RSS

Mercedes 500E: gwiazda wśród gwiazd

2011.11.21 00:00 autoswiat.pl 73 opinie
a a a
fot. Auto Świat/autoswiat.pl

Mercedes W 124 to poszukiwany model na rynku aut używanych. Jednak wśród wszelkich odmian spotykanych na naszych ulicach jest jedna nie do końca doceniona, a która zasługuje już na miano klasyka - to model 500.

(fot. Auto Świat/autoswiat.pl)
Samochód zadebiutował jesienią 1990 roku podczas salonu samochodowego w Paryżu. Karoseryjnie nie była to nowość, bo Mercedesy serii W124 zostały zaprezentowane już w 1984 roku. Odmiana 500 E jako jedyna z całej serii powstawała w zakładach Porsche.

Model 500 E na początku lat 90. był topową odmianą serii W124. Pod maską zainstalowano silnik V8 o pojemności 5 litrów i mocy 326 KM. To wystarczy do osiągnięcia "setki" w 6,1 s. Świetne osiągi to nie tylko zasługa wysokiej mocy, lecz także instalowanej seryjnie automatycznej przekładni, która w typowy dla Mercedesa sposób zmieniała biegi szybko i bez szarpnięć. A właściwie to potrafi działać perfekcyjnie do dzisiaj, bo opisywany egzemplarz pochodzący z 1991 roku w dalszym ciągu jest w doskonałej formie i bez problemu może służyć na co dzień. Co ciekawe, mimo wysokiej mocy samochód nie zużywa ponadprzeciętnych ilości paliwa. Średnio wystarcza 14-15 l/100 km.

(fot. Auto Świat/autoswiat.pl)
Bezcenna jest natomiast radość z prowadzenia pojazdu. I to nie tylko dlatego że po mocnym wciśnięciu pedału gazu samochód wystrzeliwuje z impetem do przodu. Przyjemność z podróżowania potęguje zastosowane zawieszenie. Jest ono znacznie sztywniejsze i obniżone w stosunku do słabszych wersji Mercedesa 124, nawet tych z pakietem Sportline. To w połączeniu z tylnym napędem sprawia, że pokonywanie zakrętów to czysta przyjemność.

W roku 1993 Mercedes przyjął nowe nazewnictwo dla modelu 124 i od tej pory mamy do czynienia z klasą E. Wówczas opisywana odmiana przyjęła nazwę E 500 i miała przez chwilę mocniejszego konkurenta w postaci Mercedesa E 60 AMG z silnikiem o mocy 381 KM. Jednak ten model wyprodukowano w ograniczonej liczbie egzemplarzy w latach 1993 i 1994. Od liftingu "500-ka" miała słabszy, 320-konny silnik. Oprócz tego podobnie jak w pozostałych wersjach silnikowych zmienił się wygląd przedniej części pojazdu. W takiej postaci Mercedes E 500 produkowany był do 1995 roku. Łącznie powstało około 11 tys. aut.

Polecamy na AutoŚwiat.pl: Poznaj wszystkie modele Mercedesa

oceń
7
0
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Sport

Studio



Opinie

Ocena: +5 [5]
~jesooo!!!!! [2012-01-05 19:47]

Jesoo!!!! Mam !!!! kupiłem wczoraj!!!! stał w garażu podziemnym w Kolonii 4 lata , briefu szukali przez 3 miesiące bo gdzies był a nie chciałem kopii z zulasugstelle...nie powiem ile zapłaciłem,no tyle co za plastikowego 3 letniego golfa na rope... czarny jak noc!!! zero rdzy!!! w środku stary Becker..ilu z kierowców pamięta kiedy na postoju dodawało sie gazu do 4000 obr a potężny moment obrotowy silnika kiwał w prawo nadwoziem??? Niesamowite i ten klang silnika... v8... Na granicy w Olszynie podszedł łysy kark i puka mi w szybe (dobrze że mi nie wybił :)...e Kolo!!! Mówi do mnie... Ku...a ! Jak ci ktoś podrapie przednią szybe na światłach jakąś myjką to zadzwoń , zęby mu powybijam! Pełny szacun! cholera zdębiałem... I jeszcze jedno , brak napisów typu TDI , GDI , 4MOTION , TDCI, BLUETEC, TFSI...nic tylko te wystające błotniki i halogeny w zderzaku . Musze jeszcze zapłacić chorą akcyze w tym naszym dziwnym kraju ale jakoś to przeżyje. Warto bo jak prędkościomierz tak samo sie wychyla jak obrotomierz a auto jest z dnia na dzień coraz więcej warte to chyba coś w tym jest... w124 to ostatni prawdziwy mercedes bo po ostatniej s klasie to mam tylko nudności.... życze wszystkim czytającym 500E.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [7]
~Predator [2011-11-22 12:18]

Tez prawie na co dzien jezdze V8 4.2 biturbo ,quattro na trasie pali 12,5 Pb95 powiem tym co nie maja, po prostu nie chce sie wysiadac z tego auta.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +14 [14]
markusso77 [2011-11-22 13:25]

Ten kto raz był właścicielem mercedesa i chwilę nim pojeździł już nigdy nie zmieni tej marki na inną. Wyjątkiem są ludzie kupujący za pół ceny zajeżdżone mercedesy i oczekują od nich żeby wręcz "latały, bo to przecie mercedes jest". Taki człowiek póxniej będzie rozpowiadał jakie to słabe samochody bazując na swoich przykrych doświadczeniach.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~bb [2011-12-07 23:34]

124 qooltowe auto klasa sama w sobie. Po blachach wnioskuje ze to auto Dziawera ktory wyznaje zasade ze bez gwiazdy nie ma jazdy:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Samael [2011-12-07 22:51]

Ostatni mercedes, który mi się podobał...

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Mors [2011-12-07 21:00]

O widzę że samochód z Suwałk :)

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~robi [2011-12-07 19:53]

Bardziej pasuje wygasła gwiazda

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~gość [2011-12-07 19:19]

W 126 500 SE... trochę słabszy, ale jaki look

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
robert_wawa [2011-11-22 18:50]

fakt , mercedes to mercedes...nigdy nie uznawałem tej marki..ale ostatnio kupiłem okazyjnie w210 e220CDI rok 2000.....nic nie skrzypi nic nie puka....zmieniłem zdanie...jakośc to jakość trwałość to trwałość nazistowska solidna robota

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~dolny [2011-11-26 21:06]

Nie zgodzę się jedynie z tym że niema w Polsce zadbanych egzemplarzy sam mam jeden w idealnym stanie i wiem że w łodzi jest co najmniej jeszcze jedna. Auto naprawdę super daje wiele satysfakcji z jazdy, polecam wszystkim.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +12 [12]
~Maqqq [2011-11-28 12:24]

miałem w124 200d z 1987r w dwa lata zrobiłem 120tyś i na naprawy wydałem 800PLN,sprzedałem, dołożyłem i teraz mam passata z 2002 TDI w dwa lata przejechane 100tyś na naprawy poszło 8500PLN. Biznes jak ch... zrobiłem

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [3]
~andrzej11635 [2011-12-01 01:52]

a w Polsce z kąd się biorą te wyeksploatowane szroty ? właśnie z Niemiec, kupione jako złom + 10kg szpachli + cofnięcie licznika o 200tys + polerka + 1L plaka + 2 choinki wunder-baum "new car" i auto funkiel nówka z pełną dokumentacją, i bezwypadkową historią od 75 letniego dziadka.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +6 [6]
~500e [2011-11-22 18:24]

to jest zdecydowanie samochód moich marzeń,może nie jest najszybszy , najnowszy ale ma to coś i wolałbym go od nowego ferrari , lamborghini czy bugatti,wiem że to dziwne ale to auto nie jest jedynie moim marzeniem ono jest także moim celem życiowym.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +15 [27]
~MEROL 300 D 1988 [2011-11-22 15:22]

MAM 300 D silink 6 cyl. prod 1988r. ZERO rdzy. przebieg 495 tys km ,NIVO,czarny metallic. Mam go 9 lat z Holandii. WYmiana TYLKO uszczelka od wspomagania kierownicy. Po miescie 8l , trasa 6,7/100km. Auto lata po EUROPIE, Hiszpania/polska czesto . ZERO problemow. KOMFORT I CISZA. A te wasze wozki salonowe to BADZIEW , wasze ciagle serwisowanie, wymiany,filtry zapychane , wtryski inne duperele was zzeraja. TYLKO MEROL i TYLKO W124. I wasze denne komentarze o TDI , i inych super brykach se wsadzcie

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +8 [10]
~dcd [2011-11-22 15:31]

zawsze chcialem miec wlasnie W124. Bo tylko ten kanciak zwany klinem mi sie pdobal, ni zadne okulary , nie zadne S wielkosci kamienicy , tylko wlasnie W124. Pieknie dobrane eleganckie proporcje, piekne rysy , klasa sama w sobie. Samochod "overengineered" do tego komfortowy. wtamtych latach byl wyznacznikiem klasy i prestizu.Minely lata i do dzis nim jest.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +10 [10]
~malik [2011-11-23 01:16]

W124 - ostatni prawdziwy Mercedes.

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~jan23eci [2011-11-22 19:24]

w rawie maz. taki stał...pare tys do wlozenia jeszcze. Szkoda ze mnie na niego nie stac ale ciesze sie ze go kupiła osoba,ktora go wyremontowala i bedzie dbac o niego. Pozdrawiam Wojtka.

odpowiedz

Ocena: -23 [33]
~mps [2011-11-22 09:14]

A wyglada jak rupiec, ma technike bardziej niz przestarzala.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +10 [18]
~melka [2011-11-22 12:08]

Bawią mnie niektóre komentarze, niektórzy odreagowują dzieciństwo. Rodzice mieli Trabanta albo malucha i razem zazdrosnie patrzeli na MB 124. Trabantow i innego sprowadzanego badziewia juz dawno nie ma a mesie sobie jeżdzą mimo że niektóre mają już od 500tys do miliona km w kółkach. Pokazcie mi inne samochody z takimi przebiegami. Mój 250D 83 kw z 95 r ma 400 tys grama rdzy nie ma, olej syntetytk co 15 tys i 6,8 ON na trasie i nie wiem co to problem z samochodem.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +6 [12]
~adach250 [2011-11-22 10:57]

Stare mercedesy sa jak widac nie do zajechania, nowe juz nie zachwycaja. Bylem wczoraj na jezdzie probnej ze wzgledu na nieublagana zmiane auta wlasnie w mercedesie. Jezdzilem C klasa 184 konny silnik benzynowy byl po prostu malo dynamiczny nawet po wcisnieciu guzika sport. Nie jestem fanem scigania sie na swiatlach itp. ale czasem trzeba wcisnac a tu pech nie jedzie.... Lepiej mi sie jezdzi 114 konna almera ktora ma juz prawie 9 lat i domaga sie zmiany. Wykonanie wnetrza tez toporne po prostu mnie nie zachwycilo. Uwazam, ze mercedes to juz nie taka gwiazda jaka byl jeszcze 20 lat temu.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki