a
a
a
Polska jest ok,ale pawo do dopupy,jestem za KS i za kradzież auta minmum 10 lat i po problemie.
Trzeba mieć nawyk wyjmowania kluczyków w każdej sytuacji kiedy wysiadasz z auta taki jak włączanie migaczy na polnej drodze.
Ja na złodzieja mam prostą metodę. Nie zabezpieczy auta przed próbą kradzieży, ale sprawi, że na drugi raz złodziej pomyśli 3x zanim coś gwizdnie. Przed opuszczeniem pojazdu, pod gąbkę siedzenia kierowcy wkładam deskę zamontowanymi wyprostowanymi haczykami wędkarskimi. Gdy, złodziej siądzie nie trzeba nawet autoalarmu, wyje donośniej niż jakikolwiek dostępny na rynku.
Nie chciałoby mi się specjalnie stawać, by usuwać coś z TYLNEJ SZYBY. Służbowy "dostawczak", więc wyrobiony mam nawyk, by przede wszystkim (a w praktyce jedynie) korzystać z lusterek bocznych.
To jak widać tylko bezmyślni kierowcy dają się na to złapać. Gdy po zakupach, tankowaniu i opłaceniu za paliwo w kasie lub też po dłuższym pobycie poza pojazdem zbliżam sie do niego to od razu sprawdzam, czy wszystko jest w porządku, czy nic nie leży przy samochodzie, czy są tablice rejestracyjne, czy zcyste są reflektory i światła pozycyjne wsteczne, oraz w jakim stanie są szyby. Jeżeli jest taka potrzeba to oczyszczę szyby (mam ze sobą zawsze stosowny zestaw), usuwam ulotki jeżeli faktycznie znajdują się za wycieraczkami i wtedy wsiadam do samochodu. Nie reaguję na dziwne znaki dawana przez innych kierujących. Jeżeli już mam coś sprawdzić, to podjeżdżam do nabliższe stacji paliw lub w miejsce w którym znajduje się więcej osób. Gdy nie jest to możliwe, to zjeżdżam w bezpieczne miejsce i sprawdzam, ale nigdy nie pozostawiam samochodu z włączonym silnikiem. Pozdrowienia dla "myślących". :-)
plskich polglowkow to niedlugo psie gowno beda okradac, ja pir...le jakie jelopy
Straz miejska powinna sie wziasc do roboty i karac tych co wsciskaja ulotki za zasmiecanie miasta - problem by zniknal.
Straz miejska powinna sie wziasc do roboty i karac tych co wsciskaja ulotki za zasmiecanie miasta - problem by zniknal.
urban legend jak ta z okr daniem pod Auchan przy użyciu obezwładniających perfum. Brak logiki w legendzie
Jeżeli to jest tylko legenda , bo nie znaja nikogo tak kradnącego - to moim zdaniem kwalifikuje sie to do pogromców mitów :P
juz jeden chcial mnie tak okrasc, ale mam pilota z kontrola zaplonu silnika, wylaczylem auto, podbieglem, zlamalem zlodziejowi reke i noge, zebra i kawalek szczeki mu peklo + ze 4 zeby, a mowia, ze morda nie szklanka...
Jest też metoda "na durnego naiwniaka-autora tego typu artykułów"! Włożyć kluczyk do stacyjki, uruchomić silnik i pójść do sklepu po maślankę...
...a opłaca się kraść samochody w czasach gdy paliwo jest prawie po 6zl/litr? i ceny mają tendencję rosnącą?
A ta ulotka to z przodu (na zdjęciu) czy z tyłu (opis w tekście)... czy ten co to pisze znowu nie wie co pisze.
Nie piszcie już o złodziejach to z zamierzchłej epoki. W Polsce żyją ludzie bogaci i niedowartościowani, złodziejów już nie ma. Tu nikt nie kradnie... 25 letnich aut...
jak mam ulotki to właczam wycieraczki - zamiatarka sprzątnie.
co za czasy...co za czasy...w Janka domu w nocy straszy....tacie obciąć, mamie zaszyć i ... przestanie w domu straszyć...:-)
co za bzdura, ja widząc taką ulotkę, nigdzie nie wysiadam, tylko depczę gaz w podłogę i po iluśtam metrach sama odpada, a jak się stawia, to spryskiwacz i wycieraczki ją same załatwiają