Małe wymiary, ale stosunkowo przestronne i przemyślane wnętrze to największe zalety Volkswagena up! Dzięki nim bardzo szybko zyskał uznanie niemieckich klientów i za zachodnią granicą stał się liderem swojej klasy. Teraz Volkswagen prezentuje odmianę pięciodrzwiową.
Volkswagen zakłada, że ponad połowa klientów up! w przyszłości zdecyduje się na wariant pięciodrzwiowy. Będzie on miał identyczne silniki (niezbyt dynamiczne o mocach 60 KM i 75 KM), wersje wyposażenia i wymiary, jak auto trzydrzwiowe. Pięciodrzwiowy up! z ESP będzie kosztował 32 350 zł, zatem będzie droższy od trzydrzwiowego o 1060 zł.
Pięcioro drzwi zmienia sylwetkę modelu up! W trzydrzwiowym dolna krawędź okien wznosi się w okolicy słupków C, natomiast w pięciodrzwiowym tworzy prostą linię - tak jak w Skodzie Citigo i Seacie Mii. Bagażnik o pojemności 251 litrów, po złożeniu oparcia tylnej kanapy można powiększyć do 951 litrów.
Wśród opcji znalazła się funkcja awaryjnego hamowania w mieście. Volkswagen up! jest pierwszym samochodem w swojej klasie, który dzięki temu systemowi jest w stanie samodzielnie zahamować przy prędkości między 5 km/h a 30 km/h.
jakby ktoś zbudował maszyne czasu i zajechał do lat 80 tam VW upem.... (zresztą prawie każdym innym VW też) to nikt by nawet nie zwrócił uwagi i nie rozpoznał, że to pojazd z przyszłości ;P
Ciekawe skąd wiecie że jest awaryjny skoro dopiero zaczyna wyjeżdżać na drogi a w Polsce jeszcze go nie widziałem.... Zwyczajnie jesteście prostakami.... Wygląda super - lepiej niż rzucająca się do bólu Chińszczyzna (tandeta), a tu ciekawa propozycja i być może będzie awaryjny ale poczekajmy troche zanim ocenimy
uzyskał uznanie w serwisach bo daje im robote, vw niech sie nie osmiesza z tymi swoimi awaryjnymi bublami :)
Cena przyzwoita, sporo przestrzeni, a ESP w tej wielkości autach w standardzie to też nie widzi się często. Jedni wogóle nie oferują.