a
a
a
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma wystarczające środki, by zapewnić funkcjonowanie sieci drogowej w kraju - zapewnił Radosław Stępień, wiceminister infrastruktury.
![]() |
| (fot. GDDKiA) |
Dodał, że dyskusja z ministrem finansów o pieniądzach na wydatki resortu infrastruktury jest trudna. "Ale bierzemy pod uwagę realia i sytuację finansów. Te środki, które otrzymała GDDKiA są wystarczające" - podkreślił wiceminister.
Stępień podał, że GDDKiA w 2011 r. ma 1,8 mld zł na utrzymanie sieci drogowej, w tym zimą - 1 mld 39 mln zł. Obecnie naprawy dróg trwają na 157 odcinkach o długości 302 km. Na te remonty przeznaczono 260 mln zł - podał Stępień. Ponadto 70 odcinków dróg o łącznej długości 130 km jest przebudowywanych kosztem 116 mln zł. Zaś remontami objętych zostało 10 odcinków o długości 45 km, przeznaczono na to 45 mln zł. Za 62 mln zł robione są nakładki bitumiczne na drogach w 77 miejscach na odcinku 127 km.
Na razie w Polsce więcej wydaje się na inwestycje, niż na utrzymanie już istniejących dróg. Jak przewiduje wiceminister, sytuacja ta zmieni się po 2013 r. Wtedy więcej pieniędzy zostanie przeznaczonych na podnoszenie standardu już istniejących odcinków.
Źródło: PAP
tb/
tak dziurawych dróg nie widziałem od dawna. a zima skończyła się już dość dawno ......
no dobrze ale za co tusk bedzie latal do gdanska. czy tusk donald juz wypoczywa ? jest piatek rano
w mysłowicach sie nie przejmują jeździmy po dziurawych drogach i władzy to nie przeszkadza + leniwa policja
GDAKI to najbardziej skorumpowana instytucja w POlsce, ale co tam przecież tego nikt nie widzi...
A w moim mieście naprawiają drogę, której jeszcze nie zrobili! To jest możliwe tylko w Polsce. Po wylaniu 2 warstwy asfaltu (mają być 3) zaczęto ją zrywać i przestawiać studzienki. Droga była budowana od podstaw, więc można było je ustawić wcześniej. To jest prawdziwy miś na skalę naszych możliwości.