Ocena: 0 [0]
~kaban
[2010-02-18 17:30]
polo
ja swoja polówa zrobiłem przez osiem miechów 29tys km. i autko cyka
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~MM
[2010-02-18 17:33]
Popychacze hydrauliczne, tzw. szklanki ci się zepsuły dlatego cyka :/
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ben
[2010-02-20 15:16]
nie wiem jaka w tym rewelacja,nawet auto do remontu będzie cykać i jechać,no chyba że ze złomu
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ekspert
[2010-02-20 15:06]
nigdy diesla,odechciało mi się jak widzę ile znajomych właścicieli
wydali na naprawy,np.mały sterownik pompy wtryskowej 1500 zł z robocizną 4 przypadek w ciągu 3 miesięcy wśród znajomych,ja dziękuję za taką ekonomię
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Andrzej
[2010-02-17 09:49]
Przebieg na liczniku nie ma znaczenia
Jeśli kupujecie samochód powiedzmy 10cio letni lub starszy - nie łudźcie się, że przebieg poniżej 200tysięcy będzie prawdziwy.
160 tysięcy to przebieg 4-6cio letniego auta - a nie 10- czy 15 !!!
Realne przebiegi samochodów z rocznika 92-99 to 300-400 tysięcy - Jak traficie na 270000 w roczniku powiedzmy 95 to naprawdę macie szczęście - i duże prawdopodobieństwo, że licznik nie był kręcony.
Przy japońskich samochodach jak np Hondy, Mazdy, Mitsubishi ( bez gazu ) nie przejmujcie się przebiegami - przejadą nawet milion kilometrów. Zmieniajcie tylko oleje, filtry i wszelkie paski na czas. Zwracajcie uwagę głownie na legalność i blacharkę - stan wnętrza też jest istotny - po nim można poznać czy o samochód ktoś dbał. Jeśli samochód jeździł długo na gazie - możecie być prawie pewni, że silnik stracił polot i swoje parametry. Zwracajcie uwagę na to czy nie bierze oleju ( niebieskie chmury ) przy odpalaniu i gazowaniu. Najłatwiej jest to sprawdzić rozpędzając się powiedzmy do 80 km/h wrzucając przy tej prędkości 3ci bieg puszczając gaz ( niech samochód hamuje silnikiem przez jakieś 5-10 sekund - po czym wciśnijcie pedał gazu do końca - jeśli nie puści chmury - istnieje szansa, że furka nie bierze oleju w kosmicznych ilościach.
Powodzenia - polecam tylko Japończyki do rocznika 1999 - wtedy samochody były robione na lata, po tym roczniku każda część ma swoją żywotność fabrycznie obniżaną do określonej ilości kilometrów.
odpowiedz
pokaż 23 ukryte odpowiedzi
pokaż 18 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~CHEMICQ
[2010-02-19 17:23]
Rynek jest zepsuty i przez kręcenie liczników mało kto uwierzy Ci w to a ten kto uwierzy to będzie specjalista i nie da Ci wiele za auto :p
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~berlin
[2010-02-20 10:44]
liczniki sie kreci bo Polacy pierwsze patrza na stan licznika a potem na reszte i widzimy, ze Polak jezeli chodzi o sprawy motoryzacyjne jest dnem lub zerem. Mieszkam w Niemczech i chcialem sprzedac moje 9-letnie autko w Polsce z przebiegiem 180 tys.km (orginalny przebieg ). I nikt tego auta nie chcial kupic . Pytanie jest dlaczego ???. Chcialem poprostu zeby w Polsce ktos jezdzil i cieszyl sie naprawde zadbanym w bardzo dobrym stanie autem. Po trzech tygodniach zrobilem ogloszenie na mobile.de i samochod byl sprzedany w ciagu 24 godzin . Pozdrawiam "znafcow" i expertow z Polski.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ben
[2010-02-20 10:36]
napewno gorzej wyeksploatowany samochód będzie w mieście przy 50 000,jak w niemieckich autostradach przy 150 000,wynika to z prostej przyczyny,w mieście ruszasz zaraz stajesz,sprzęgło,skrzynia, rozpędzanie to zaś obciążenie przegubów,silnik pracuje bardziej, nie wspomne o zawieszeniu na naszych drogach bo to każdy wie jakie katusze przeżywa,śmiem twierdzić że w tym wypadku to porównanie 50 000 do 200 000
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~admin IT
[2010-02-20 12:53]
Wystarczy troche myslec, zarabiac i kupywac nwe samochdy i wymieniac je po 4 latach. Czs to pieniadz a na jakies tam regulacje nie mam czasu... wole kupic nowe i cieszyc sie jazda nowka a nie bawic olejami itp
ps: ja wolny czas wole spedzac z rodzina a nie grzebiac sie w smarzach i Ty tez sie ogarnij, stan sie facetem a nie frajerem, ktory sie chwali jak on to wspaniale uzytkuje starego grata ...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~admin IT
[2010-02-20 12:53]
Wystarczy troche myslec, zarabiac i kupywac nwe samochdy i wymieniac je po 4 latach. Czs to pieniadz a na jakies tam regulacje nie mam czasu... wole kupic nowe i cieszyc sie jazda nowka a nie bawic olejami itp
ps: ja wolny czas wole spedzac z rodzina a nie grzebiac sie w smarzach i Ty tez sie ogarnij, stan sie facetem a nie frajerem, ktory sie chwali jak on to wspaniale uzytkuje starego grata ...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Michał
[2010-02-18 18:42]
Ja dostałem od ojca na 18 urodziny
Jaguara XK ,co sądzicie o tym aucie?
odpowiedz
pokaż 5 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~ltp
[2010-02-18 18:55]
Ocena: 0 [0]
~AA
[2010-02-18 18:59]
Ocena: 0 [0]
~Adik
[2010-02-18 19:09]
A ja dostałem od ojca na urodziny zegarek marki Ruhla (nie wiem skąd go wytrzasnął, może stare miał stare zapasy). Co sądzicie o tym zegarku?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ltp
[2010-02-18 20:16]
RUHLA, to podobno najszybsze zegarki na swiecie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~egon
[2010-02-20 05:49]
Ocena: 0 [0]
~endy
[2010-02-18 21:49]
w polsce auta przejezdżają po 15tyś km.
w auto fredzie w bydgoszczy wszystkie auta mają przebiegi po 15000 km bo sorygowanie licznika to stówka,
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~czesio
[2010-02-18 20:51]
A ja mam golf po dziadku
Wyprany jeden raz w Perwoolu .
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bodek
[2010-02-17 10:04]
Jak sprawdzić ile pali
Najprawdopodbniejszą i realną metodą ,którą stosuje od lat to zatankować auto do pełana według instrukcji poj. zbiornika dla pewnościi, przejechać to normalnych warunkach jak na co dzień raz szybciej raz wolniej do końca paliwa i wtedy podzielić ilość paliwa przez przejechane kilometry -oczywiście km-trzeba zredukować o dwa zera (km800=8)czyli 60L:8=7.5L\100km.
A co do metody wlać pełen zbiornik przejechać sto km. i zatankować ponownie to sie niesprawdza ,ponieważ jadąc 70km/h na piątym biegu zgórki spalę 4 Litry a jadąc pod górkę 160km/h spali 14 litrów.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~kodek
[2010-02-17 12:52]
Jadąc 100km w normalnych warunkach też się sprawdzi.Jadąc cały zbiornik 60L, też można różnie jechać, a i metoda droga.Na długiej monotonnej trasie inaczej wypadnie i na krótkiej codziennej trasie też inaczej.( liczy się średnia, przy zimnym,ciepłym silniku.różnice poziomów terenu,najczęściej pokonywana droga itd.)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~pav_cio
[2010-02-18 19:42]
Przepraszam ale co to znaczy " zatankować auto do pełana według instrukcji poj. zbiornika dla pewnościi..." ???? Następna sprawa: Przejechać do końca paliwa? To znaczy zeby sprawdzic ile litrów zuzylem mam jezdzic az mi samochod stanie? ? To nie lepiej nalać do pełna, jeżdzic do rezerwy, następnie dolac do pelna i dopiero sprawdzic?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~skandynaw
[2010-02-18 19:12]
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~friend
[2010-02-18 19:34]
kupilem sobie 9-3 2.0t 16v. Chlopaki z osiedla od bymywy i golfow nie wiedzieli co to jest. Jak kolegi vr6 wyprzedzalem jak chcialem oczy mu zbielaly;) mial 150 tys. teraz ma 230 i nic mu nie dolegalo przez te 2 lata. trzeba oczywiscie dobry olej lac i dbac o turbinke... ale jaka jazda;)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~handlarz
[2010-02-18 18:00]
DOBRA RADA TO NIE ZDRADA
NIE KUPUJ STAREGO DLIESLA,100% LEPIEJ KUPIĆ BENZYNE I ZAŁOŻYĆ GAZ
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~bolek
[2010-02-18 18:35]
to nie dobra rada wole starego diesla niz nowego z komputerami starym dojad e wszedzie mam nowergo i sie psuje .
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~szkoda gadać!
[2010-02-18 19:03]
Ja bym Ci proponował malucha albo poloneza. Tam naprawdę nie ma się co zepsuć.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Szczęśliwy człowiek!
[2010-02-18 19:07]
A ja mam 2.8l 193km na sekwencji, 7s do setki. Spalanie w mieście 12 w trasie 8l. Za 50 zł przejadę tyle co Ty, a o przyjemności z jazdy i dźwięku rzędowej szóstki nie wspomnę. Pozdrawiam traktorzystów.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~jogo
[2010-02-18 19:09]
To zmień francuza na dobrego szwaba albo japońca to zmienisz zdanie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~tb
[2010-02-18 19:33]
zgadzam sie w 100 % a niestety 15 letni samochod to pojazd samochodopodobny (do kolegi od passata)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~metal
[2010-02-18 18:35]
tylko mercedes c200k, 163km bez pytań,kto raz wsiadł do mercedesa nigdy z niego nie wysiądzie!
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~gk
[2010-02-18 18:42]
a może E W210 ulubieniec warsztatów,ople omegi z tych lat lepiej jeźdzą i mniej się psują i są o połowe tańsze w utrzymaniu
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~psiteq
[2010-02-18 19:23]
A dlaczego nie wysiądzie?? Drzwi sie zacinają, temu Mercu??
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gość
[2010-02-18 18:42]
Paranoja !
Po co te spory o głupi kawałek blachy na kołach.
Wszystkie i tak spotkają się w jednym miejscu na złomowisku i nie ważne czy
będzie to jak to nazywacie wieśwagen burakowóz makaron ryż czy inne auto .
Ja jeżdżę makaronem moi znajomi innymi autami o śmiesznych przezwiskach i jakoś nie
skaczemy sobie do oczu z tego powodu .
Po prostu każdy z nas jeździ tym co lubi i co mu się podoba :)
Pozdrawiam wszystkich rozsądnych właścicieli czterech kółek .
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~NIV
[2010-02-18 19:04]
Zgadza się wszystkie spotkają się na złomowisku tak jak my na cmentarzu.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~andzia
[2010-02-18 19:23]
Ot dwóch mądrych posłuchać sama przyjemność.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bmw5
[2010-02-18 16:48]
450tys kilometrow
Kupiłem w Belgi bmw 5 3.0d 2006rok przebieg 350tys km auto w stanie idealnym nie wystraszyłem się ponieważ większość diesli które jadą z zagranicy maja przebiegi około 250-450 tys a potem ogłoszenie w Polsce a tam 165 tys to maxymalnie.
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~neon
[2010-02-18 17:01]
moja 530d ma prawie 600 tys km orginalnego przebiegu i jakos jezdzi normalnie
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~artiko
[2010-02-18 17:01]
ja widzialem tez w belgi GOLFa VI mial 17miesiecy i 206tys km. a stan idealny. przyjedzie do Polski s bedzie mial 40tys. Polska rzeczywistosc smutne!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~tb
[2010-02-18 19:22]
350 000 km i wedlug ciebie to jest stan idealny ? duzo zdrowia zycze
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gigant
[2010-02-18 17:51]
realnie trzeba podejsc do tego tematu
Uwazam ze samochody z salonow z polski sa lepsze bo maja udokumentowana historie! Ludzie jesli samochod jest serwisowany w ASO i powiedzmy ma przebieg 150-170 tys km na biezaco robione przeglady to jest to samochod w zajefajnym stanie!!! pod warunkiem ze nie mial duzego dzwona( nie mowimy o jakis malowanych dzwiach czy blotniku to nie feler w dzisiejszych czasach). Ja mam na samochodzie 200 tys i jest w super stanie mozna powiedziec ze idealnym. Smiesza mnie ludzie dla ktorych 150 tys to duzy przebieg!!! Uwazam ze takie samochody sa Bardzo dobre! A te z zachodu nie wypowiadam sie na ich temat....na zachodzie nie daja nic za darmo:) pozdrawiam
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~a,a
[2010-02-18 19:21]
na zachodzie tez maja ksiazki serwisowe,tez serwisuja samochody
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ofca
[2010-02-18 19:19]
vectra
a ja mam opla vectre a z 1990r., 1.6 benzynka, sedan od 10 miesięcy ma gaz, założyłam, ale nie wiem czy to nie był błąd. Teraz troche żałuje, ale bryka mi fajnie, a na trasie bierze 8l gazu przy spokojnej oszczędnej jeźe oczywiscie. Ale podsufitówka odpadła i musiałam wyrzucić, ale dokupić nie moge i tak jeżdze z blachą goła nad głową. Ale polecam stare ople
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Matii
[2010-02-17 09:32]
Licznik?
Mam audi a6, przebieg 420 tys i po stanie auta nawet dobrzy mechanicy gdybym "skorygował" licznik o 200 tys nikt by raczej niczego nie zauważył. Marka i model przede wszystkim. Wiele aut może pomarzyć o takim przebiegu. Nigdy takiego nie dojadą. A ja mam przykład że audi produkuje auta które radzą sobie z wiele większymi przebiegami. Tylko wspomnę o drugim aucie audi 80 w którym przebieg jest już ponad 600tys ale no a6 dużo młodsza... Dlatego trzeba przede wszystkim zwracań uwagę i wybierać marki i modele niezawodne a to ile mają przebiegu to już jest inna kwestia. Nie ma co omijać z daleka auta które ma powiedzmy 300 tys i jest to dobry model bo on przejedzie dosyć niezawodnie wiele więcej niż auto "gorszych producentów" z przebiegiem 50tys które przy 100 już się posypie.
odpowiedz
pokaż 23 ukryte odpowiedzi
pokaż 18 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~o
[2010-02-18 17:38]
A ja mam POLONEZA super utrzymany metalic zieleń "capri" silnik Diesel 1,9 Citroen, czerwiec 1994 z czerwca ..jestem pierwszym własćiciele...na bieżąco serwisowany...żadnych przecieków...na bieżąco wymiana pasków klinowych, filtrów, olejów... raz wymieniłem rozrząd zgodnie z zaleeniem zależnym od przebiegu...na zewnątrz jak nowy w srodku przez tapicera specjalistę od aut nowa ta[picertka wg. oryginalnego wzoru(bo ta sie sypała od słońca)..przebieg ok. 120 000 km...teraz mam zamiar kupić nowy następny a ten sprzedać....zaznaczam jeździ bezawaryjnie...w czerwu zeszłego rtoku jak przedłużałem badania coroczne, to kobice mi si e pytali, czy nie jeżdże tyn samochodem a trZyma go tylko w garażu...bo taki super ...żadnych oiznak korozji...to był egzemplarz prZeznaczony przez FSO do Francji...Ktyo chce kupić ...proszę o wpis...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~arti
[2010-02-18 17:39]
zgadza sie!!! Jak byscie pomieszkali troszke na zachodzie z tamtejsza siecia autostrad i drog i do tego "normalnie" zarabiali to byscie przestali sie dziwic ze tam ludzie tyle jezdrza. Acz kolwiek trafiaja sie "trzecie" auta w rodzinie co robia 5 tys. rocznie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~jachę
[2010-02-18 18:01]
sratata białe myszki:) aleś gościu przypalił z tym polonezem z dieselkiem po citroence:), bezawaryjny - hahaha - źrebaki by się uśmiały:) - ta karoseria nie była przewidziana na wibracje od dieselka i dlatego dieselek w polonezie okazał się niewypałem. A ten niby twój miał jechać do francji ??? ... nooooo na pewno:) , jakieś 20 lat temu na giełdach prawie co drugi sprzedający poldka twierdził, że jego miał iść na export do Dani, Finlandi itp itd.. Owszem - były odpady z exportu - ale i one miały poważne skazy. HEHEHEHE - "kto chce kupić ....?????
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ben
[2010-02-18 19:01]
mylisz się i to grubo że "wiele aut może pomarzyć o takim przebiegu" prawie wszystkie przechadzane diesle tyle mają i 80% benzyniaków powyżej 8 lat,oczywiście wszystkie takie auta muszą mieć cofnięty licznik bo poprostu klient się wystraszy,więc przeciętna to 180 tyś lub żeby było wiarygodniej koło 200 tyś.pozatym wcześniejszy klient mógłbyć oszukany zanim kupił i jak sprzedaje handlarzowi to prawie 100% że jest znowu cofany,i tak w koło macieju,przecież cofanie liczników to proceder od wielu lat więc wcale się nie dziwmy że każdy chcąc pozbyć się auta przy takiej konkurencji i za przyzwoite pieniądze cofie kolejny raz
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
MMK
[2010-02-18 19:19]
Polecam sprawdzić sobie ceny napraw lub wymiany skrzyni biegów.Możesz się zdziwić.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~rene
[2010-02-18 19:18]
mam golfa,po dziadku z niemiec,rocznik dziadka 1934,przebieg to 38 000 tylko
jest to golf 3 ten 110 kM,rocznik 97,czyli ostatnie wydanie kto chciałby kupić?dziadek trzymał go w garażu z klimatyzacją,dziadek był policjantem więc spodziewać się można że jak jeździł to przepisowo,więc praktycznie na dotarciu,cena do uzgodnienia ale nie może być niska,kto chce pisać to dam namiary
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ofca
[2010-02-18 19:16]
vectra
y ma gaz, założyłam, ale nie wiem czy to nie był błąd. Teraz troche żałuje, ale bryka mi fajnie, a na trasie bierze 8l gazu przy spokojnej oszczędnej jeźe o
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~x,m
[2010-02-18 19:01]
TYLKO NIEMIECKIE I JAPONCZYKI
Unikac forda,fiata
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~tb
[2010-02-18 19:16]
dzieki bardzo za takie opinie bo dzieki takim kmiotkom jak ty ja jezdze fordem mondeo z 08 roku bo byl tanszy niz te wszystkie vieswageny i bmw a komfortem wcale im nie ustepuje, milego dnia patafiany w waszych super niemieckich 15 lub 20 letnich zlomach
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~adft
[2010-02-17 10:29]
Naiwniacy 270tys w 15letnim aucie za duzy przebieg
Ostatnio sprzedawalem swojego 15 letniego golfa 1.8 lpg licznikowy przebieg 270tys dzwoni mi koles i pyta o przebieg mowie 270tys kreci nosem ze za duzo jak na ten rocznik pewnie szukal takiego samego tylko z 160tys. heh naiwniacy..
odpowiedz
pokaż 9 ukrytych odpowiedzi
pokaż 4 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~ansłer
[2010-02-18 18:09]
prześlij mi skanem faktury, na jutro będziesz miał takie same a do tego pieczątki : niemieckie , belgijskie, holenderskie w jakim chcesz tuszu.Dlatego o polakach opowiadają za odrą takie dowcipy.Załamka pełna.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mpower
[2010-02-18 18:14]
sporo, ja swoja 16 letnia Beemke sprzedalem z przebiegiem 189tys. Nikt nie wierzyl, ze przez 6 lat zrobilem nia tylko 9 tys km. Kolega 2 lata mlodsza sprzedal z przebiegiem 480tys. Pozdrawiam
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~biznesmen
[2010-02-18 18:15]
Ja mam toyotę 19 letnią (od nowego) z przebiegiem 87 tyś. km i co w tym złego? Jest to samochód bezawaryjny jak do tej pory.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~p
[2010-02-18 18:25]
piszesz bzdury.Sam mialem auta 10-letnie z przebiegiem 38000km i to sie zdarza tylko nie czesto.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~a,a
[2010-02-18 19:16]
auta sprowadzane z zachodu zalezy od modelu np.kombi moze miec duzy przebieg i licznik na 1/2 male autka przewaznie maja mnie na liczniku.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kierowca
[2010-02-18 19:13]
Szukałem małe, do jazdy,i w miarę tanie przez 2 m-ce
i znalazłem tylko ... kłamliwych sprzedawców z zachodnim złomem. Oferują auta od I właściciela którym był ksiądz albo niepaląca kobieta ,która posiadała jeszcze dwa inne auta i tym akurat prawie nie jeżdżiła stąd min. przebieg,bezwypadkowe,z papierami ,Po prostu kłamcy! Kupiłem nowe.Szkoda ,że Polska nie produkuje aut.
odpowiedz