RSS
a a a
fot. Thinkstock
Skutki zmian w przepisach szkolenia kierowców spowodują więcej korków. Mogą jednak pozytywnie wpłynąć na świadomość świeżo upieczonych kierowców
oceń
16
85
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl



Opinie

Ocena: +8 [8]
~realista [2012-01-27 17:18]

Te ograniczenia szybkości dla młodych kierowców to kolejna farsa. Pytam się kto jeździ po mieście 50 i 80 poza nim? Chyba tylko wtedy kiedy korek nie pozwala na szybszą jazdę. Po co w takim razie dodatkowo ograniczać młodym w mieście szybkość do 50 skoro to ograniczenie obowiązuje wszystkich? Czy podwójne ograniczenie zadziała lepiej niż pojedyncze?

odpowiedz

Ocena: +9 [9]
~ewa [2012-01-27 17:17]

A może prawko robić przez rok i egzamin 4 razy w każdej porze roku he he he..Ale wtedy by mieli kasy ośrodki egzaminacyjne bo jeszcze im mało ,celowo oblewają ludzi a kasa wplywa na konto

odpowiedz

Ocena: +9 [9]
~kam [2012-01-27 17:12]

Wypowiedzi tych panów można podsumować przysłowiem "ZAPOMNIAŁ WÓŁ JAK CIELĘCIEM BYŁ" znam wielu wieloletnich posiadaczy prawa jazdy, którzy tak samo nie maja pojęcia o sytuacjach awaryjnych na drodze

odpowiedz

Ocena: +11 [11]
~wapniak [2012-01-27 17:10]

panie Podkalicki nie chybi jesteś tylko kierowcą wyścigowym. Nikt z decydentów w tym kraju nie ma prawa wypowiadnia się na temat bezpieczeństwa na drogach. Zbudujcie autostrady , drogi bez dziur, obwodnice a potem bierzcie się za kierowców. Nie wiem czy Pański łeb jest na tyle sprawny ażeby ogarnąć kwestie bezpiczeństwa. Przykład: w Niemczech jest dużo więcej wypadków drogowych niż u nas, z tą różnicą że u nich ofiar jest o wiele mniej. A wie Pan dlaczego, gdy na autostradach nie mają ograniczenia prędkości. A no dlatego ,że tam "czołówki" należą do rzadkości. Kumasz Pan o co mi biega?????

odpowiedz

Ocena: +17 [17]
~nmike29 [2012-01-27 17:10]

totalne bzdury tylko osioł może to chwalić trzeba jasno powiedzieć , że- chodzi tylko o kasę trzeba jak najbaRDzej okrasc obywatela POprzez bzdurne przepisy , zdawałem prawo jazdy w ANGLII - zajeło mi to 5 dni włacznie z egzaminem po tygodniu licence przyszła pocztą- wazne jest przez 30 lat pózniej badania lekarskie . nikt tam nie wymyśla dziwnych bzdur tak jak w polsce a wypadkowość zmniejsza się porzez kulture a nie POprzez budowanie pałaców egzaminacyjnych i sponsorowaniu nieroba marszałka

odpowiedz

Ocena: +17 [25]
~mmmk [2012-01-27 16:43]

Totalna bzdura, poślizg kontrolowany o którym wiemy jest zupełnie inny niż przypadkowy. Wmawiacie ludziom bzdury, jeżeli można się tego nauczyć to dlaczego ludzie którzy uczą też mają wypadki i problemy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +8 [8]
~mmmmmm [2012-01-27 17:03]

Polska to kraj w którym wszystko jest na opak Idziesz do lekarza wszystko robi tylko cię nie leczy, na studia wszystko tylko nie nauczą cię nic, na kurs prawa jazdy nie nauczą cię jeździć tylko zdzierają forsę a systemy co rok to coraz lepsze

odpowiedz

Ocena: -4 [6]
~ja [2012-01-27 16:59]

A zamiast tych wszystkich kampanii świadomościowej, akademii bezpiecznej jazdy, innych kosztownych akcji społecznych można by po prostu nie wydawać prawa jazdy osobie która nie umie jeździć. A po przyłapaniu już aktywnego kierowcy na jeździe niebezpieczjej, zagrażającej bezpieczeństwu innym użytkownikom ruchu, zwyczajnie zakazać jazdy pojazdami bez możliwości apelacji w żadnym trubunale. Na drogach było by mniej samochodów, ale te które by były nie generowały by wypadków w takiej skali.

odpowiedz

Ocena: +10 [10]
~mysiaq [2012-01-27 16:58]

"Jak nie wiesz o co chodzi, to chodzi o kase" ... Zreszta jak zawsze. Ja robilam prawko w Stanach. Wiem, wiem ... zaraz sie znajda komentarze, ze tam sami kierowcy do bani ... ale to wyglada jednak troche innaczej. Kultura jazdy jest inna i wiekszosc zna i stosuje sie do przepisow (oczywiscie "niedzielni kierowcy" i ci "idioci" sa wszedzie). Jak wyglada tutaj "kurs" i egzamin? Teoria: Sciagasz "podrecznik kierowcy", w ktorym to masz opisane zasady ruchu drogowego (30-40 stron moze z prawami opisanym w uproszczony i jasny sposob), ktory to studiujesz jak dlugo zechcesz. Sa tez dodatkowe ksiazki, poradniki i podreczniki, ktore mozesz znalezc w kazdej bibliotece ("podrecznik kierowcy" jest minimum i w zupelnosci wystarczy osobie przynajmniej srednio inteligentnej). Jak uwazasz, ze jestes przygotowany idziesz do DMV (Department of Motor Vechicles) i mowisz im, ze chcesz teorie zdac. Sadzaja cie na komputer z testem. Test jest podzielony na 2 czesci. Cz1: Znaki, 20 pytan jednokrotnego wyboru, jak nie jestes pewny nie odpowiadasz i mozesz wrocic pozniej do owego pytania; i cz. 2: ogolne przepisy, tu 50 pytan i takie same zasady odpowiedzi. Musisz miec co najmniej 87% (o ile dobrze pamietam) z kazdego z nich. Wynik odrazu wyswietla sie na monitorze. Jak zdasz, wracasz do biurka i Pani daje ci numerek. Robio Ci zdjecie, placisz $30 (PO zdaniu, jak nie zdasz teorii nie placisz) za test i tymczasowe prawko. Wypelniasz formularz, urzednik daje ci potwierdzenie z Twoimi danymi i mowi, ze tymczasowe prawko dostaniesz w przeciagu 2 tyg, ale z potwierdzeniem mozesz juz jezdzic. Praktyka: Tymczasowe prawko jest wazne 1 rok. W tym czasie mozesz uczyc sie jezdzic z instruktorem LUB kazda osoba posiadajaca prawko co najmniej 2 lata (jesli masz ponizej 21 lat musisz przejsc przez kurs jazdy, zazwyczaj prowadzony w kazdej szkole sredniej i musisz wyjezdzic 30h, w tym 15 w nocy). Jak uwazasz, ze jestes gotowy rejestrujesz sie na stronie DMV i rezerwujesz date i godzine testu. Do DMV przyjezdzasz wlasnym autem (oczywiscie z innym kierowca majacym prawko co najmniej 2 lata). Sprawdzaja ogolny stan techniczny auta i zabieraja cie na test. Za test praktyczny i prawko placisz $45 i po zdaniu zasady jak przy teorii. Jak nie zdasz, nie mozesz zdawac praktyki przez kolejne 7 dni. I da sie prosto, i bez zdzierania kasy. Ale w Polsce tylko o kase chodzi, a i tak nowi kierowcy poprostu nie maja praktyki. Dodam, ze tutaj zazwyczaj przygotowujac sie do egzaminu jezdzisz wiecej niz 30h i przez to masz duzo wiecej praktyki ... a dodatkowo sytuacje majace na celu "uczyć prawidłowego zachowania podczas rzeczywistej jazdy" masz na drodze i uczysz sie ich JEZDZAC z doswiadczonym kierowca, ktory moze szybko zareagowac.

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Kubuss [2012-01-27 16:57]

Ciekawa, ze nie ma nic napisane o tym jak będzie wyglądał egzamin praktyczny np: slalom między tyczkami przodem i tyłem, zrobienie ósemki autem przodem i tyłem, następnie ponownie ósemka tylko z przyczepą (przodem i tyłem oczywiście) i to na kategorie B zaznaczam. Dodatkowo przejechanie 50m z przynajmniej jedną zmianą biegu i osiągnięciem prędkości co najmniej 40 km/h i zatrzymanie się w wyznaczonym miejscu. Nie mogę sobie wyobrazić jak ludzie którzy oblewają często na placu (na łuku - często z powodu braku umiejętności cofania ale też stresu) poradzą sobie ze slalomem tyłem między tyczkami i ósemką z przyczepą.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~Kubuss [2012-01-27 16:55]

Ciekawa, ze nie ma nic napisane o tym jak będzie wyglądał egzamin praktyczny np: slalom między tyczkami przodem i tyłem, zrobienie ósemki autem przodem i tyłem, następnie ponownie ósemka tylko z przyczepą (przodem i tyłem oczywiście) i to na kategorie B zaznaczam. Dodatkowo przejechanie 50m z przynajmniej jedną zmianą biegu i osiągnięciem prędkości co najmniej 40 km/h i zatrzymanie się w wyznaczonym miejscu. Nie mogę sobie wyobrazić jak ludzie którzy oblewają często na placu (na łuku - często z powodu braku umiejętności cofania ale też stresu) poradzą sobie ze slalomem tyłem między tyczkami i ósemką z przyczepą.

odpowiedz

Ocena: +14 [20]
~ja [2012-01-27 16:36]

zrobiłam prawko na studiach, potem 5 lat nie jeździłam wcale żadnymi samochodami, w przypływie środków kupiłam autko i od tamtej pory jeżdżę codziennie. Zero stłuczek, zero wypadków, nie potrzebne były mi dodatkowe kursy i ograniczenia. Miałam świetnego instruktora i moim zdaniem to wystarczy w zupełności. Niestety jeśli ktoś trafi na pacana, to i 1000 godzin nie pomoże. Po co te dodatkowe utrudnienia z roku na rok? Czyżby bogacze mieli za ciasno na drogach? Najpierw mega podwyżki benzyny, teraz utrudnienia w otrzymaniu i utrzymaniu prawka. Bogatym to nigdy nie przeszkodzi. Mogą i 10 zł płacić za litr benzyny. Mogą posmarować instruktorom, egzaminatorom ile trzeba. Szary obywatel do roboty i pracować na panów?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [7]
~Szymon [2012-01-27 16:48]

Mało widać kto zdaje sobie sprawę z tego, jak wiele wciąż wypadków na drodze ma miejsce przez brak wyobraźni. Podejrzewam, że całe towarzystwo komentujące negatywnie miało szczęście nie brać udziału w poważniejszym wypadku. Pamiętajcie, że wypadek możecie mieć zawsze i TO NIE Z WASZEJ WINY. Wy myślicie, że wy się nie mylicie i nie gubicie na drodze, OK! Ale na drodze nie jesteście sami; to nawet kierowcy mający już prawa jazdy powinni być przychylny ku zwiększeniu bezpieczeństwa na drodze, bo to jest w ich interesie! Ale każdy ma widać swoje 4 koła w których się zamyka. Wyobraźni życzę!

odpowiedz

Ocena: +5 [9]
~dodo wymarły ptak [2012-01-27 16:48]

Pora wyjść na ulice i zaprotestować przeciw tym bezsensownym przepisom.

odpowiedz

Ocena: +27 [29]
~fox [2012-01-27 16:46]

Po Stanach jezdzi ponad polowa samochodow swiata. Prawo jazdy otrzymasz,praktycznie w pol godziny.Nikt nie zawraca sobie glowy kursami.Po co? Przeciez malpa nauczy sie jezdzic. A ludzie beda ginac wszedzie.Jest banda nierobow ktorzy robia zamieszanie wokol aby sprawic wrazenie, ze ich etat i wysokie zarobki sa uzasadnione.

odpowiedz

Ocena: +6 [8]
bakiro [2012-01-27 16:45]

jakim cudem zdał?HAHAHAHA KIEDYŚ BYŁA GĄSKA TERAZ KOPERTA.

odpowiedz

Ocena: +22 [24]
~userer8610 [2012-01-27 16:37]

Do Pana Mariusza P. Jezeli szkoly jazdy nie potrafia nauczyc jazdy samochodem to powinny byc zamykane! A dodatkowe doskonalenie jazdy w ciezkim i trudnym terenie(woda, snieg) to powinno sie odbywac dobrowolnie na specjalnie przygotowanych torach. Odnosze wrazenie ze jest to nastepny trick do wyciagania (naciagania)pieniedzy do kierowcow, ktorzy przeciez juz zdali egzamin. Czyli sa odpowiedzialni za swoje czyny i jezdza tak jak ich nauczyli instruktorzy jazdy a potwierdzili to egzaminatorzy dajac im pozytywna opinie o zdaniu egzaminu. I nastepne pytanie do Pana Mariusza P., czy Pan Mariusz P. uwaza ze egzaminatorzy zle wykonuja swoje czynnosci????????????????????? Pozdrawiam i zycze zdrowego rozsadku

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [6]
~zły [2012-01-27 16:41]

Może czas zacząć emigrację na prawo jazdy do Chin, tam jest produkcja kierowców, nie nauka :)

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Abcek [2012-01-27 16:38]

No pięęęęęknie - wyprzedzanie na przejściu-200 zł, zajęcie miejsca dla inwalidy-500zł. No ale czemu tu się dziwić: za zamordowanie człowieka 10 lat, za podrabianie pieniędzy 20 lat

odpowiedz

Ocena: +18 [18]
~polka [2012-01-27 16:37]

kiedyś się zdawałao bez problemu nikt nie robił takich szopek i jeździmy dobrze a teraz tak strasznie utrudniaja wszystkim zdawalność...... pewnie kasę tylko wyciągają nie ucza jeździć trzeba dopłacać do jazd tak jak na korepetycje kiedyś nikt nie brał ogólnie teraz musza

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki