Fiat w segmencie aut kompaktowych nigdy nie potrafił zdominować Volkswagena Golfa, czy Opla Astry. Każdy włoski produkt był dobrze postrzegany w środowisku motoryzacyjnym, a mimo wszystko nie osiągał spektakularnego sukcesu. Podobnie jest z najnowszym wcieleniem Bravo, które jedynie depcze po piętach czołówce segmentu. W Europie bezsprzecznie króluje w rankingach sprzedaży Golf i Focus, zaś Fiat pozostaje w ich cieniu. Czy słusznie? Postanowiliśmy to sprawdzić na przykładzie wersji z turbodoładowanym silnikiem Multiair.
witam kupilem używke roczna .jezdze 2 lata i oprocz zarówki za 5 zl nic nie wymienialem polecam tani e wygodne auto i widze ze kiai hyundaj juz skopiowali
uwielbiam wloskie autka ta sylwetka jest piekna dynamiczna z tego co wiem wlasciciele sobie chwala ten model
Kupiłem Bravo 1,5 roku temu. 27tys całkowicie bezawaryjnej pracy. Silnik 1.4 turbo. To mój drugi fiat. Jako że jestem człowiekiem z poczuciem gustu nie kupię golfa lub skody. Ktoś jednak musi tym jeździć. Polska kraj w większości głupców. Szerokiej drogi.
Znajomy z pracy zakupił 3 lata temu jedynie słuszną markę made in germany Audi model A4. Na wstępie w zadbanym modelu z Niemiec wymienił rozrząd, przegląd i wymianę zużytych elementów zawieszenia. Koszt 5,5tyś. Po dwóch i pół latach to samo zawieszenie "naprawił" za kolejne 6 tyś miedzy czasie wydając u taniego mechanika przeszło 4 tyś zł na inne usterki. Jest dumny ze swojego AUDI A4 że nie kupił np Alfy jak moja/mam dwie 164 i 166/ -przejechałem każdą z nich więcej niż on swym audi i w sumie na naprawy w wydałem w podobnym okresie 3,5tyś z czego większą część pochłonęły rozrząd, klocki, oleje...i 3 wachacze...i dwa amortyzatory...Polacy!!! Kupujcie tylko made in germany, najlepiej golfy, pasaty, A3,4,6...Mądrzejsi niech jeżdżą innymi!!!