Równocześnie z produkcją samochodów osobowych ruszył montaż modeli dostawczych. Za ich ojca chrzestnego możemy uznać pierwszego importera Volkswagena, holendra Bena Pon. Podczas pobytu w Wolfsburgu, zobaczył platformy wykonane na bazie „chrząszcza”, które rozwoziły części w zakładzie. Zaproponował więc zbudowanie małego samochodu dostawczego, który w odróżnieniu od ciężarówek mógłby zapewnić swobodny transport dla małych firm w miastach.
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!