a
a
a
Policja nie może karać kierowców, jeśli zdjęcie z fotoradaru jest niewyraźne - stwierdza "Dziennik Gazeta Prawna", powołując się na orzeczenia sądów rejonowych w Kościerzynie, Zamościu i Tczewie.
Zdaniem gazety, to był dziwaczny układ. Policjant pokazywał właścicielowi auta zamazane zdjęcie z fotoradaru i pytał: kto to? Kierowca mówił, że nie wie. Policjant wlepiał mu mandat bez punktów karnych. Teoretycznie wszyscy byli zadowoleni. Władza dostawała 500 zł, a kierowca miał czyste konto.
Sędziowie uznali jednak, że nie można w takim przypadku mówić o odpowiedzialności właściciela pojazdu za wykroczenie drogowe. Zarzucili funkcjonariuszom, że nie tylko ukarali kierowców za czyn, który nie jest wykroczeniem, lecz także nie mieli do tego podstawy prawnej.
Policja się broni. Komisarz Adam Jasiński z Komendy Głównej Policji twierdzi, że właściciel samochodu powinien pamiętać, komu go powierza. Powinien też wskazać kierującego na żądanie policji.
Powinien, ale sąd nie widzi w tym podstawy do ukarania - akcentuje "DGP". Każdy, kto otrzymał mandat w ostatnim czasie, może złożyć odwołanie do sądu w ciągu 7 dni. Najprawdopodobniej sąd go uchyli, a policja lub straż miejska zwróci pieniądze - czytamy w publikacji "Dziennika Gazety Prawnej".
Uważaj "Nowobogacki" Uważaj!
"Nowobogacki UWAŻAJ UWAŻAJ!!! BO WPADNIE DO CIEBIE JANOSIK i SPLONDRUJE TWÓJ DOM, ZGWAŁCI CI ŻONĘ, SPALI Q7 i UPROWADZI CÓRKĘ LUB SYNA! CHYBA ŻE JESTEŚ GEJEM?! UWAŻAJ! BO KTO SIĘ CHWALI TO SIĘ PÓŹNIEJ ŻALI!!! TO TAKIE PRZYSŁOWIE.
A we francji oi ludzie wysadzają fotoradary w powiertze...
U nas też tak niedługo będzie przy takim bezrobociu.
BIedaota won !!
Mam dom 500m2, jezdze AudiQ7, stac mnie na wszystko, a Wy biedota mozecie tylko pomarzyc hhahaaha
prawo
W całej Europie jest oczywiste , czyj samochód ten płaci , tylko u nas wieczne kombinacje
policja rozsadniejsza
od prawa i sedziow. Do tego juz doszlo.
mandat jest
Niewyrazne zdjecie, ale wyrazny numer rejestracyjny - MANDAT JEST
cel rejestracji pojazdu
po to jest numer rejestracyjny samochodu by odnalezc jego wlasciciela a poprzez niego aktualnie prowadzacego kierowce, jesli wlasciciel ukryje sprawce wykroczenia powinien sam odpowiadac za czyn przez niego popelniony, chyba ze wczesniej zglosil kradziez auta. Musi byc jakies powiazanie miedzy prowadzacym pojazd a numerem rejestracyjnym
JA MAM SPREJ NA TABLITY I MOGA MI SKOCZYĆ
Popsikałem sprajem refleksyjnym tablice i śmigam po kraju bez stresu ze mnie jakiś fotoradar złapie, ostatnio nawet laserówką mi nie zmierzyli prędkości bo się laser od spraja odbijał.
radar
A ja moje auto ojscałem ciepłym moczem i też mnie nie namierzyli a jak mnie jeden zatrzymał to zaraz się oddalił bo tak waliło uryną! Polecam wszystkim tą metodę.
a ja głupi
spsikałem cały samochód i teraz zdjęcia na nk nie mogę zrobić
pamiętajcie nie można wpuszczać strzykawką
benzyny do środka fotoradaru i podpalać lepiej zapłacić 500zł mandatu. Na wojne w afganistanie tusek będzie miał kase przynajmniej .
znam tego kolesia ten dom to komórka na węgiel za moim domem a brykaś to matchbox car!!!!Hehe!!!
ty parówa ja q7 i takie mieszkanie dałem sprzątaczce żeby miała bliżej do pracy jaki ty jesteś bogacz masz trochę więcej niż bezrobotny.
a pod celą ssałeś jak dzidzia smoczek ech!!! gdzie te czasy....
Praktyka policji
polegająca na karaniu pojazdu a nie kierowcy, jest całkowicie bezprawna i nic nie zmienią krętactwa pana komisarza. Jeżeli policja nie może ustalić, kto prowadził pojazd, nie ma prawa karać właściciela pojazdu za wykroczenie drogowe, nawet jeśli właściciel odmówi złożenia zeznań. Zresztą w pewnych sytuacjach właścicielowi przysługuje prawo do odmowy zeznań (np. gdy wie lub podejrzewa, że pojazd prowadził jego syn).
phe
kolego owszem... spray na tablice a co ze znaczkiem na szybie ha nie pomyślałeś. Kiedyś to śmiganie Ci się skończy.pozdrawiam
biedaota
ma dom 500m2 chyba pod jakims mostem a jego audiQ7 to chyba wózek na złom bo niema za co życ
