Słynny projektant samochodów Ferrari zmarł w wieku 91 lat 20 listopada 2011 roku w swoim domu w Modenie. W 1951 roku założył on firmę Carrozzeria Scaglietti, która zajmowała się projektowaniem i produkcją nadwozi dla Ferrari. Zakład Scaglietti znajdował się zaraz obok fabryki należącej słynnej włoskiej marki i w latach 50. dostarczył najsłynniejsze projekty Ferrari.
Sergio Scaglietti odpowiadał między innymi za powstanie 3 samochodów będących dzisiaj najdroższymi i najbardziej pożądanymi przez kolekcjonerów modelami w historii Ferrari. Są to 250 California Spider z 1957 roku oraz wyścigowe 250 Testa Rossa z 1958 i 250 GTO z 1962. We wszystkich tych samochodach stylistyka była w równym stopniu zależna on walorów estetycznych co osiągów.
Dzisiaj Carrozzeria Scaglietti jest częścią Ferrari i odpowiada za tworzenie lekkich aluminiowych nadwozi. To w tym zakładzie powstawał między innymi model 612 Scaglietti, nazwany tak na cześć słynnego Sergio.
Ja se podjeżdzam moim beemwu na fuul wypasie to wszyscy Policjanci wymiękaja cieniasy i przepraszaja Mnie że żyją inaczej maja wp......ol. .....Tylko BMW sie liczy i tylko faceci z BMW wybieraja se laseczki jakie chcą......
Ja se podjeżdzam moim Golfeuszem III na fuul wypasie to wszyscy Policjanci wymiękaja cieniasy i przepraszaja Mnie że żyją inaczej maja wp......ol. .....Tylko Golf sie liczy i tylko faceci z Golfów wybieraja se laseczki jakie chcą......
A może jeszcze Sergia Scagliettego zobaczymy w przyszłości? Ale to zależy od tego, czy Jezus Chrystus wskrzesi go z zmartwych. Hmmm...zastanawiam się nad tym, czy Chrystus uznał go za godnego, aby znów mógł żyć? Pożyjemy, zobaczymy...
Bes sensu jest kupowanie nowych samochoduw . Ja mam durzo kasy moge se furki wymieniać jakie chcem i nawet nowe . ale jestem praktyczny facetem i zawrze kópuje auta urzywane od Hansa najlepiej pasaty takie auto to wygodne jest i oszczedne a poza tym prestiżne jest wszyskim sie podoba jak przyjeżdzam do swojej firmy . Moi robotniki zazdroszcza ,ze ich szefa stać na takie auto. Ale ja im mówie że trza mieć łeb na karku a nie muły. Niech sie uczą to będa tak se życ jak Ja.
Stworzył wiele pięknych kawałków blachy. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie, a Światłość Wiekuista niechaj mu świeci. Niech odpoczywa w spokoju wiecznym. Amen.
I co? On sam rysował projekty czy ktoś rysował a on tylko spijał śmietankę?
Szkoda ze nie potrafil uszyc sobie lepszego garnituru -ohydny bezowy kolor