RSS

Kierowcy nie potrafią hamować

2010.09.03 00:00 wp.pl 52 opinie
a a a
fot. zdjęcie producenta

Ponad połowa kierowców posiadających w swoich samochodach system ABS nie potrafi prawidłowo hamować w sytuacji nagłego zagrożenia. Przyciskają oni pedał hamulca zbyt krótko i niewystarczająco mocno.

(fot. zdjęcie producenta)
Prawidłowe hamowanie to jedna z tych czynności podczas jazdy samochodem, od których bezpośrednio zależy bezpieczeństwo zarówno kierowców, jak też innych uczestników ruchu. Dotyczy to szczególnie nagłych i niebezpiecznych zdarzeń na drodze, stwarzających bezpośrednie zagrożenie.
- Wielu kierowców nie wie lub nie jest pewnych, jak należy prawidłowo hamować w nagłej sytuacji. Tymczasem jest to czynność, którą trzeba odpowiednio wyćwiczyć, ponieważ podczas jej wykonywania nie można popełnić błędu - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

Odpowiednia technika hamowania zależy od tego, czy samochód jest wyposażony w system ABS, czy też go nie posiada. ABS jest systemem pozwalającycm na znaczne skrócenie drogi hamowania przy jednoczesnym zachowaniu sterowności pojazdu. Wszyscy kierowcy, których auta posiadają ABS, podczas nagłego hamowania powinni pamiętać o szybkim, mocnym i ciągłym przyciskaniu pedału hamulca. Tylko takie zachowanie pozwoli na odpowiednią reakcję samochodu podczas nagłego zdarzenia. Działający ABS powoduje wypychanie pedału hamulca w przeciwną stronę niż stosowany na niego nacisk.
- Powstające wskutek tego wibracje i drgania pedału hamulca mogą przestraszyć niedoświadczonych kierowców. Nie powinni oni jednak zmniejszać siły nacisku na hamulec, ponieważ takie zachowanie mogłoby osłabić działanie systemu, znacznie wydłużając drogę hamowania - podkreślają trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Drgania pedału hamulca oznaczają, że system działa prawidłowo.

(fot. zdjęcie producenta)
Ci z kierowców, których auta nie są wyposażone w ABS, w nagłej sytuacji muszą stosować hamowanie pulsacyjne. Polega ono na naprzemiennym wciskaniu i puszczaniu pedału hamulca. Wciskanie pedału hamulca powinno być intensywne i zdecydowane - radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault.
- Tylko taka metoda pozwoli utrzymać kontrolę i nie dopuści do utraty sterowności - dodają.

W sytuacji zagrożenia, w której nie ma czasu na namysł i analizę zachodzącego zdarzenia, odpowiednie czynności powinny być wykonywane mechanicznie. Manewr prawidłowego hamowania musi więc być odpowiednio wytrenowany. Wprawę można nabyć podczas symulacji nagłego hamowania w bezpiecznym miejscu. Warto przeprowadzić taki trening pod okiem doświadczonego trenera. Zaznajomienie się z symulowaną sytuacją zagrożenia pozwoli na szybszą i bardziej precyzyjną reakcję w obliczu realnego niebezpieczeństwa.

Wybierz urodzinowe logo WP!

oceń
1
0
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Euro 2012



Opinie (52)

Ocena: 0 [0]
~pol [2010-09-12 22:40]

od kiedy ABS z kraca droge hmowania
ABS umorzliwia wykonanie manewru przy hamowaniu,a nie ze z kraca droge hamowania

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~GL [2010-09-12 10:17]

na grzyba systemy...
jak masz się rozbić to się rozbijesz...wczoraj na mokrej nawierzchni samochód mi zatańczył i żadne absy nie pomogły - zaliczyłem barierkę, samochód o 180 stopni obróciło - przy ~50km/h!!! Może mam coś z zawieszeniem, ale w 90% obwiniam opony... za..ane Goodriche... nigdy więcej...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~qweq [2010-09-08 12:07]

ABS znacznie wydłuża drogę hamowania
Wyraźnie to czuć przy hamowaniu. Najlepszy efekt jest hamując z wyczuciem, lekko naciskając hamulec tak żeby samochód był na granicy zadziałania ABS. Pierwsze oznaki działania ABS i już można odpuszczać hamulec. Samochód praktycznie staje dęba wtedy. A jak się po prostu depnie z całej siły to czuć że samochód sunie i sunie - droga hamowania znacznie dłuższa. No ale to praktyka - dla mało wyćwiczonych kierowców może i faktycznie lepiej deptać i zdać się na trzyliterowego bożka.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~LOP [2010-09-08 14:06]

hampuls
ludzie czy nikt z was nie wspomaga hamowania silnikiem??? Na naukę nigdy nie jest za późno( dotyczy to zwłaszcza tzw. instruktorów bezpiecznej jazdy)!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~as [2010-09-08 11:39]

Nie potrafia jezdzic
,nie potrafia wyprzedzic nawet traktoru,na zakrecie prawie zatrzymuja auto,nie potrafia ruszyc w szyku z pod swiatel itd. System szkolenia jest zly, uczu snucia sie przy krawezniku a nie uczy normalnej jazdy na trasie

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~boss [2010-09-12 10:44]

Kto wierzy elektronice.
Ten jest potęcjonalną ofiarą.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zgred [2010-09-12 10:39]

Musi tak być,
przecież "trzeba" zawsze hamować stojąc!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~krzyś [2010-09-03 15:26]

Polacy mistrzami kierownicy!
A te trupy na drogach to wynik nie braku umiejętności a tylko nieszczęśliwych zbiegów okoliczności.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~deeper [2010-09-12 08:32]

Gdybyście nie zap..rdalali jak idioci, to problemu by nie było z długim czasem hamowania!!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~tom [2010-09-12 09:52]

PO CO SIĘ SPIESZYĆ? Jadąc 30 km odcinek drogi np. do centrum i z powrotem...
przy prędkości 50/60 km zajmie mi to 30 minut, a pieszy w chwili wypadku ma dużą szansę przeżyć przy uderzeniu auta jadęcego 50 km/h. Natomiast jadąc 120 km/h po mieście i łamiąc nakazy i zakazy na tym samym 30 km odcinku zyskam ZALEDWIE 15 minut czasu!!! Więc po co ryzykować życie swoje i innych jadąc te 100 km/h i więcej? Czy 15 minut to tak wiele dziennie? A przy 120 km/h pieszy na pewno nie przeżyje, ani ja - przy poślizgu i wpadnięciu na drzewo lub słup. Zatem wolę sobie jechać 50 km/h 60 km po mieście, bo DLA MNIE te 15 minut to żaden zysk, a jedynie większe ryzyko na drodze. A depnąć sobie mogę na autostradzie lub torze do jazdy. Bo nie sztuka wcisnąć gaz do 200 km/h- to żadna umiejętność jechać szybko.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~GOŚĆ [2010-09-10 11:02]

ABS ZAWSZE MOŻNA WYŁĄCZYĆ WYJMUJĄC BEZPIECZNI. ZAZWYCZAJ W ZIMIE TAK ROBIĘ. BO NIC MNIE TAK NIE DENERWUJE JAK TO ŻE CISNE DO OPORU A SAMOCHÓD JEDZIE I JEDZIE, BEZ ABS ZATRZYMAM SIĘ O WIELE SZYBCIEJ I MOGĘ TO UDOWODNIĆ!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~c,b [2010-09-08 11:13]

ABS
nie skraca drogi hamowania lecz wydluza,wciskajac pedal hamulca do oporu na rownej drodze pozwala manewrowac bez abs trzeba samemu zadbac o sterownosc

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~LOP [2010-09-08 14:07]

hamulcowi
ludzie czy nikt z was nie wspomaga hamowania silnikiem??? Na naukę nigdy nie jest za późno( dotyczy to zwłaszcza tzw. instruktorów bezpiecznej jazdy)!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Max Van Dal [2010-09-08 13:48]

Nie jest do końca prawdą że należy zawsze ostro hamować z ABS czasem należy odpuścić i ABS ! jednak jadąc na wprost należy łamać pedał hamulca ! i trzymać do końca to fakt! przy zmianie obciążenia i nagłym do hamowaniu ABS też za mocno łapie ! o tym trzeba pamiętać ! ale pierwsze nauczmy się na prostej !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~driver [2010-09-06 16:45]

ABS NIE DZIALA W 100%
ABS jest bardzo dobry gdy hamuje sie z duzych predkosci i kiedy jest rozny rodzaj nawierzchni.Ale nie sprawdza sie przy gwaltownym hamowaniu na dziurawej i wyboistej drodze.Przy dojezdzaniu do skrzyznwania podczas hamowania kolo wpada w dziure i abs prawie calkowicie pozbawia hamulca samochodu!Napiszcie otym ,przeprowadzcie testy w waszej szkole i zobaczycie jak bardzo jesj to niebezpieczne.Jedyne rozwiazanie tego problemu jest wylaczenie absu przy predkosci ok 10km/h i pozwolenie na blokade kol

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jaji [2010-09-08 13:27]

... a nawet ruszyć z pod świateł
większość kierowców rusza dopiero około 3 do 5 sekund po zapalaniu się światła zielonego. Porażka

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Loo P. [2010-09-08 13:22]

Polscy kierowcy nic nie potrafią.
Poza łamaniem przepisów, parkowaniem na chodniku, ulicy a nawet przejściach dla pieszych, zajmowaniem lewego pasa do jazdy na wprost, gwałtowne zajeżdżanie z przodu i wymieniać by tu jeszcze długo. Niestety okazuje się że i w tej kwestii przeciętny Polak to jaskiniowiec.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sla [2010-09-03 00:20]

hamowanie pulsacyjne
w nagłej sytuacji? Trenerzy chyba nie jeździli bez ABS. W nagłej sytuacji trzeba hamować z wyczuciem, aby nie zablokować kół, trzeba znać swój pojazd i dostosować siłę do warunków - za mało czasu na pulsacyjne hamowanie, to jakaś bzdura jest!

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~WielkiSzu [2010-09-08 12:00]

Hamowanie na DZIURACH
Moim zdaniem trzeba tu także wpomnieć o jakości naszych dróg które skutecznie wydłuzają manewr hamowania.Nie ma nic gorszego jak raptowne hamowanie na dziurach czy muldach albo w szynach z pozwijanego asfaltu.nie pomoże pulsacja ani ABS jak masz hamować na maxa w dziurach gdzie amortyzator szaleje a koła poprostu odrywają sie od ziemi.Jadąc w łuku w rynnie z asfaltu przy gwałtownym hamowaniu poprostu wyrzuca auto z drogi.Oczywiście prędkość też ma znaczenie ale o ile mniej wypadków by było gdyby jednak koła przy hamowaniu nie odrywały sie od ziemi???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bunt [2010-09-05 19:44]

Przy uskoku w jezdni
Abs przy radzie piszącego spowoduje poślizg i katastrofa gotowa.Radzę przećwiczyć na takim fragmencie jezdni.Ratunkiem jest odpuszczenie dźwigni hamulca i jej ponowne zablokownie ,czynność tę należy powtórzyć w zalżności od zachowania się pojazdu.

odpowiedz

Sprzedaj swój pojazd dzięki darmowym ogłoszeniom
0 zł za ogłoszenie dodane w serwisie ogloszenia.wp.pl wraz w wyróżnieniem
  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

cena:
do 25 tys. zł
wiek:
do 6 lat
wielkość:
średni

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska