zwiedził to powie że Sopot(ci z góry mapy),albo Szczyrk(Ci z południa)
Jak to w młodym buntującym się i niefrasobliwym życiu. Od czegoś trzeba zacząć. Najlepiej od spanerstwa. A potem część rodzin będzie ich przeklinać z zabite dziecko czy ojca, a reszta jakoś synusiowi się udało, gdybym nie miał znajomości. Wredne jak całe niektórych życie.
czesi, cypryjczycy i grecy to dopiero gina na drogach. kraje ktorych populacje razem wzieta nie osiagna nawet polowy populacji polski a zobaczcie ile ich gine! to jest dopiero trzeci swiat.
Przy przeliczeniu wypadków w stosunku do przejechanych kilometrów,śmialiby sie z nas nawet w Bangladeszu
mieszkam na wyspach i moje ulanskie fantazje za kierownica skonczyly sie wraz ze zsumowana kwota mandatow w mojej skrzynce pocztowej... wierzcie mi nauka normalnej jazdy trwala nadwyraz krotko.
Nas, Polaków nie prędkość zabija, a czas, bo "czas to pieniądz", do tego stan naszych dróg, to one są prawie zawsze powodami wypadków drogowych.
Wszystkich proszę przeanalizujcie sobie wypadki które głownie "nabijają" statystykę. W jednym ginie 3do 5 bardzo młodych ludzi i to głównie nad ranem za łukiem drogi. Zobaczcie jak wygląda samochód po takim wypadku. Inne : zderzenie czołowe z innym kierującym, najprawdopodobniej kierujący będący na pasie dla ruchu przeciwnego jest pod wpływem alkoholu lub młody. W tych wypadkach też kilka trupów. Wyciągnijcie wnioski sami.
jak widze młodego za kółkiem to myśle jakoś to bedzie ale jak jest dwóch w samochodzie a nie daj boże więcej to nieszczęście gotowe
młodzi, polacy są niedojrzali psychicznie prawko powinno być co najmniej od 21-25 lat zależnie od badań psychologicznych
młody + szrot z mocnym silnikiem po lewym przeglądzie niesprawny i nieszczęście gotowe
Nie predkosc jest winowajca tylko wąskie, pelne zakretow, pagorkow, itp DROGI! Budujecie od kilku lat setki radarów, suszarki w krzakach, laserowe hiper naj lasery, tyysiace nieoznakowanych radiowozów i co?!! NIc to nie pomaga i nie pomoze! Jak jade jakos autostradą A1 to nigdy nie mam ryzykownych sytuacji a na kazdej innej drodze co chwile ryzykuje życie gdy musze wyprzedzic TIR, traktor i inne zawalidrogi. Kiedy dotrze to w koncu do Naraodu ze to drogi sa podstawą bezpieczenstwa (nowoczesna szeroka nawierzchnia, duzo bezkolizyjnych zjazdów, madre znaki drogowe itp itd) aj co ja bede wam tlumaczyl sami powinniscie dojsc do takich wnioskow jesli byliscie kiedys na autostradzie