Pierwszy, opracowany w firmie Karmann prototyp Golfa Cabriolet z lat 70. nie miał pałąka, zabezpieczającego przed skutkami dachowania. Późniejsze modele seryjne, które wyposażono w pałąk, potocznie nazywano "koszykami na truskawki". Najnowszy model po 35 latach powraca do swoich korzeni. Ma miękki, materiałowy dach, ale nie ma pałąka bezpieczeństwa.
To ma być auto na każdą kieszeń??? 90% polskiego społeczeństa, nawet nie myśli o zakupie takiego auta, bo ich na takie niestać, do tego doprowadziły rządy PO... A będzie jeszcze gorzej, bo wygląda na to, że znów wygrają te wybory...
No może fjna dziewczyna , ale facet w takim aucie, nie mogę się uwolnić od przekonania, że tego rodzaju pojazdami jeżdzą kochający inaczej. No to wam trzy w cztery.