Oficjalnie, czterodrzwiowe Bugatti wciąż czeka na „zielone światło” oznaczające pozwolenie na rozpoczęcie produkcji seryjnej. Nieoficjalne, szefowie koncernu już podpisali stosowne dokumenty, na mocy których auto niedługo pojawi się w salonach sprzedaży.
Najnowsze zdjęcia ukazują model 16C Galibier wykończony czarnym lakierem, z którym doskonale kontrastuje ekskluzywne, jasnobrązowe wnętrze.
Pod maską produkcyjnej wersji znajdzie się 8-litrowy, 16-cylindrowy silnik zapożyczony ze sportowego Veyrona. Nie będzie on jednak tak wysilony, jak u "starszego brata", gdyż miejsce czterech turbosprężarek zajmą dwie. Co więcej, jednostka zostanie przystosowana do spalania biopaliwa.
Bugatti 16C Galibier otrzyma także napęd na cztery koła, ceramiczne tarcze hamulcowe oraz nowe zawieszenie.
Auto ma trafić do salonów samochodowych za trzy lata. Nieoficjalnie mówi się, że cena wersji podstawowej będzie sięgać około miliona euro.
Źródło: Moto Target
rzeczywistość
No cóż, różnica jest taka, że Niemcom się jak zwykle uda, polacy jako jedyni będą się naśmiewać, jakby w ogóle oprócz długów coś mieli, a i tak będą jeździli spóścizną po niemcach bo nigdy na nic więcej ich stać nie będzie
Drodzy użytkownicy NIE-VW
Ciekawi mnie tylko czym jeżdżą ci frajerzy którzy nazywaja VW wieśwagenami. Ukażcie nam swój gust motoryzacyjny! Ujawnijcie czym jeźdźicie. VW jest najwiekszym koncernem samochodowym i rzadko która marka może pochwalic się tak dobrą jakością PRZEZ LATA. Ludzie w skórach i okularach jeżdźący BMW uważaja swoje auta za bóstwa a tak naprawde to one podlegaja VW i sa przeznaczone do SZPANOWANIA!
W Volkswagenie i tak jest nisza, brakuje samochodu
typu LEON (jaki jest w Seacie). Szkoda, bo Golf to za maly samochod, Jetta jest brzydka, a Passat za duzy.
wow
prześliczny!! chociaż watpie ze mieszkajac w polsce wogole zobacze takiego;p
Największy i najdroższy VIEŚWAGEN
........................nic dodadać nic ująć
fuj, co za nedza
gzdyby nie cen ato mozna by przypuszczac ze to tandeta skierowana do zakompleksionych managerow, ale patrzac na cene i wyglad - mozna stwierdzic jedno, konstruktorzy byli na haju lub za duzo batmana sie naogladali w mlodosci :)
zalośni ludzie
piszecie bzdety ale jak by przejechal kolo was to byscie ciagneli jezyki po chodniku z zachwytu nacieszcie oczy pieknoscia
Wydech do wymiany
Jeszcze te rurki stanowczo zamałe tsza je wywalic i wsadzic do kufra beczke po ropie postawic auto w pionie i niemiecka noga też stanie na marsie
trochę żałosne porównywać bugatti do VW
świadczy o płytkiej wyobraźni autorów i ich uprzedzaniach do koncernu z volksburga...
to nie bedzie fajny samochód
Bardzo mi przykro, to dokładne zaprzeczenie idei veyrona, którego jetsem wielką fanką. Chcą z niego zrobić coś w stylu ogromnych potworów lincolna, ale z odrobiną rolce roysa. Nie mam pojecia do kogo ten produkt ma być kierowany. Jak ktoś chce mieć świetny, szybki samochód, kupuje veyrona, jak limuzynę do postawienia przed klubem golfowym - któeś z powyższch. To co zrobili nie jest żadnym z tych aut.
no coz...
jak zwykle glupi polacy zawsze maja cos do powiedzenia....
ZA TO G...o milion Euro ???!!
Brakuje zdjec po krasz tescie !!!
Ja dzisiaj kupilem 3 sztuki kochani Panstwo!: Sobie,
corce i tesciowej .kupujcie bo jutro rozkupia!!!!!
I kogo
na takie brzydactwo będzie stać? A 390 km/h to 5 m nad ziemią.
dlaczego?
dlaczego taki znaczek? idealnie pasowalaby swastyka....nawet kolor tapicerki dokladnie jak brunatnych koszul....
