RSS

Mitsubishi Lancer Sportback vs Lancer EVO VI

2011.10.17 00:00 AutoŚwiat.pl 79 opinii
a a a
fot. Piotr Szypulski/ autoswiat.pl

Każda osoba szukająca nowego samochodu zawsze najpierw bierze pod uwagę cenę. Nawet gdy mamy niemal nieograniczony budżet zadajemy pytanie: ile ten samochód kosztuje? Właśnie cena stanowi punkt wyjściowy naszego porównania, które z pozoru może wydawać się bezsensowne. Pokazuje ono, że zawsze mamy alternatywę, a zakup danego modelu auta nie jest tak oczywisty, jakby mogło się wydawać.

(fot. Piotr Szymański/ autoswiat.pl)
Za testowanego czarnego Lancera 1.6 Sportback w wersji Invite zapłacimy 62 490 zł i to po rabacie w wysokości 8 000 zł. Alternatywnym wyborem może być auto z zupełnie innej półki Lancer EVO VI z 1999 roku. Takiego Lancera możemy sprowadzić np. z Anglii, koszt zakupu auta z kierownica po niewłaściwej stronie to około 48 000 zł, za pozostałe 14 490 zł dokonamy przekładki. Nie jest to trudna operacja, gdyż wystarczy zakupić części od Colta. Przy okazji w tej cenie możemy przeprowadzić drobne naprawy oraz wymienić układ kierowniczy na ten z modelu RS.

Poza porównywalnym kosztem zakupu można znaleźć więcej wspólnych cech. EVO VI podobnie jak Sportback posiada wycieraczkę tylnej szyby. Zwracamy na nią uwagę gdyż, to jeden z niewielu sedanów posiadający to udogodnienie.

Oba Lancery to pełnowartościowe auta rodzinne. Nowszy model zapewnia nieco większą ilość miejsca dla pasażerów, ale kosztem przestrzeni bagażowej. EVO pomieści w swym bagażniku ponad 400 litrów, a pięciodrzwiowe Mitsubishi jedynie 344 litry. Na tym polu "staruszek" wypada znacznie lepiej. Zajęcie właściwej pozycji za kierownicą jest łatwiejsze, a fotele wygodniejsze i w przeciwieństwie do nowego modelu zapewniają znacznie lepsze podtrzymanie w zakrętach. Nic dziwnego - to produkt Recaro, który umożliwia dodatkowo regulację długości siedziska. Tylna kanapa w starszym modelu jest bardziej miękka i wykonana z lepszej jakości materiału.

(fot. Piotr Szymański/ autoswiat.pl)
Fotele to nie wszystko, po designie wnętrza EVO VI widać upływ czasu, po prostu "trąca myszką". Tu bezapelacyjne lepiej wypada nowy Lancer. Osoby nie przywiązujące uwagi do wyglądu polubią jego spartańskie wykończenie. W "rajdówce" pomimo upływu lat (rok produkcji 1999) nic nie trzeszczy, czego nie da się powiedzieć o Sportbacku. Wnętrze EVO od zwykłej wersji odróżniają wizualnie jedynie fotele, kierownica, tandetna naklejka na konsoli środkowej przy skrzyni biegów oraz "magiczny" przycisk. Jego wciśnięcie uruchomi natrysk wody na chłodnicę w celu dodatkowego jej schłodzenia.

Polecamy na AutoŚwiat.pl: Jak zamontować światła do jazdy dziennej?

oceń
2
5
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Wikipedia WP

Studio



Opinie

Ocena: +2 [14]
~anty wschod [2011-10-17 21:44]

A w lubelskim ciagle tylko wieswagony!Co za buractwo!!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -7 [15]
~hmm [2011-10-17 22:02]

do szpanu na wiosce i dla zdziecinnialych redaktorow - EVO, dla reszty normalnych - Sportback ciekawe gdzie w miescie wykorzystacie te 5 sek do setki?

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -1 [13]
pathfinderdevil [2011-10-17 22:45]

Mitsubishi nie waźne jakie to jest marka napewno lepsze od audi i tym podobnych niemieckich kartonów mam Mitsubishi i niezamieniłbym tej marki na żadnom inna

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [3]
~Blondi [2011-10-17 23:22]

Osiągi sportbacka podobne do lanosa 1,6 zużycie paliwa też podobne. Lanos 1,6 z 1999 roku kosztował jako nowy 34 - 40 000 w zależności od wyposażenia, teraz można kupić za 5 - 7 000 zł w dobrym stanie. Więc po co przepłacać? Chyba po to aby pochwalić się sąsiadom nowym autem. Ale jak zwykle znajdą się od razu prześmiewcy - czekam na złośliwe posty.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~AS [2011-11-05 13:57]

Bezsensowny artykuł. Po co porównywać stary samochód do tego kombinowany z nowym i jeszcze wmawiac ludzią ze star jest lepszy. Beznadzieja.

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~lukasz [2011-10-17 21:49]

siostra żony ma służbowego sportbecka takiego jak tu testowali też czarnego ta sama wersia i sie super nim zawiodłem przejechałem nim 300km troche trasy troche miasta i jak wysiadłęm to mnie wszystko bolało: siedzenia twarde kiepsko wyprofilowane nie można w nim znaleść pozycji za kierownicą, wszystko w nim trzeszczy biegi jak wskakują to hałąsują jak by sie o coś obijały. sam mam omegę kombi z 1996 roku w wersji CD z fotelami RECARO i wiem że wolę swojego staruszka od jej nowego ;) nic w moim nie trzeszczy biegi wchodzą płynnie, a robię omegą kilka kursów z Radomia do Władysławowa rocznie (520km) w 6,5h i wysiadam wypoczęty ;)

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +6 [8]
~Maniek [2011-10-28 13:34]

beznadziejny artukuł, nie widzę w nim żadnego sensu, gdzie tu porównywać 12-sto letnie evo z lancerem 1,6 i do tego sportback????? to jakby porównywać golfa 4 r32 z golfem 6 1,4 i to najlepiej kombi. BZDURA!

odpowiedz

Ocena: +6 [10]
~adam [2011-10-17 19:00]

o Evo.... jakaś ty niepraktyczna - dzieciom podczas jazdy wszystkie plomby powypadają na pierwszym przejeździe przez torowisko....Autorem tekstu z pewnością jest wysłannik szejka arabskiego albo ukryty naganiacz podatku akcyzowego zwerbowany przez nasz rząd...albo nierząd - nie mylić z nieżytem.... I zapytam jeszcze..A gdzie to można rozwinąć setkę w pięć sekund wioząc dzieci do szkoły???

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +11 [13]
~gość 28 [2011-10-17 20:22]

No fakt piszący ten tekst, nie ma pojęcia o czym piszę, no cóż bywa, osobiście miałem evo VI i to nie jest auto do jazdy na co dzień, jak piszą normalny znawcy tematu, bak w wersji japońskiej 40 litrów co starcza przy delikatnej jeździe na jakieś 200 kilometrów, w serii 4.8 do 100 va max około 255km/h zawieszenie typowo twarde stały napęd 4x4, w późniejszej wersji klimatyzacje dołączyli i abs a i elektryczne szyby, plus dwie poduszki, to tyle jeżeli chodzi o wygodę, auto zostało stworzone z myślą o rajdach i temu tylko służy, kupić evo kupie ten, co nie patrzy na paliwo, ani na naprawy bo ceny części naprawdę tanie nie są dla porównania turbina od 7 do 10 tyś skrzynia około 6 do 10 a aso klocki hamulcowe około 3 tyś zł tył około 2 tyś zł sprzęgło które lubi się popsuć co jakić czas przy ostrej jeździe około 3 5 tyś zł więc raczej ktoś kto chce spokojnie dojechać na spacer, lub na wycieczki jeździć z rodziną nigdy nie kupi evo. to tyle

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~tomek-991 [2011-10-23 15:44]

EVO to EVO kazda wersja jest piekna od 6-9 ten samochod nastawiony jest na osiagi i by sprawial jak najwieksza frajde z jazdy jak bym mial ta kase wolal bym kupic evo VI niz sportbaka ktos patrzy na osiagi wybiera evo lub subaru sti albo honde type r a jak na komfort i spalanie to sportbaka:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Race [2011-10-20 06:50]

Stary Lancer Evo bije na głowę obecny pseudosportowy model Sportback, tylko cena nadal wysoka jak za tak leciwe auto. Osiągi w seryjnych wersjach już nie szokują i są na poziomie dzisiejszych aut kompaktowych typu Volksawagen Golf R

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~smile [2011-10-18 16:53]

Co to za porównanie ? hahahaha lancer 1.6 i EVO buaahaah przecież to KOMPLETNIE inna bajka. Gratuluje fantazji i profesjonalizmu ;]

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
arthor40 [2011-10-18 14:40]

ten test-porównanie to jakiś żart ? bo jeśli nie to większego kretynizmu nie czytałem.

odpowiedz

Ocena: +15 [19]
~Robert Kobieca [2011-10-17 20:10]

Jak jo jechoł lancerym IvoX 280 kilomacha na gadzinu bez wioske w niedzielu to wszytkie z kościoła wyszli nawet sam katolicki coby zobaczyć ile jeszcze brakuje mu "na potrzeby kościelne";)

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: -2 [6]
~Roland [2011-10-17 22:56]

Tylko Dacia logan spalanie w mieście 5,5 litra disla w trasie 4 nawet 1100km na jednym baku posiadam dacię od 3 lat nigdy mnie nie zawiodła 1.5DCI 68km wystarcza na miejskie ulice.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [12]
~Golf [2011-10-17 21:19]

jak powszechnie wiadomo oba opisywane pojazdy nie maja szansy z golfem 1.9 TDI - ten model vw z tym silnikiem lyka takie mitsubishi jak dziecko cukierki - gladko, bezbolesnie i moze tak caly dzien !!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [5]
~kaleputek [2011-10-17 23:01]

A już niedługo pewnie pojawi się któryś z tych co dają standardowe komentarze typu " a ja to dmucham w moim 1.8 T 150 KM " ?? albo " mam BMW M5 i chce żeby paliwo było po 10 zl za litr bo bedzie mniej gratów na drodze " ??

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [4]
~as [2011-10-17 23:12]

Trochę głupie porównanie. Evo to auto zupełnie z innej bajki niż cywil Sportback. Jeżeli autor konieczne chce porównych auta pseudo-spotowe z cywilnymi to powinien porównywać 5letnie S4 B6 z nowym audi a4 b7. Oba auta to auta cywilne bez problemu na każde drogi - S4 można trochę poszaleć 344 KM i pełne quattro. Ale dalej to auto którym spokojnie przejdziesz z rodziną na wakacje w pełnym komforcie i super wytłumieniu. EVO to nieporozumienie - super wyscigówka i mega sztywnym zawieszeniem, głosnym i zupełnie nie nadającym się na podróże rodzinne po europie.

odpowiedz

Ocena: +1 [5]
~666 [2011-10-17 20:27]

a ciekawe co w latach 90' VW i Opel miały? śmiech na sali...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +12 [18]
~borat [2011-10-17 20:29]

Tylko japońskie prawdziwie sportowe auta: 300ZX, RX7, 3000GT, NSX, SUPRA - gdzie wtedy była europa? w lesie...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki