a
a
a
to pisał chyba dealer skody
Ten gość co to napisał to chyba dealer skody. Silnik 105 KM i spalanie (sugerowane) 5 l/100 km diesla to żadna rewelacja. Silniki z listwą wysokociśnieniową są dynamiczne, ale nie 1,6 do auta o tak dużej masie. Owszem. Do jazdy po autostradzie jak już się rozpędzi i nie będzie przekraczał około 110 - 120 km/godz. to może się zmieści w 5 l ropy. Po mieście spali 7 - 8 litrów. Ktoś na tym forum napisał, że na gazie to jest przelicznik 10 l gazu. Zgadza się. Ale oczywiście znajdą się malkontenci, którzy podważą to co on napisał i wymyślą milion argumentów na nie. I te 130 g/100 km. Też żadna rewelacja. Nowe beznynowce emitują poniżej 100g/100km. I kto tu więcej truje? SuperB z tym silnikiem to wg mnie nieporozumienie. Ale tak się przyjęło, że u nas sprzedaje się najgorsze wersje z najmnieszymi silnikami. Pozdro dla przyszłych właścicieli tegoż pojazdu.
a HDI
ale rewelacja 5/100 km jaka sensacja a cytryny z silnikami HDi i reno DCI potrafią spalić poniżej 5/100 przy tej samej rewelacyjnej w/g WP>PL mocy. TO SĄ FACHOWCY PISMAKI
sam mam HDI i robię 45.000 rocznie a tu taka sensacja u skody -śmiechu warte
Biorąc pod uwagę WYSOKĄ moc?!
Rozumiem, że silnik ten może być pełen jest zalet, ale pisanie o nim, że ma wysoką moc jest nieporozumieniem! To chyba najsłabszy silnik w skodzie superb, a w tym samochodzie silnik o mocy 170 KM to jest niezbyt dużo...
i co z tego
Ja potrzbuję pojadz 10 razy lżejszy, który będzie palił poniżej 1L/na 100 km.
Nie widze potrzby zabierać ze soba tyle złomu i jeszcze za niego płacić gdy jade do pracy.
Hyundai i30, silnik 1.6 CRDi 115KM.
data produkcji 2007. Jeszcze na gwarancji, bo 5 lat. Skoda na woda, wielka mi nowość, ale ciemny lud to kupi.
Ten silnik jest robiony w Polsce
Gratulacje dla Polkowic.
Niezawodność silników VW
Z tymi silnikami VW to faktycznie coś jest nie tak. Mam VW Golfa TSi 160 kM w DSG (kupiony w salonie) i po przejechaniu ok45 tyś km pękły w nim tłoki, a nie jestem kierowcą, który wyciska z samochodu ile fabryka dała. Na szczęście wymiana była na gwarancji. Po przejechaniu kolejnych kilku tysięcy km musiałem zmienić opony, bo poprzednie się zniszczyły przez rozregulowaną zbieżność kół, ale to raczej wina naszych dróg. Po za tym auto ok, ale chyba trochę za drogie patrząc na konkurencję.
Pozdrawiam