RSS

Test: Peugeot 508

2011-11-04 (16:53) 12 opinii
Test: Peugeot 508
(fot. Jakub Wielicki)

Francuska tajna broń

Najnowszy Peugeot 508 jeździ jak niemieckie auto, wygląda jak francuskie, a jego świetny środek zaprojektował Polak, a do tego kosztuje rozsądne pieniądze. Niestety, nie ma róży bez kolców, a francuska limuzyna kilka ich ma.

Z Peugeot 508 jest pewien problem. Dlaczego? Przede wszystkim jest to samochód francuski – zwłaszcza w Polsce – stawia go to na przegranej pozycji, przecież żaden szanujący się miłośnik samochodów nie kupi nic co było produkowane na zachód, czy południe od Niemiec. Może i jestem ironiczny, tym bardziej, że 508 nie ma zupełnie czego się wstydzić. Nawet powiem więcej – powinniśmy być dumni z tego samochodu – do jego ostatecznego kształtu przyczynił się przecież nasz rodak Adam Bazydło.

Ale po kolei. Przygoda Peugeot z dużymi i wygodnymi samochodami jest długa jak historia marki. Jeszcze przed wojną Francuzi konstruowali samochody luksusem nieustępujące niczym konstrukcjom takim jak Rolls-Royce czy Bentley. Weźmy chociażby taki Type 184 z 1928 r., który wystąpił jako maszyna przenosząca w czasie głównego bohatera najnowszego filmu Woody'ego Allena, "O północy w Paryżu", w którym występuje również model 508. Po wojnie również powstało kilka sporych i mierzących w luksus limuzyn, łącznie z ostatnią nie do końca udaną limuzyną 607. Tym razem wszystko ma być inaczej.



TUTAJ DOWIESZ SIĘ WIĘCEJ O PEUGEOT 508

tagi:
oceń
0
0
Podziel się


Opinie

Ocena: +1 [1]
~Chris [2011-11-23 19:40]

Kolega kupił tego 508 i jezdziłem już nim. Jest zawalisty. Mam Passata B6 z 1,9 TDI (chyba najbardziej udany w B6), ale ten 508 to dwie klasy wyżej super spasowany i nic nie trzezczy jak w moim. Żabojady naprawdę zrobili olbrzymi postęp. Super jest ten silnik z BMW przyspiesza nieźle i mało pali, jak będe mial kasę to może za 2-3 lata poszukam takiej używki

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [2]
jt_01 [2011-11-07 21:23]

Dlaczego w salonie peugeota zawsze dostaje się kilo czereśni i gumofilce? Każdy czereśniak lubi być doceniany!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Adam [2011-11-21 14:04]

przesiadłem sie na takiego pieknego Peugeota 508 z Audi A6 i jestem zachwycony. Jest troche mniejszy ale w niczym nie ustepuje mojemu poprzedniemu samochodowi. Pozytywnym jest wyglad do podziwiania.

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~Tomek [2011-11-08 02:40]

Raz w życiu, pierwszy i ostatni - początek lat 2000-cznych, miałem jeżdżące badziewie spod znaku lwa - pierwszy i ostatni raz. Porażająca tandeta. Nie było dnia, żeby wszystko naraz działało - zawsze coś nie tak. Choć musze przyznać, że bardzo ładna i wygodna ta tandeta była. Kolega kilka lat później kupił sobie 307, ślicznego i nowiutkiego, mając moje przestrogi za nic - przesadzasz - mówił. Po 2 czy 3 latach, jak wszystko się zaczęło psuć i sypać, wkurzony pozbywał się peżocika, ja podpytywałem go - to co, może znowu peżocik ? ->"Ty mnie nawet nie wk... , za jaja powinni powiesić tych, co to wymyślili" zawołał :D. Dzisiaj jezdzi mazdą 6 :D Podobnie w tamtych latach sporo firm nabrało się na renault, były to pierwsze i ostatnie zakupy flotowe tego szajsu. Po 2-3 latach sprzedawali masowo te padaki za grosze, inaczej firmy by poszły z torbami.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~kwik [2011-11-08 00:03]

Nie dosc, ze robia badziewiaste auta, to jeszcze wysilaja sie tylko zeby uniemozliwic, albo przynajmniej maksymalnie utrudnic naprawe psujacego sie w zaplanowanym terminie szajsu. Niech sobie to sami kupuja.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~b5y94wp [2011-11-07 20:15]

Oj, pierzot musiał nieźle beknąć za PR. dzień bez "sesnacji", "zabójcy" czy innej "tajnej broni" z logo trochę mniej śmiesznym od logo skody dniem straconym.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~red [2011-11-07 19:23]

mineta???

odpowiedz

Ocena: +4 [10]
~bob24 [2011-11-04 18:47]

Podobno dziennikarze powinni być obiektywni i bezstronni. Ten artykuł już na początku zaczuna się insynuacją, czyli autor narzuca swój pogląd czytającemu. Wskazuje nawet, że ten samochud tak jak inne francuskie są do bani. Zero fachowości autora. po prostu dno. Ciekawe czy komentaż się ukaże.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki