a
a
a
Mimo niewielkiej różnicy w cenie pomiędzy benzyną i olejem napędowym, Polacy chętnie wybierają samochody z silnikiem Diesla. Ci, którzy zdecydowali się na Renault lub Dacię, mogą mieć problemy.
Niektóre samochody Renault oraz Dacii z silnikami D4D lub D4F mogą stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa ich użytkowników. W przypadku części egzemplarzy istnieje możliwość wystąpienia wady zamków sprężyn zaworów w głowicy silnika. Może ona doprowadzić do jego jednostki napędowej, co może okazać się niebezpieczne podczas jazdy.
Firma Renault ogłosiła kampanię naprawczą, która na polskim rynku obejmie 1322 samochody. Chodzi o pojazdy wyposażone w silniki: D4D i D4F wyprodukowane od 17.09.2010 do 30.11.2010 we Francji, a także D4D i D4F wyprodukowane od 06.11.2010 do 22.11.2010 w Brazylii.
Numery VIN samochodów objętych akcją przywoławczą można sprawdzić na stronie internetowej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
tb/
Silniki o symbolu D 4 D sa produktem Toyoty.Czy autor tego artykułu jest takim analfabeta?
kiedy ekoterrorysci
wezma sie za smrodliwe kopcace diesle?
To najbardziej syfiaste zatruwajace powietrze silniki
Diesle reno są niebezpieczne dla diesli VAG, opla czy peżota.
skoda zapłaciła za ten artykuł, żeby niszczyc konkurencje, o skodzince nigdy zle nie pisano nawet jak Robert miał w tym badziewiu wypadek. Oj żle z obiektywizmem
a ja sobie sprowadziłem E36 z Niemiec i dmucham te dacie i france reno. Najlepszom marką jest BMW a tylko wieśniaki sondzom inaczej.
Bardzo interesujący artykuł szkoda tylko że oznaczenia silników są niepoprawne. D4D to oznaczenie silnika diesla Toyoty a D4F to silnik 1,2 16V benzynowy renault.
Chyba autor tekstu nie wie o czym pisze. Silnik D4F to silnik benzynowy Renault (1.2 16V)
Polacy to strasznie zaściankowy i prowincjonalny naród i kocha traktory na ropę :)
"Może ona doprowadzić do jego jednostki napędowej, co może okazać się niebezpieczne podczas jazdy." polska języka byc trudna języka ;]
gorszego bełkotu nie czytałem - DNO zero znajomosci tematu idź pisac o pietruszce
może ona...
"Może ona
doprowadzić do jego jednostki
napędowej, co może okazać się
niebezpieczne podczas jazdy."
I już wszyscy wiemy, o co chodzi. Gratulacje dla autora, nominacja do "Złotej Czcionki" zapewniona.
Czy ten, kto pisał ten artykuł chodził do jakiejkolwiek szkoły?
To pisał laik samochodowy oraz kompletny nieuk, który nie potrafi gramatycznie skleić prostego zdania.Może niech on-ona-ono raczej załapie się do Sejmu i nie robi obciachu.
I to są prawdziwe potwory szos a nie jakieś tam VW czy Skodziny.
Wybierają, bo w spalaniu różnica jest znaczna - w wypadku mojego auta 3-4 litry mniej murowane.
Nie rozumiem skąd ta nagonka- w internecie, zwłaszcza na wp redaktorzy jadą równo po silnikach diesla propagując silniki benzynowe- tylko pytam się, czy jeśli ktoś dojeżdża 30 km do pracy jest sens mie benzyniaka który spali 8 litrów? Odwalcie się od diesla nieudaczni redaktorzy
"Może ona doprowadzić do jego jednostki napędowej, co może okazać się niebezpieczne podczas jazdy. "... Translator się zepsuł redaktorkowi czy to specjalny "njus" o niczym?