a
a
a
![]() |
| (fot. PAP/Radek Pietruszka ) |
PO tłumaczy, że chodzi jej o ochronę pasażerów: "Żeby pasażer wsiadając do samochodu w mieście czuł się bezpieczny, żeby wiedział, że kierowca jest niekarany, że samochód jest sprawny, ma zalegalizowany taksometr i kasę fiskalną" - wyliczała Małgorzata Kidawa-Błońska (PO), przedstawiając projekt w Sejmie.
PO chce też znieść limity na licencje taksówkarskie przyznawane przez władze gminy tak, aby umożliwić nielicencjonowanym przewoźnikom zdobycie takiej licencji. Zniesienie limitów ma być czasowe.
oho
O jejku złotowka sieoburzyła - koniec qurwa monopolu heheheh zdrowa konkurencja sie szykuje, jeszce wam odetna burdele i oplat yza leb to sie posracie.
Cała prawda !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ze na przewozie sami złodzieje pracują to chyba każdy wie i widzi bo raczej dwudziestolatek nie kupi sobie samochodu za 50 tysiecy z kieszonkowego ale nawet przewodniczacy związku przewozników rafał szczesniak ma problemy z prawem bo w Legionowie toczy się względem niego postępowanie w sprawie kradziezy/przywłaszczenia prywatnych rzeczy o wartości kilku tysięcy złotych jednemu ze swoich byłych pracowników bo oczywiście ten cały przewodniczący sam ma firme z przewozami hehe a że dotychczas w wielu korporacjach był chłopcem na posyłki to 90 procent taksówkarzy wie o kogo chodzi jak sie ktoś zapyta o "ped...","kon..." lub "piz...królika"Każdy wie że to kawał szuji a w firmie zatrudniajac nową osobe pobiera od jednej osoby około 4000 tysięcy plus obowiazkowo po 10 złotych na zwiazek więc wiadomo o co walczy licząc że zatrudnia sporo ponad 100 osób.
On nie walczy o przewozników tylko o swoja kase.Jesli sa tak na prawde uczciwi to:
1. Dlaczego zmieniają taryfy na nocną albo wyjazd za miasto?
Odp:Przewóz musi miec ustalona stawke za przejazd i nie ma prawa doliczac czasu który stoi z klientem w korku wiec nawet jesli jezdzi w nocy lub poza miastem to przykładowa stawka 1,60 nie może ulec zmianie
2.Dlaczego wsiadając do przewozu osób na wejsciu jest już 6 zł
Odp:Przewóz musi miec ustalona stawke za przejazd i nie ma prawa doliczac za trzasnięcie drzwiami.Liczac że tysiąc przewozników dziennie robi po 10 zleceń to daje razem 10000 tyś zlecen dziennie a to pomnozyc przez 6 złotych daje nam wynik 60000 tyś złotych dziennie i jest to suma na którą zostają oszukani klienci alicząc to przez miesiąc daje nam kwote około 2 milionów złotych miesięcznie uzyskanych nielegalnie przez przewozników od swoich klientów i to dopiero poczatek
A może jeszcze licencje i limity
na zakłady fryzjerskie, bary i sklepy spożywcze ....nie chcemy żadnych limitów na nic, chcemy jak największą konkurencję. Konsumenci.
TAXI
No cóż konkurencja jest potrzebna. Mnie nie interesuje czy to jest taksówkarz czy przewoźnik osób, jeżeli mogę pojechać do celu taniej wybieram tańszego !!!!!
taxowki niech sie naucza kultury
bo jej wogole nie maja tylko jedna wielka chamowa nic wiecej i w dodatku oszukuja tak jak sie da
oczywiscie sa wyjatki z posrod taksowkarzy ale te wyjatki potwierdzaja regole
jako klient nie interesuje mnie czym jezdza
Wazna jest stawka za kilometr. Jak wracam z imprezy to olewam czy jade 2-letnim mercedesem czy 14-letnim oplem. Byle tanio i szybko.
To zadziwiające jak w Polsce łatwo o koncesję. Nic dziwnego , że Polska uważana jest za dziki kraj. Wprowadzić porządne z egzaminem państwowym szkolenie kierowców taxi. Nawet wśród obecnych tzw. prawdziwych taksówkarzy są oszuści i cwaniacy. Należy zweryfikować wszystkich bez wyjątku. Wprowadziłbym też jednakowe , obowiązkowe kolory taxi. Na przykład we francji 6 miesięczne szkolenie nie oznacza , że ktoś otrzyma koncesję i zostanie taksówkarzem. Liczę na parlamentarzystów w tym zakresie.
taxi
DLACZEGO TA GRUPA MA MIEĆ OPIEKĘ PAŃSTWA, najlepiej LICENCJE wprowadzić na WSZYSTKO, będzie kasa dla PAŃSTWA. PODOBNO MAMY WOLNY RYNEK, ale jak WIDAĆ CIĄGLE SĄ GRUPY z PRZYWILEJAMI. Taksówkarz też możę się PRZEKWALIFIKOWAĆ tak jak musza to robić tysiące POLAKÓW
Opłaty nie są takie niskie (dla przewozów)
widziałem tez wypowiedź kogoś z "przewozu osób" że i owszem, opłaty są niższe, ale oni płaca podatek dochodowy, a taxi są na karcie podatkowej, czyli płaca ryczałt miesięczny (kilkadziesiąt PLN). Więc nie wydaje mi się, że przewóz osób jest faworyzowany, po prostu ukróciło się taksówkarzom i tyle.
No i jak ktoś niżej napisał, nikt nie kaze być taksówkarzem (jak u mnie w firmie zwalniano w zeszłym roku 70 osób, to się nikt nie przejmował czy konkurencja mojej firmy ma mniejsze opłaty czy nie i co dalej Ci ludzie zrobią ze sobą)...
Uwolnić ten sektor,to już kapitalizm panowiea nie komuna.
Dość świadczenia usług 10-letnimi złomami,musi być konkurencja i uczciwe płacenie podatków.
Uwolnić ten sektor,to już kapitalizm panowie a nie komuna.
Dość świadczenia usług 10-letnimi złomami,musi być konkurencja i uczciwe płacenie podatków.
Taxi-mafia?
Oczywiście złotówom śni model prl-owski.Jedna taxówka na tysiąc mieszkanców.Tam nie pojade bo za daleko albo mam przerwę.Dobrze że teraz mam wybór.
Niech pomyślą, jak mogą konkurować z "przewozem
osób", a nie jak pozbyć się konkurencji.
WSZYSTKO WINA TARYFIARZY !
Krótka wypowiedź - dojechanie z punktu A do punktu B w Krakowie - 20 KM - Taxi płace 80 zł - Przewoźnikiem Icar 25-35 zł - tyle w tym temacie - gratuluje taksówkarzom bandyckich stawek ! Jeszcze dwa , trzy lata i na ryku krakowskim zostaną sami przewoźnicy :) - Tak trzymać panowie !
Taxi
Dzisiaj taksówkarze strajkowali , a w tym czasie Przewozy Osób tłukły kasę bo tylko one zostały na mieście do świadczenia usług przewozowych. Poza tym taki taksówkarz stoi CAŁY DZIEŃ na lotnisku lub Dworcu Centralnym i czeka na ZŁOTY KURS i dostaje kurs do hotelu Sobieski i wraca na Centralny. nawet klienci nie lubią jeździć z taksówkarzami bo "oni cały czas narzekają,że się nie opłaca,że on mało zarabia,że Przewozy im chleb odbierają" itp. Przewoźnik jedzie, prowadzi kulturalną rozmowę i co najważniejsze NIE NARZEKA całą drogę.
taksówki w Krakowie
A może ja zrobię protest w Warszawie przeciwko mafii taksówkarskiej właścicieli mercedesów na dworcu głównym w Krakowie i na lotnisku w Balicach? Zresztą większość taksówkarzy pod dworcem stosuje przelicznik razy trzy. Zamówcie taksówkę przez telefon, zapłacicie 20 złotych,inaczej zapłacicie od 60 do 150 (nie daj boże nie znacie polskiego).
Ale to nic w stosunku do oszustwa i złodziejstwa w Holandii. Tam mnie wspaniały hotel Braburg wyrolował na ponad 200 złotych za kurs który w radio taxi kosztował 7 euro. Tak więc, gratuluję Holendrom, bijecie Polaków na głowę.
oszuści
złodzieje .jak zwykle wszystko wiedzą najlepiej .NIECH UWOLNIA nstp zawody PRAWNIK,KOMORNIK ,NOTARIUSZ .
Dlaczego wpierda.... się tam gdzie ich nikt nie chce .
Niech sobie diety poselkie i radnych zmniejszą !!!
nic sie nie da z tym zrobic
a 3miescie sa najdrozsze taksowki w calej polsce