wp

FCA będzie oskarżony o łamanie ustawy o czystym powietrzu?

Amerykański Departament Sprawiedliwości wniesie w najbliższym czasie oskarżenie o łamanie ustawy o czystym powietrzu przez koncern samochodowy FCA. Grupa Fiata może mieć kłopoty, ale twierdzi, że jest niewinna i będzie energicznie reagować na wszelkie roszczenia finansowe.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
FCA będzie oskarżony o łamanie ustawy o czystym powietrzu?
(PAP/DPA, Fot: Uli Deck)

Fiat już od dłuższego czasu ma kłopoty za oceanem, ale chodzi o amerykańskie marki, takie jak Jeep czy Dodge. To w nich montowane są silniki Diesla, które zdaniem Agencji Ochrony Środowiska (EPA) nie tylko nie spełniają norm czystości spalin, ale też oszukuje się klientów poprzez oprogramowanie wyłączające. Podobnego oprogramowana używał Volkswagen, a polega to na włączeniu systemów oczyszczających spaliny na czas testu i wyłączeniu ich w normalnym ruchu drogowym.

FCA już od kilku miesięcy zaprzecza jakimkolwiek doniesieniom o używanie tego typu oprogramowania i czuje się całkowicie czysty, tak jak czyste mają być spaliny silników Diesla. Jednak Departament Sprawiedliwości zagroził, że wniesie skargę na koncern, jeżeli nie dojdzie do porozumienia. Z kolei FCA twierdzi, że nie ma sensu teraz wyjaśnianie tego tematu w departamencie, zanim jeszcze nie zostanie wszystko wyjaśnione z EPA. ”Byłyby to bezproduktywne spory sądowe” – mówi wprost przedstawicielstwo włosko-amerykańskiego giganta.

wp

Co ciekawe, w tę sprawę są zamieszane także inne firmy związane z FCA. Koncern przejął w 2013 roku VM Motori, włoskiego producenta silników, który dostarcza je m.in. do aut marki Jeep od wielu lat, zanim jeszcze Jeep został przyłączony do Fiata. WM wyprodukowało 104 000 jednostek napędowych, a z e-maili pomiędzy dostawcą i odbiorcą ma rzekomo wynikać, że kwestia spełnienia norm emisji spalin jest przynajmniej niejasna.

Ponadto w sprawę zamieszana jest także firma Robert Bosch, dostawca części silnikowych i oprogramowania, która już ma ponad dwadzieścia spraw sądowych o łamanie prawa w USA. Przypomnę tylko, że Bosch jest także zamieszany w aferę dieselgate Volkswagena.

Sędzia federalny Kaliforni wyznaczył na 24 maja termin przesłuchania w związku z pozwami od właścicieli aut koncernu FCA. Ten zamierza się ”energicznie bronić” przed wszelkimi roszczeniami, ponieważ nie ma sobie nic do zarzucenia. Przypominamy, że FCA ma też kłopoty w Europie. Pisałem w marcu, że ich silnikom Diesla przygląda się rząd francuski.

źródło: Automotive News

Polub WP Moto
wp
wp
wp
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.