Kielce. Dwie osoby - w tym holenderski motocyklista - zginęły, a dwie w stanie ciężkim trafiły do szpitala po zderzeniu motocykla z Fiatem Uno, do jakiego doszło w Kielcach. Motocyklista z Holandii był z obsługi załogi uczestniczącej w drużynowych mistrzostwach świata w rajdach Enduro. Miejsce, gdzie doszło do wypadku, nie znajdowało się na trasie rajdu.
Zgadzam się z faktem że kierowcy samochodów nie patrzą w lusterka, maiłem ostatnio taką sytuację motorem i wiem że motocykliści mają przechlapane na drogach nie liczą się wcale. Ale nie popieram debilstwa które zapieprza ile dała fabryka bo co nie on.
DOPISZCIE !!!!!!
Do artykułu warto by dopisać jeszcze to zdarzenie
............................
http://www.sroda-wielkopolska.policja.gov.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=638&Itemid=123
debile za kierownica
mi tez ostatnio typ wyiechal twierdzil ze mnie niewidzial a okazalo sie tak jego zona zeznala ze specjalnie mi wyiechal cytuje jej zeznanie naucze fraiera jezdzic i tak mam sezon rozpoczety w gipsie ale z nizla kasa haha
nie widać tego po motorze,jak po samochodzie
skutków
Motocyklista na rozzutniku
Jadac droga z pola do domu po kolejna partje obotnika w pewnym momenci uslyszalem jakby pszczole i silnie szarpniecie ciagnika oraz jaka jakby eksplozje zatrzymalem sie na drodze i co szok nie wiem co sie stalo ale w tyl udezylo cos co nie przypominalo motocykla i na odcinku 10-15 bylo cos porozciagane potem sie okazalo ze motocyklista z dziewczyna a motor byl zolty ale jaki to nie wiem tak jezdza na motorach
Palant?!!
Palant? przepraszam ale chyba Ty już po samym uderzeniu w samochód widac że nie możliwe by było zobaczyć motocykliste w lusterku ponieważ uderzenie nastąpiło w bok samochodu ,poprostu motocyklista wyjechał z jakieś bocznej drogi wprost pod nadjeżdżający samochód,pomyśl zanim coś napiszesz,pozatym jak piszą motocyklista jechał drogą która nie była już w strefie drogi objętej i zabezpieczonej do rajdu,więc to wina tego motocyklisty,bo obowiązywały go zasady kodeksu ruchu drogowego.
wyglada mi to na wypadek z rajdu motocyklowego enduro gdzie zginął motocyklista,
bo źle zabezpieczonoi trase rajdu, to było chyba z 2 lata temu, ale 100% pewności nie mam
palant?
Ten palant nie musiał patrzeć w lusterko, bo motorem z bocznej polnej drogi wyskoczył mu motocyklista. Chciał popisowo przeskoczyć asfalt.
Nie jest to fotomontaż, a stało się to pod Kielcami parę lat temu.
sporty
Wiadomo ze motocykle sportowe stworzone sa do predkosci...wiec sie zapiernicza,a niestety przez duza predkosc powastaja wypadki,ktos kto jezdzi czopkiem nie nagina tylko po prostu sie toczy swoim moto.A skoro motocykle sa dostepne dla kazdego to znaczy ze kazdy kto ma siano moze se kupic...a kto mu zabroni...