Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.
Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.
Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.
Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.
tak samo najpiękiekniejszy jak te śliczne niemki..
Ta wrodzona zawiśc wieśniaka Was zżera.Nie było by lepiej zajac się tym na czym się znacie ? Np. na wozach drabiniastych,chociaż to też wątpliwe.Myślę że skutecznie sobie obrzydzicie ten samochód,bo aby go sobie kupic za póżno rano wstajecie i za duzo czasu spędzacie przy komputerze.Jeżeli chcecie zasięgnąc opinii o tym samochodzie,polecam Waszych znanych w Europie złodziei samochodów.Oni są wręcz zakochani i wysoko cenią produkty Made in Germany.
zlosliwe komentarze w stylu wieswzagen itp itd dodaja Ci co chcieli by miec takie autko ale go nie maja blahahaha ja nie mam i nie ubolewam ale za to jaki mam zaje...sty rower:)
pytanie mam to przod czy tyl bo myle sobie to u marki vw bo takie same sa przod z tylem
i znowu redaktorek dostał kaskę za wychwalanie wieśwagena
A czy filcy w standardzie czy za dopłatą? Tak tylko pytam bo kamizelkę z nutrii już mam a kapelusz słomkowy nie zdejmuję nawet do kapieli!
Tak jak w przypadku zwykłego modelu lifting CC to krok w tył, wygląda paskudnie z przodu, poprzednik nawet mi się minimalnie podobał ale ten jest okropny.